02 X2017

Produkcja szczotek i pędzli Stasio na warszawskich Bielanach

by joanna

Ręczna produkcja szczotek i pędzli to dziś wyjątkowe zajęcie. Kiedyś zajmowali się nim wykwalifikowani mistrzowie z dyplomem. Dziś miejsc, gdzie kupimy szczotkę z prawdziwego zdarzenia, prawie nie ma. Z tym większą radością odwiedziłam malutki zakład produkujący szczotki i pędzle w mojej dzielnicy.

Szczotki i pędzle Stasio

Szczotki i pędzle Stasio

(więcej…)

20 VIII2017

Tu byłam: Some Wear Else

by joanna

Some Wear Else to kolejne ważne miejsce na wrocławskiej mapie etycznych zakupów. Sklep na Nadodrzu był jednym z moich celów podczas sierpniowej wyprawy zero waste (o której przeczytacie też tutaj). Umówiłam się z Igą, współwłaścicielką SWE, na poranne spotkanie na Rydygiera 64.

Some Wear Else - pozujemy z Igą przed sklepem

Some Wear Else – pozujemy z Igą przed sklepem

Some Wear Else to sklep naziemny i internetowy, przy czym w wersji wirtualnej znajdziemy prawie całą ofertę SWE, a w sklepie naziemnym, z racji ograniczonej powierzchni, obejrzymy przede wszystkim te najciekawsze ubrania i akcesoria. (więcej…)

10 VIII2017

Tu byłam: Wrocław ZERO WASTE

by joanna

Wrocław zero waste – co to znaczy? Pokrótce mówiąc: miasto, w którym da się żyć bez generowania (dużej ilości) odpadów, bez marnowania żywności, zgodnie z filozofią, że mniej znaczy lepiej, a dbanie o przyrodę mamy w sercu i we krwi.

Kilka dni urlopu przeznaczyłam na moją wyprawę zero waste, aby poznać lepiej miejsca, dzięki którym wrocławianie mogą kupować – przede wszystkim żywność, ale nie tylko – zgodnie z ideą ograniczania odpadów.

Przeczytaj także:

Wrocław zero waste

Podróżowanie ZW jest trudne i wg mnie zawsze pod jakimś kątem oznacza rezygnację. W moim wypadku było to jedzenie: nie miałam jak zabrać zapasów oprócz tego, co na podróż, musiałam też dokupić wodę w butelce czy wafle ryżowe w plastiku. Jednak mimo to uważam, że udało mi się zminimalizować ilość śmieci.

Wyprawa Wrocław zero waste

Wyprawa Wrocław zero waste

Do Wrocławia przyjechałam z Warszawy pociągiem, a potem poruszałam się wyłącznie na rowerze. Podziwiałam dbałość miasta, aby rowerzyści mogli wjechać niemal wszędzie, choć brukowane ulice dały się we znaki mojej szosie. Mieszkałam u znajomych, których akurat nie było (był za to ich kot), stołowałam się na mieście, testując lokale gastronomiczne pod względem przygotowania na goszczenie alergika (niestety słabe, jak wszędzie). Poza jedzeniem niczego nie kupiłam, choć kilka drobiazgów dostałam (w tym przesyłkę urodzinową dla starszego syna). Uwierzcie, że zapakowanie wszystkiego do plecaka rowerowego było wyzwaniem.

A teraz ad rem. We Wrocławiu na szczególną uwagę zasługują trzy miejsca jak te, które umożliwiają kupowanie żywności do własnych pojemników: Hala Targowa, sklep Bez pudła i EkoPestka. (więcej…)

23 VII2017

Pracownia pędzli i szczotek Ryszard Baryliński

by joanna

Warszawska Pracownia Pędzli i Szczotek Ryszard Baryliński to jeden z niewielu stołecznych lokali oferujących prawdziwe usługi rzemieślnicze z kilkudziesięcioletnią tradycją (i jeden z dwóch zakładów szczotkarskich w Warszawie). Pracownię założył Adam Baryliński w 1952 roku, po nim zakład prowadziła żona Anna z synem Zbigniewem. Teraz za kontuarem niewielkiego zakładu spotkamy wnuka założyciela – Ryszarda Barylińskiego.

Pan Ryszard Baryliński

Pan Ryszard Baryliński

Zakład na ul. Poznańskiej poleciły mi osoby z facebookowej grupy Zero Waste jako miejsce, gdzie nie tylko kupię w pełni naturalne (i biodegradowalne) szczotki, ale także w razie potrzeby naprawię szczotkę, której np. żal mi wyrzucić lub jest wyjątkowa. (więcej…)

02 VII2017

Tu byłam: KOKOworld. Moda etyczna i etniczna

by joanna

KOKOworld – sklep stacjonarny w Krakowie – był miejscem, które od dawna bardzo chciałam zobaczyć. W końcu udało mi się wyskoczyć na jeden dzień do stolicy Małopolski i spotkać z założycielką marki Agatą Kurek. Spotkanie zaowocowało przemiłą rozmową, zdjęciami, które widzicie poniżej, oraz… zakupem.

Odwiedziny w KOKOworld

Odwiedziny w KOKOworld

KOKOworld jest polską marką, która już od pięciu lat działa na zasadzie współpracy z rzemieślnikami z różnych kontynentów. Współpraca oparta jest na zasadach Fair Trade (Sprawiedliwego Handlu): przejrzyste zasady, uczciwa zapłata i szacunek stanowią filar wsparcia udzielanego ludziom potrzebującym godnej pracy.

Sklep KOKOworld, Kraków, ul. Starowiślna 19

Sklep KOKOworld, Kraków, ul. Starowiślna 19

W praktyce wygląda to w ten sposób, że dzięki już wyrobionym kontaktom do Polski przybywają tkaniny przygotowane przez rzemieślników z Senegalu czy Indonezji do uszycia z nich ubrań zaprojektowany przez polski zespół KOKO. Ubrania szyte są w rodzinnej szwalni pod Krakowem.

Afrykańska kolekcja

Afrykańska kolekcja

Tkaniny mogą być farbowane (Senegal) lub stemplowane (batik – Indonezja). Kolory i wzory ubrań są niezwykle przyciągające wzrok.

Sklep KOKOworld

Sklep KOKOworld

Jak opowiadała mi Agata, czasem uda jej się dostać ograniczoną ilość materiału – wtedy kolekcje nie mogą być łatwo przedłużane. Domówienie konkretnej tkaniny może być niemożliwe, a czasem trzeba czekać na nią, aż np. pieczęć do robienia wzorów batikowych zostanie zamówiona i zrealizowana…

Sklep KOKOworld

Sklep KOKOworld

To sprawia, że niektóre z ubrań w kolekcji KOKOworld są zupełnie unikatowe.

Agata Kurek i ja

Agata Kurek i ja

Agata opowiadała mi o sposobach pozyskiwania tkanin i biżuterii, kładąc nacisk na realną współpracę. – Certyfikaty kosztują. Wolę zapłacić więcej wytwórcy-żywicielowi rodziny, którego znam i wiem, jak pracuje, niż starać się o dokument potwierdzający rzeczywistość. Choć widzę, że certyfikaty są oczekiwane. (Mogłyśmy więc wymienić się wrażeniami na ten temat, bo przecież część produktów w sklepach Kooperatywy Spożywczej, w której działam, także nie ma certyfikatu; liczy się znajomość producenta i procesu produkcji).

Sklep KOKOworld

Sklep KOKOworld

Obok linii ubrań powstających z tkanin importowanych z Afryki i Azj KOKOworld projektuje ubrania szyte z bawełny z polskich przędzalni. Z tych materiałów powstają bardziej klasyczne ubrania, z kolekcji, które mogą „żyć” przez wiele lat.

Kolekcja KOKOworld

Kolekcja KOKOworld

Z KOKOworld współpracuje m.in. Maruna, krakowska projektantka i mistrzyni recyklingu. Jej kolorowe, unikatowe nerki można podziwiać w sklepie.

Nerka uszyta  duchu recyklingu

Nerka uszyta duchu recyklingu

Warto też zwrócić uwagę na wyjątkową biżuterię, powstającą w różnych zakątkach świata (również w Polsce). Jest to między innymi biżuteria z rybich łusek, powstająca na Cabo Verde.

Oryginalna biżuteria

Oryginalna biżuteria

Bardzo duże wrażenie robi sam sklep (działający w tej lokalizacji od wiosny 2017 r.). Wystrój jest dopracowany w najmniejszym detalu.

Mapa na suficie i wbite szpilki pokazują, skąd pochodzą materiały i biżuteria KOKOworld

Mapa na suficie i wbite szpilki pokazują, skąd pochodzą materiały i biżuteria KOKOworld

Wnętrze jest wygodne, jasne i bardzo przestronne.

Wnętrze sklepu

Wnętrze sklepu

W zasadzie główną rolę odgrywają tu ubrania i akcesoria, jednak wzrok przyciągają też detale.

Wnętrze sklepu

Wnętrze sklepu

Kiedy wejdzie się do środka, w zasadzie nie można się oprzeć kolorowej i radosnej atmosferze sklepu.

Wnętrze sklepu

Wnętrze sklepu

Ja zakochałam się w sukience z organicznej bawełny, którą można kupić tu. Jest tak czarująca, że znika ze sklepu w błyskawicznym tempie.

Sukienka KOKOworld Triangle Organic Olive

Sukienka KOKOworld Triangle Organic Olive

Na koniec zajrzałam jeszcze do biura KOKO, gdzie powstają projekty.

Biuro KOKOworld

Biuro KOKO

Miałam okazję porozmawiać o niezwykłej sesji na Rugii, o której więcej poczytacie tutaj.

Sklep KOKO

Sklep KOKO

Mam nadzieję, że Was zachęciłam do przyjrzenia się polskiej marce, która rzeczywiście wspiera – w sposób kreatywny i niezwykle kolorowy – potrzebujące osoby w różnych zakątków świata. Kupując w sklepie KOKO, przyczyniamy się do tego, że komuś będzie się żyło lepiej. Także w Polsce.

Aby kupić ubrania KOKO, nie musicie przyjeżdżać do Krakowa. Prężnie działa sklep internetowy (namiary poniżej).

Sklep KOKO

Sklep KOKO

KOKOworld

ul. Starowiślna 19, Kraków

Na Starowiślnej 19 w Krakowie

Na Starowiślnej 19 w Krakowie

Bardzo Was zachęcam do odwiedzenia tego pięknego i etycznego sklepu z wyjątkową modą. Znajdziecie tu zarówno odważniejsze kroje i wzory, jak i ubrania bardziej stonowane kolorystycznie, ale wciąż oryginalne pod względem kroju.

Jak się dowiedziałam, powstają właśnie pierwsze sztuki odzieży dla panów!

09 VI2017

Moje etyczne zakupy – etyczne buty

by joanna

Etyczne buty to wyższa szkoła jazdy. Przede wszystkim dlatego, że bardzo trudno jest otrzymać od firm obuwniczych rzetelne informacje, kto i gdzie dokładnie wyprodukował buty. Dlatego kupowanie ich wymaga albo zamawianie bezpośrednio u szewca, albo znalezienie konkretnej etycznej firmy.

Buty to jeden z tych elementów odzieży, których nie założę po kimś (no, może po mojej mamie, choć różnimy się gustem). Dzieciom też raczej sprawiamy nowe obuwie. Żeby mieć jakąkolwiek wskazówkę, czy najbardziej znane firmy są godne zaufania pod względem traktowania pracowników czy zleceniobiorców, zaglądam do przewodnika Fundacji Kupuj Odpowiedzialnie. (więcej…)

09 II2017

Ministerstwo Dobrego Mydła na Dzielnej

by joanna

Ministerstwo Dobrego Mydła znają już chyba wszyscy wielbiciele… dobrego mydła. O Uli i Ani, dwóch siostrach ze Szczecina, czyli MDM, dowiedziałam się dawno temu z tekstu, który redagowałam (przy okazji okazało się, że mamy wspólnego znajomego z pracowni Ciepło Właściwe). Gdy w Warszawie otworzył się stacjonarny sklep Ministerstwa, koniecznie musiałam wpaść z aparatem!

Ministerstwo Dobrego Mydła - witryna

Ministerstwo Dobrego Mydła – witryna

Za kontuarem często można spotkać jedną z sióstr – Anię.

Ania ma niezwykły dar zjednywania klientów i opowiadania o kosmetykach, doradzania i słuchania.

Ministerstwo Dobrego Mydła - Ania

Ministerstwo Dobrego Mydła – Ania

Oczywiście o kosmetykach Ministerstwa wie wszystko i w razie potrzeby podsunie odpowiedni produkt do pielęgnacji.

Ania za kontuarem

Ania za kontuarem

Sklep

Na Dzielnej Ministerstwo jest od grudnia 2016 roku. Wystrój nawiązuje nieco klimatem do starej apteki, jednak przede wszystkim jego minimalizm pozwala grać główną rolę kosmetykom. To one przyciągają wzrok i urzekają formą.

Ministerstwo Dobrego Mydła - sklep

Ministerstwo Dobrego Mydła – sklep

Ten ascetyzm robi bardzo pozytywne wrażenie, widać, że nic nie jest przypadkowe.

Wnętrze sklepu

Wnętrze sklepu

W sklepie na Dzielnej znajdziemy wszystkie (lub prawie wszystkie) kosmetyki z oferty internetowej. W tych samych cenach, które naprawdę nie są wygórowane.

Mydło MDM

Mydło MDM

Kosmetyki

Receptury Ministerstwa są naturalne, oparte na sprawdzonych składnikach wysokiej jakości. Jeśli użyty jest olej palmowy, to certyfikowany.

Mydła

Mydła

W ofercie są kosmetyki wegańskie, bardzo delikatne, do twarzy i całego ciała. Ich składniki są starannie dobrane i czasem zaskakujące (np. pozyskiwane z baobabu).

Ministerstwo Dobrego Mydła - mydła marchewkowe

Ministerstwo Dobrego Mydła – mydła marchewkowe

Niektóre mydła są tak piękne, że aż trudno uwierzyć, że nie są do jedzenia.

Ministerstwo Dobrego Mydła - mydła

Ministerstwo Dobrego Mydła – mydła

O mydle ryżowym i nagietkowym MDM pisałam przy okazji mydeł w kostce do pielęgnacji skóry z AZS. A już za chwilę napiszemy o nowości Ministerstwa – sztyfcie do pielęgnacji skóry bardzo suchej.

Bez odpadów (Zero Waste)

Spytałam Ani o możliwość zwracania opakowań, dzięki czemu kosmetyki Ministerstwa Dobrego Mydła sprzedawane w szklanych pojemnikach byłyby bardziej eko. Tym bardziej, że słoiczki są sprowadzane z zagranicy i ich ponowne wykorzystanie byłoby dla wszystkich korzystne.

Ministerstwo Dobrego Mydła

Ministerstwo Dobrego Mydła

Ania zapewnia, że wszystko jest w planach. – Musimy najpierw urządzić naszą pracownię. Maszyna do czyszczenia pojemników jest na liście zakupów!

Oleje

Oleje

Wpadajcie! Ministerstwo Dobrego Mydła, ul. Dzielna 15, Warszawa

Poniedziałek – piątek 10 – 19, sobota 10 – 15

www.ministerstwodobregomydla.pl

(Pół)kula do kąpieli

(Pół)kula do kąpieli

01 XII2016

Wear.coop – odpowiedzialna moda made in Poland

by joanna

Wear.coop to miejsce, gdzie szyje się zgodnie z zasadami fair fashion. Ubrania stąd są wegańskie, częściowo z materiałów z odzysku, unikatowe i choć przynoszą zysk, mają dostępną cenę. Chcesz mieć pewność, że wspierasz etyczną, a zarazem oryginalną modę, wybierz polskie ubrania z warszawskiej spółdzielni.

Wear.coop - Ania Zawadzka i kurtka z tygrysim wnętrzem

Wear.coop – Ania Zawadzka i kurtka z tygrysim wnętrzem

Pracownia przy Rydygiera (wejście koło sklepu Społem) to miejsce, gdzie królują kobiety. Dziś są to cztery główne działaczki Spółdzielni Socjalnej „Zakład Ubierania Obywateli” – Ania, Dasia, Emilia i Kasia (kolejność alfabetyczna). O działalności spółdzielni, która trwa już ponad rok (w obecnej siedzibie od stycznia 2016 roku), warto mówić jako o przykładzie wielopłaszczyznowej inicjatywy o podłożu etycznym. (więcej…)

19 IX2016

Tu byłam: Fairma Ethical Design

by joanna

Podczas bardzo krótkiego pobytu w Krakowie (szkoliłam się z Fundacją Kupuj Odpowiedzialnie – napiszę o tym wkrótce!) odwiedziłam sklep Fairma Ethical Design, o którym już pisałam tutaj, choć nie miałam okazji go wcześniej zobaczyć.

fairma_1

Przy ul. Dajwór 20 – róg ul. św. Wawrzyńca – na Kazimierzu znajdziemy jedyny w Polsce naziemny sklep z etyczną modą (wirtualnych jest kilka), szczycący się tym, że sprzedaje produkty wyłącznie wegańskie.

fairma_2

Na półkach znajdziemy przede wszystkim buty. Ich wybór jest naprawdę zaskakujący, a jeśli wczytamy się dokładniej w opisy, okazuje się, że i pomysły na materiały mogą być bardzo wszechstronne. Buty z ananasa, korka albo butelek PET, sandały z mikrofibry, podeszwy z opon samochodowych…

fairma_4

Obok obuwia portugalskich i brytyjskich producentów znalazły się również polskie. Warto zaglądać do środka i czytać metki, bo zawierają ważne informacje na temat sposobu produkcji. Myślę, że na zdjęciach widać, jak ładne są niektóre pary – trudno im się oprzeć, choć ceny nieco studzą zapał.

fairma_7

W Fairmie można kupić także koszulki i bluzy z wegańskimi hasłami oraz bluzy Melawear z certyfikatem FT.

fairma_3

Na półkach znajdziemy też dodatki – torby, nerki, wegańskie portfele i paski. Jest także biżuteria i skarpetki od Many Mornings.

fairma_5

Do sklepu wchodzi się z wielką przyjemnością – jego minimalistyczny wystrój świetnie pasuje do kolorowych par butów. Jest elegancko i prosto.

Na pewno większość z Czytelników jest ciekawa, jakie są ceny butów – ponieważ właśnie trwa przecena, te przeznaczone na cieplejsze dni można kupić poniżej 200 zł. Etyczne trampki kosztują około 300 zł. Na buty w Fairmie można wydać i więcej – 400 czy 500 zł.

fairma_6

Tak naprawdę ceny są porównywalne z obuwiem firm szczycących się dobrą jakością, tylko że tu nie znajdziemy żadnych butów ze skóry. Recykling i wytrzymałe materiały pochodzenia roślinnego mają swoją cenę, jeśli wymagamy od nich także jakości i estetyki.

fairma_9

Moje wrażenia są jak najbardziej pozytywne – naprawdę można pozazdrościć Krakowowi, że ma swoje etyczne miejsce z modą. Nic nie kupiłam, choć bardzo miałam na to ochotę – tak rzadko kupuję buty czy ubrania, że zanim to zrobię, zwykle zastanawiam się nad tym dłużej. Na szczęście niebawem ma być uruchomiony sklep internetowy pod adresem www.fairma.pl – wtedy oferta będzie dostępna dla wszystkich. Choć przyznam, że większość produktów w sklepie wygląda na żywo jeszcze lepiej niż na zdjęciach.

fairma_8

Jeśli będziecie w Krakowie i znajdziecie chwilę, aby zajść na Kazimierz, polecam Wam Fairmę – Dajwór 20. Jeśli tam traficie, podzielcie się wrażeniami!

faima_10

25 VII2016

Drugi sklep Kooperatywy Dobrze w Warszawie

by joanna

11 lipca 2016 roku Kooperatywa Dobrze otworzyła swój drugi sklep w Warszawie, przy ul. Andersa 27 (pierwszy sklep działa i będzie działał! Zapraszamy na Wilczą 29a).

andersa_7

Nowa lokalizacja to nie tylko krok w stronę północy lewobrzeżnej Warszawy (Żoliborz jest tuż za miedzą). Sklep na Andersa dzięki swojej powierzchni może zaoferować większą różnorodność towaru, w tym kosmetyków i detergentów.

andersa_6

Myślę, że wielu klientów Kooperatywy ucieszy się, że w drugim sklepie wybór warzyw i owoców (sezonowych i lokalnych), produktów sypkich (certyfikowanych eko) oraz jaj i nabiału jest równie zachęcająca, co na Wilczej. Sprawdzeni dostawcy gwarantują pyszne rośliny uprawiane w sposób jak najbardziej naturalny, z poszanowaniem przyrody. Dzięki brakowi pośredników kwota, jaką dostają rolnicy, jest godziwą zapłatą za ich pracę, a sklep może zaoferować klientom żywność najwyższej jakości w cenie niższej niż w innych ekowarzywniakach. (więcej…)

01 VII2016

Poznajcie Better Land: tu robię zakupy

by joanna

W połowie maja 2016 roku mieliśmy wielką przyjemność spotkać się z Gosią i Pawłem Polochami, którzy odwiedzili Warszawę w rodzinnym składzie. Znamy się bliżej już półtora roku, ale dopiero teraz udało nam się spotkać osobiście. Gosia i Paweł są właścicielami mojego ulubionego ekosklepu internetowego Better Land – Drogeria Ekologiczna.

Organiczni i Better Land (od lewej: Tadeusz, Gosia z Weroniką, Paweł i Asia)

Organiczni i Better Land (od lewej: Tadeusz, Gosia z Weroniką, Paweł i Asia)

Dla Better Land recenzujemy różne produkty (np. ostatnio kubeczek menstruacyjny LadyCup), ale przede wszystkim robimy zakupy ekoproduktów. Większość kosmetyków i detergentów w naszym domu pochodzi właśnie z Drogerii Ekologicznej. Sklep cenię za ogromny wybór i ceny produktów, a Gosię i Pawła za sumienność i niesamowity poziom obsługi klienta. (więcej…)

01 VI2016

Miejsca: Fairma Ethical Design

by joanna

Już wiem, że w te wakacje muszę wybrać się do Krakowa, na ulicę Dajwór 20 na Kazimierzu. Cel – sklep Fairma Ethical Design.

_DSC5662 1

Jak zapewnia Kinga Radzikowska, jedna z założycielek sklepu, wszystkie produkty znajdujące się w sprzedaży przeszły ostrą selekcję. Wreszcie klient marzący o odpowiedzialnej modzie będzie mógł odpocząć od dociekliwego czytania metek w poszukiwaniu certyfikatów. Natomiast sądzę, że choćby z ciekawości taki klient będzie dopytywał, z czego właściwie zrobione są te wszystkie torby czy buty?

Wegańskie buty.

Wegańskie buty.

Założenie jest proste, ale realizacja – jestem pewna – kosztuje mnóstwo wysiłku i czasu. W Fairmie znajdziemy produkty, które spełniają następujące kryteria:

  • są wegańskie,
  • pochodzą ze Sprawiedliwego Handlu – Fair Trade,
  • są biodegradowalne i/lub już pochodzą z recyklingu,
  • nie zawierają składników szkodliwych dla zdrowia – toksycznych farb etc.
Buty z korka.

Buty z korka.

Wśród asortymentu znajdziemy np. buty wykonane z włókna ananasowego, buty z drzewa korkowego, buty z przetworzonych butelek PET z antyalergicznymi wkładkami, sandały z podeszwami ze zużytych opon samochodowych, torby z bannerów reklamowych i pasów samochodowych…

Wszystkie produkty pochodzą z Europy (Anglii, Niemiec, Hiszpanii, Polski, Portugalii).

Wegańskie paski.

Wegańskie paski.

Ceny, które pewnie najbardziej ciekawią czytelników, są bardzo różne. Np. etyczne glany, wykonane w Polsce z mikrofibry i termokauczuku, kosztują 279 zł – myślę, że bardzo atrakcyjna cena. Wegańskie oryginalne Martensy kosztują jak to Martensy, nieco drożej – 499 zł, natomiast buty korkowe – 539 zł.

Mam wielką nadzieję, że uda mi się wkrótce odwiedzić pierwszy etyczny sklep odzieżowy w Polsce i będę mogła napisać Wam więcej o swoich wrażeniach – a może i zakupach? Jeśli mieszkacie w KRK lub okolicy, zajrzyjcie na Dajwór i dajcie znać, jak Wam się podobało!

torba_fairma

Fairma Ethical Design

Kraków, ul. Dajwór 20

FacebookInstagram

14 VIII2015

Wpadajcie do Eko Dziupli i mówcie: ORGANICZNI!

by joanna

Aktualizacja 07.2016 r.

Niestety, Eko Dziupla została zamknięta – wielka szkoda!

Być może pamiętacie sympatyczny zakopiański sklep Eko Dziupla, do którego zaglądaliśmy w zeszłym roku. W tym roku podczas pobytu w górach także odwiedziliśmy panią Magdę i zrobiliśmy zakupy.

ekodziupla_2015_3

Eko Dziupla to prawdopodobnie jedyny ekosklep w okolicach Zakopanego (ekozapasy uzupełnialiśmy właśnie tam i w Rossmannie). Od naszej kwatery był oddalony o 13 km, w sam raz na szybki rowerowy wypad.

ekodziupla_2015_1

Jeśli wybieracie się do stolicy Tatr, wpadajcie do Eko Dziupli i mówcie: Organiczni – dostaniecie 5% zniżki na zakupy!

ekodziupla_2015_2

W Eko Dziupli znajdziecie żywność paczkowaną – certyfikowaną i nie – dobraną z myślą o różnych dietach. Bez glutenu, bez mleka, produkty wegańskie i wegetariańskie, dla dzieci…

ekodziupla_2015_4

Jest tu wybór polskich kosmetyków naturalnych Sylveco:

ekodziupla_2015_8

A także past bez fluoru (przeczytaj, dlaczego to ważne); pasty Bilka będziemy niebawem testować!

ekodziupla_2015_7

Spodobał nam się także wybór środków do czyszczenia CleanEco i Gold drop. Może napiszemy o nich więcej?

ekodziupla_2015_9

Cieszymy się, że mogliśmy znowu zajrzeć do Eko Dziupli, której kibicujemy i życzymy rozwoju oraz fajnych klientów. Zachęcamy Was, byście przy okazji wizyty na Krupówkach i kupienia lodów jagodowych w cukierni obok zajrzeli i tutaj.

Eko Dziupla, Zakopane, Krupówki 25a, Facebook: https://www.facebook.com/EkoDziupla 

ekodziupla_2015_6

A dzięki pani Magdzie dowiedzieliśmy się o istnieniu w Zakopanem restauracji wege/wega Grass – kto wie, może kiedyś do niej zajrzymy?

08 IV2015

Zanim ścieki trafią do rzeki. O oczyszczalni „Czajka”

by joanna

Być może ktoś z czytelników pamięta, że dawno temu wymyśliłam zabawę-test, sprawdzający poziom zaangażowania w ekologię (można pobawić się tu).

Często podczas moich rozmów z osobami, które szukają sposobu na ekożycie spotykam się z pewnym niezrozumieniem, kiedy poruszam temat naszej „spuścizny”. A dokładnie mówiąc – wiele osób jest skłonnych zapłacić więcej za produkty, których produkcja czy transport jest dla planety niewielkim obciążeniem i które są bezpieczne w momencie użytkowania. Natomiast o wiele mniej osób zaprząta sobie głowę tym, co dzieje się, gdy dany produkt (lub jego odpady) opuszczają dom, czy to w śmieciach, czy to w ściekach.

Ekologiczność produktu wyznaczają moim zdaniem w równym stopniu trzy aspekty:

  1. Czy jest pozyskiwany w sposób niezagrażający ludziom i środowisku?
  2. Czy jego użycie nie jest szkodliwe dla ludzi i środowiska? (Czasem wiąże się to z przestrzeganiem pewnych zasad).
  3. Czy jego utylizacja nie jest groźna dla ludzi i środowiska?

(więcej…)

03 II2015

Z wizytą w pracowni Ciepło Właściwe

by joanna

Lepienie z gliny może być niezwykłą przygodą. Nie tak dawno uczestniczyliśmy w rodzinnych warsztatach ceramicznych i po raz kolejny odkryliśmy przyjemność z obcowania z naturą w sposób kreatywny i relaksujący zarazem. To doznanie przypomniało mi o pewnym projekcie, który dawno temu konsultowałam z zaprzyjaźnioną pracownią ceramiczną Ciepło Właściwe. Chyba wreszcie przyszedł czas na realizację tego pomysłu (ale to osobna historia…).

cieplo_wlasciwe_1

Ciepło, ciepło…

Pracownia Krzysztofa Bociana Ciepło Właściwe to miejsce, gdzie powstają obiekty ceramiczne o różnym przeznaczeniu: zarówno użytkowym, jak i czysto estetycznym..

cieplo_wlasciwe_5

Tu także odbywają się warsztaty ceramiczne w niewielkich grupach. Pracownia jest w pełni wyposażona – jednym z głównych elementów jest piec pozwalający na wypał w bardzo wysokich temperaturach). Cały proces tworzenia odbywa się w obecności uczestników i z ich udziałem.

Niezwykłe w pracowni jest to, że bardzo duża część wyposażenia powstała dzięki pracy Krzyśka (recykling!). W ogóle w tym miejscu czuje się właściwą atmosferę – i to jest bardzo fajne.

Na warsztatach wymagany jest dobry humor!

Ceramika jest wieczna

Podczas oprowadzania mnie po swojej pracowni Krzysiek opowiedział mi nieco o istocie pracy z gliną. Podkreślił między innymi trwałość wypalanych obiektów. – Przecież wciąż wykopujemy skorupy sprzed tysięcy lat, a czasem całe naczynia – zauważył. – Ceramika jest trudna w utylizacji, stąd duża odpowiedzialność twórcy, żeby nie tworzyć byle czego. Pomyśl, ile tandety produkuje się seryjnie w fabrykach…

cieplo_wlasciwe_4

To wszystko dało mi do myślenia: proces powstawania naczyń ceramicznych jest pracochłonny, wymaga zaangażowania czasu, materiału, a także energii (piec). A podstawą wszystkiego jest glina, której samo dotykanie przypomina mi jakieś wtajemniczenie w zupełnie pierwotną naturę człowieka. Najnowsze odkrycia świadczą o tym, że ludzie zaczęli wypalać gliniane naczynia już 20 tysięcy lat temu, był to niezwykle ważny moment przechodzenia z kultury łowiecko-zbierackiej na kulturę rolniczą. Dziś wciąż korzystamy z właściwości gliny i chętnie otaczamy się przedmiotami z ceramiki (talerze, kubki, kafelki), ale mało kto z nas wie, jak one powstają…

cieplo_wlasciwe_2

Lep sam

Pracownia Ciepło Właściwe zaprasza wszystkich chętnych na warsztaty ceramiczne oraz warsztaty z toczenia na kole (cennik i informacje znajdziecie na stronie Ciepło Właściwe). Jestem pewna, że większość z nas z przyjemnością spróbowałaby utoczyć własne dzieło!

cieplo_wlasciwe_3

W pracowni można również zamówić realizację projektów, małych i naprawdę dużych (ostatnie duże zlecenie Ciepła Właściwego możecie podejrzeć tu: Na Talerzach – robi wrażenie!).

cieplo_wlasciwe_7

Jestem zauroczona tym miejscem, ceramiką, gliną i szczerze polecam temat Waszej uwadze. A o Cieple Właściwym jeszcze napiszę.

Warszawa – Bemowo
ul. Podmiejska 24
01-498 Warszawa
tel.: 692 086 621
pracownia@cieplowlasciwe.pl
Facebook:
www.facebook.com/cieplowlasciwe

Urodziny bloga

cieplo_wlasciwe_0

Z okazji drugich urodzin bloga mamy dla Was prezenty – kubki wykonane w pracowni Ciepło Właściwe! Zajrzyjcie na Facebook, a znajdziecie więcej informacji. Zapraszamy!

16 X2014

Wrażliwe Smaki (i drugi tydzień bez glutenu)

by joanna

Minął drugi tydzień naszej diety bezglutenowej (tu podsumowanie pierwszego tygodnia). Najtrudniejsze zadanie nie polega wcale na tym, żeby wymyślić dania (zwłaszcza że jest sporo podpowiedzi w internecie, zaczęłam także czytać książkę „Kuchnia polska bez pszenicy”, składającą się przepisów bez glutenu, dostosowanych do polskich realiów). Pomysłów mam dużo, natomiast brakuje mi czasu, żeby wszystko zrobić według swojej ambitnej natury (to znaczy sama, niemal od początku do końca). Czasem myślę sobie, że chciałabym mieć żonę, która pomagałaby mi ogarnąć całe to wyzwanie, jakim jest prowadzenie domu, bloga i aktywności zawodowej, hehe.

Kuchnia polska bez pszenicy0

Bezglutenowcy zawsze muszą mieć w domu żelazne zapasy najróżniejszych produktów, aby nie musieć w panice myśleć o kolejnym posiłku. Bezglutenowcy muszą myśleć kilka-kilkanaście posiłków do przodu. Bezglutenowcy, którzy dopiero uczą się kuchni „bez gluta”, według mnie muszą włożyć na początku sporo wysiłku, żeby wdrożyć się w nowy sposób gotowania.

Postanowiłam zrobić sobie takie zapasy żywności bezglutenowej, która ułatwi mi planowanie posiłków i ich przygotowywanie przynajmniej przez jakiś czas, w sklepie Wrażliwe Smaki.

WS_LOGOTYPE_RGB

Jego właścicielka Magdalena Przewoźna-Kupczyk poświęciła mi sporo maili, aby pomóc w wybraniu odpowiednich produktów, dostosowanych do naszej diety. Moim warunkiem, oprócz ograniczeń wynikających z alergii, było jak najmniejsze przetworzenie produktów. Sklep internetowy dzięki specjalnemu filtrowaniu w dużym stopniu ułatwia alergikom znalezienie żywności bez konkretnych składników – to naprawdę ogromne ułatwienie (z mojej perspektywy brakuje tylko filtra „bez gryki” – ale przyznaję, że nie znam nikogo poza moim starszym synem, kto tak źle reaguje na kaszę gryczaną). Dodam jeszcze, że wygląd sklepu internetowego jest bardzo zachęcający, przejrzysty, czytelny, z łatwą nawigacją. Widać, że forma jest przemyślana. Szkoda tylko, że opisy produktów są takie krótkie, chętnie przeczytałabym więcej o niektórych z nich (na szczęście o wszystko można zapytać mailowo).

ws_1

Wrażliwe Smaki

Sklep powstał w 2013 roku, jak to zwykle bywa – z powodów osobistych, a dokładnie problemów z dietą córki pani Magdaleny. Poszukiwania produktów, które nie szkodziłyby dziecku, a także miały wartość odżywczą, zaprowadziły panią Magdalenę do zostania importerem kilku zagranicznych producentów bezglutenowych, dotychczas niedostępnych  w Polsce. „Wiedząc, niestety z doświadczenia, jak sztuczne dodatki do żywności potrafią szkodzić, szukamy produktów jak najczystszych, zawsze certyfikowanych znakiem przekreślonego kłosa i pochodzenia ekologicznego” – napisała mi pani Magdalena i rzeczywiście, oferta w sklepie jest bardzo przemyślana. Jeśli czegoś w nim nie znajdziemy, zawsze możemy poprosić o sprowadzenie potrzebnego produktu.

Moje zakupy przyszły następnego dnia po złożeniu zamówienia – byłam pod wrażeniem szybkości wysyłki. Wyglądały tak:

wrazliwe_smaki_0

Wybrałam przede wszystkim kilka rodzajów makaronów oraz mąk. Niektórych mąk nigdy wcześniej nie próbowałam (mąka z kasztanów).

Trójkolorowy makaron ryżowy Felicia ogromnie mi się spodobał (jest lekko smakowy).

Trójkolorowy makaron ryżowy Felicia

Trójkolorowy makaron ryżowy Felicia

Niestety starszy syn wyjada jedynie białe kluseczki, a szkoda, bo zielone (lekko szpinakowe) i pomarańczowe (lekko pomidorowe) są tak samo smaczne. Ten makaron zadziwił mnie swoją sprężystością.

Makaron jaglany okazał się pomyłką.

Makaron jaglany

Makaron jaglany

Gotowałam go nawet krócej niż wskazane 3 minuty, a i tak rozgotował się i skleił w papkę. W smaku jest po prostu podobny do kaszy jaglanej. Nie zachwycił moich dzieci, zapewne ze względu na wygląd.

W piątek spróbowaliśmy ryżowego spaghetti (tu przepis w wersji glutenowej – wystarczy podmienić makaron).

Spaghetti ryżowe

Spaghetti ryżowe

Wolę makaron z ciemnego ryżu, ten był smaczny, jednak łatwo go rozgotować.

Mąk wybór

Zamówiłam mąkę amaranusową, teff, ziemniaczaną, ryżową, owsianą i kasztanową. Zupełną nowością była dla mnie ta ostatnia, która zaskoczyła mnie nieporównywalnym, lekko orzechowym smakiem.

maka_kasztanowa

Mąka kasztanowa 

Mąki są mi potrzebne do codziennego robienia chłopcom zastępników chleba. Piekę więc „chlebek ratowniczy” z różnych mieszanek (przepis będzie, gdy udoskonalę proporcje) i smażę placki na odrobinie oleju kokosowego. Dość dużym mankamentem jest koszt takiej produkcji – mąki bezglutenowe są drogie. Sama robię w młynku do kawy mąkę jaglaną czy z cieciorki, ale mój młynek nie radzi sobie np. z ryżem.

Mąkę teff już znałam (innej firmy), ale wciąż wiem o niej za mało – chyba zrobię osobny wpis na temat tego afrykańskiego zboża.

Mąka teff

Mąka teff

Ceny – dlaczego żywność bezglutenowa jest droga

Już tyle lat kupujemy żywność w wersji ekologicznej, że ceny produktów bezglutenowych nie powinny mnie dziwić. Wiem jednak, że osoby z celiakią, zmuszone do wybierania certyfikowanej żywności z przekreślonym kłosem, mają ciężko. Zapytałam panią Magdalenę Przewoźną-Kupczyk, skąd biorą się wysokie ceny tych produktów – zacytuję jej odpowiedź:

Na cenę żywności bezglutenowej wpływ ma kilka czynników:

  1. Produkcja żywności bezglutenowej wymaga specjalnych procedur, tzn. do jej wytwarzania i konfekcjonowania niezbędne są odrębne linie produkcyjne tak, aby do minimum zredukować zagrożenie zanieczyszczenia „śladowymi” ilościami innych zbóż glutenowych, które znajdują się na terenie zakładu. To samo tyczy się samego procesu hodowania zboża – potrzeba wielu restrykcji, by mieć pewność, że na sąsiadujących polach nie rośnie zboże glutenowe, które mogłyby „nawiewać” i zanieczyszczać glutenem bezglutenowe uprawy.

  2. Dieta bezglutenowa musi być dietą bardzo urozmaiconą. Stąd poszukiwania składników, które niekoniecznie da się wyhodować na rodzimych glebach i klimacie. Wiele zbóż trzeba sprowadzać z innych krajów, a nawet kontynentów.

  3. Wytworzenie produktów bezglutenowych to wyzwanie, o czym wie każdy, kto sam tego próbował. Zrobić bezglutenowy makaron, który się nie rozkleja, chleb, który się nie rozsypie, czy smaczne ciasto, wymaga nie lada doświadczenia, czasu i kulinarnej inwencji.

  4. Produkty bezglutenowe to jednak nadal produkty niszowe – większość firm je produkujących traktują je jako uzupełnienie swojego asortymentu, stąd nie ma produkcji na wielką skalę.

  5. Certyfikaty przekreślonego kłosa przyznają lokalne (odpowiednio dla każdego kraju) organizacje, które kontrolują produkty pod kątem zanieczyszczenia glutenem. Aby otrzymać taki certyfikat, należy spełnić szereg rygorystycznych wymagań, utrzymywać oddzielne linie produkcyjne i systematycznie przeprowadzać badania na zawartość glutenu w certyfikowanych produktach. Oznaczenie jest zastrzeżone i nie wolno go używać bez spełnienia tych wymagań i kontroli. Dopuszczalna przez obowiązujące w UE prawo ilość glutenu w certyfikowanych produktach wynosi < 20 ppm. Niektórzy producenci opisują swoje produkty jako bezglutenowe (nie używając certyfikatu bądź używając oznaczeń go przypominających) – mimo że składniki tych produktów są z natury pozbawione glutenu, to jednak bez zachowania reżimów zazwyczaj w procesie produkcji bądź transportu dochodzi do zanieczyszczenia nim. Np. mąka z prosa (naturalnie bez glutenu) jest mielona w tym samym młynie, co pszeniczna. Dla osób cierpiących na celiakię lub alergię na gluten kluczowe jest, by mieć pewność, że produkty, które spożywają, są pewne.

  6. Na koniec – wśród produktów bezglutenowych są i droższe, i trochę tańsze. Niestety wiele tych tańszych (zwłaszcza gotowych dań lub pieczywa) gluten w swoim składzie zastępuje chemią, która osobom o wrażliwym przewodzie pokarmowym może wyrządzić wiele szkód. Ponadto, należy pamiętać, że w parze z problemami z glutenem idzie często nietolerancja laktozy. Świadomi producenci także biorą to pod uwagę przy komponowaniu składów, ale to wszystko niestety wpływa na cenę. W naszym sklepie oferujemy produkty wyselekcjonowane. Świadomie odrzuciliśmy te chemizowane, dbamy o to, bo składy były jak najprostsze, a składniki z certyfikowanych upraw ekologicznych. Jeśli się doda cenę prowadzenia ekologicznej, a do tego bezglutenowej produkcji, to niestety suma wyjdzie wysoka. No i oczywiście koszty sprowadzenia różnorodnych produktów od wielu producentów, z różnych krajów nie są groszowe.

Podsumowanie

Wrażliwe Smaki to miejsce, które polecam jako przyjazne osobom, które muszą zmagać się z najróżniejszymi wyzwaniami dietetycznymi. Jeśli kogoś przerasta wyszukiwanie produktów odpowiednich do indywidualnych ograniczeń, w tym sklepie poczuje się znacznie pewniej, a w razie wątpliwości zawsze może zwrócić się o radę do pani Magdaleny. To także dobre miejsce dla tych, którzy chcą urozmaicić dietę i w łatwy sposób zorganizować rozmaite zakupy. Można tu znaleźć naprawdę oryginalne smaki!

Nie ma co ukrywać, że produkty bezglutenowe są drogie, jednak dzięki starannej selekcji w tym sklepie znajdziemy ofertę bezpieczną, sprawdzoną i często bardzo wyjątkową.

www.wrazliwesmaki.pl

www.facebook.com/WrazliweSmaki

28 VI2014

Eko Dziupla w Zakopanem

by joanna

Aktualizacja 07.2016 r.

Niestety, Eko Dziupla została zamknięta – wielka szkoda!

Jeśli w tegoroczne wakacje będziecie w Zakopanem lub okolicach, zajrzyjcie na podwórko przy Krupówkach (prawie naprzeciwko poczty, koło cukierni). Znajdziecie tam Eko Dziuplę, która uratowała nasze podniebienia, gdy wybraliśmy się w Tatry bez zapasu ekologicznych daktyli – naszego ulubionego smakołyku, który zastępuje nam prawie wszystkie słodycze.

 ekodziupla_0

Sklep działa od miesiąca, mój mąż trafił na niego przypadkiem, kiedy pojechał z naszego podtatrzańskiego gniazda załatwić sprawunki. Wrócił uradowany, że ma ekodaktyle (których nie kupiliśmy przed wyjazdem na wakacje) i że zamówił więcej. Dobry pretekst do małej wycieczki rowerowej (kilkanaście kilometrów), więc w Eko Dziupli zjawiliśmy się jeszcze kilka razy.

ekodziupla_1

Przyznam, że byłam zaskoczona cenami (poprzedni zakopiański sklep z żywnością ekologiczną nie zachęcał do zakupów i może dlatego nie dotrwał do kolejnego sezonu). Kupiłam sobie wreszcie pastę do zębów bez fluoru (Babuszka Agafia), a także uzupełniłam nasze zapasy o mąkę orkiszową (niestety, nawet na wyjeździe piekę chleby) i kaszę gryczaną.

ekodziupla_2

Za Eko Dziuplę osobiście trzymam kciuki, żeby właścicielce udało się rozwinąć skrzydła i poszerzyć asortyment, także o świeże produkty. W tej chwili można tu kupić kosmetyki – naturalne i organiczne, żywność pakowaną (kasze, mąki, bakalie, soki, mleko roślinne itp.), przyprawy, herbaty, kawy, mate oraz środki czystości. W planach jest uruchomienie kawiarenki – już teraz można usiąść przy stoliku i poczytać zdrową lekturę lub pogadać z właścicielką o ekologii, żywieniu czy dzieciach…

ekodziupla_3

Eko Dziupla, ul. Krupówki 25a (w podwórku), Zakopane

http://ekodziupla.pl/

https://www.facebook.com/EkoDziupla

ekodziupla_4

Polecamy!

 

12 VI2014

Rano zebrano, odbiorę wieczorem

by joanna

Za nami pierwsze – testowe – zakupy w Rano Zebrano. To internetowy sklep dla warszawiaków, którzy chcą kupować produkty spożywcze lokalne i/lub certyfikowane. Oto nasze wrażenia.

ranozebrano_1

Idea

Cieszę się, że warszawiacy mają coraz więcej możliwości świadomego kupowania produktów spożywczych. Czy to BioBazar, czy Kooperatywa Dobrze, czy Rano Zebrano – wszystkie sposoby wspierania rolnictwa lokalnego i ekologicznego są ważne.

W Rano Zebrano mamy możliwość zakupienia warzyw, owoców, nabiału i mięsa od dostawców sprawdzonych przez ekipę RZ. Sami także możemy skontaktować się z producentami i spytać o asortyment. Opisy gospodarstw i zdjęcia ich właścicieli przybliżają nam nieco miejsce, skąd pochodzi żywność – dzięki temu producenci są mniej anonimowi i warzywa czy owoce od razu są bardziej swojskie.

ranozebrano1

Internetowy sklep z dostawą do domu to niezwykle wygodny sposób na zaoszczędzenie czasu. Znam osoby, które są przeciwne zakupom świeżej żywności przez internet, ponieważ chcą same obejrzeć i wybrać produkty spożywcze – choć jest to kosztem ich czasu. Wiem, że są tacy kupujący, którzy każdej marchewce przyglądają się pięć razy, zanim włożą ją do koszyka, a do wędlin podchodzą krytycznie a priori. Rozumiem to, ale doświadczenie z kooperatywą (zamawiam w ciemno) przekonały mnie, że zwykle warto zaufać dostawcom. Oni są jak saperzy, mylą się raz, inaczej stracą klienta.

ranozebrano_3

Najważniejsze założenia sklepu Rano Zebrano:

  • dostawcy z Mazowsza,
  • produkcja tradycyjna i/lub ekologiczna,
  • świadomość konsumenta – co i od kogo kupuje,
  • opakowania zwrotne,
  • świeża żywność prosto od rolnika.

Asortyment

W ofercie jest ponad 200 produktów, z czego część to produkty sypkie, o dłuższym terminie ważności (mąki, przyprawy). Z tych nie wszystkie są lokalne (np. chili, ksylitol), producenci też pochodzą spoza regionu (np. Dary Natury – powiat siemiatycki). Niektóre warzywa z kolei rosną wręcz za miedzą (np. groszek cukrowy, nad którym mój mąż piał z zachwytu, pochodzi z Białołęki, dzielnicy Warszawy).

ranozebrano2

Choć 236 produktów wydaje się dużą liczbą, pod względem różnorodności oferta jest ograniczona. Wiem, z czego to wynika. Lokalność i sezonowość ma swoje prawa. Jeśli chcemy wspierać polskich rolników (choćby po to, żeby ograniczyć food miles), musimy być gotowi na rezygnację z pewnych smaków w określonych miesiącach.

Minusem jest ograniczenie w postaci narzuconej wagi wędlin czy przybliżonej wagi mięs – wiadomo, w sklepie możemy sobie pooglądać, pomarudzić, spróbować i wziąć 5 dag szynki. To jednak wynika ze sposobu robienia zakupów.

ranozebrano_2

Jakość

Jeśli chodzi o spełnienie naszych oczekiwań, pakującym zdarzyły się dwie pomyłki (o czym niżej). Na jakość towaru nie możemy powiedzieć złego słowa.

Nie rozczarowały mnie piękne ekologiczne truskawki (tu ryzyko było największe, że dojadą pogniecione, nieświeże itp.). Przetrwały noc poza lodówką, następnego dnia zamieniłam je w lody, a z całego kilograma wyrzuciłam dosłownie jeden owoc.

Jajka „duże” okazały się naprawdę duże, a dzisiejsze sadzone z czterech jaj miało siedem żółtek… Mniam!

Dzięki Rano Zebrano wreszcie udało mi się upiec chleb z płaskurki (kuzynka samopszy) od Babalskich. Tej mąki od roku szukałam w różnych miejscach, na BioBazarze usłyszałam, że w tym roku jej nie dostanę. Dostałam! Chleb wyszedł pyszny.

Cena

Produkty w Rano Zebrano to towar dla wymagających, dlatego nie spodziewałam się cen jak na zwykłym bazarku. Produkty niecertyfikowane, ale produkowane metodą tradycyjną, są tańsze od ekologicznych dostępnych gdzieś indziej. Na przykład pierś kurczaka zagrodowego kosztuje 30 zł za kilogram (eko na BB – 55 zł). Truskawki ekologiczne, ekojaja – cena rynkowa.

Dostawa

Pan kierowca, który przywiózł nam zakupy, powinien być wzorem dla wszystkich dostawców! Miła odmiana po gburowatych kurierach, którzy tak się spieszą, że w ogóle nie patrzą, z kim rozmawiają. A tak mogłam sobie chwilę pogawędzić i nawet dostałam specjalną, spersonalizowaną powitalną ulotkę z informacjami o Rano Zebrano.

ranozebrano_4

Koszt dostawy uzależniony jest od wagi i wartości zamówienia. Najtaniej wychodzi wtedy, gdy kupujemy towar za co najmniej 150 zł i waży on do 10 kg (1 zł).

Pomyłki w dostawie, jak wiadomo, zdarzają się wszędzie, tym razem też się zdarzyła. Nie mam o to pretensji, zwłaszcza że dotyczy to produktów pakowanych (zamieniony olej, brak makaronu) i zauważyłam to dopiero dwa dni po dostawie. W tej chwili czekam na informację, jakie są zasady postępowania w takich wypadkach.

Uaktualnienie: udało nam się zgrać i wymienić olej w dogodnym momencie. Kolejne zakupy przebiegły już bez pomyłek.

Podsumowanie

Jak już wspomniałam, idea bardzo mi się podoba i będę jej kibicować. Z pewnością zajrzę jeszcze nieraz na stronę sklepu, żeby sprawdzić, co nowego i smacznego się pojawiło. A także – żeby uzupełnić zapas płaskurki.

Platforma Rano Zebrano w moim mniemaniu jest przeznaczona dla świadomych konsumentów, którzy szukają lokalnej i sprawdzonej żywności, przygotowanych na to, że taka żywność kosztuje nieco więcej. W zamian oszczędzają czas, mają miłą dostawę do domu i produkty naprawdę wysokiej jakości. Piszę to, wyjadłszy mężowi pół pojemnika młodej kwaszonej kapusty (która nie do końca jest zgodna z moją dietą, ale nie mogłam się powstrzymać!).

Myślę, że sekret tkwi w staranności dostawców i samych inicjatorów sklepu Rano Zebrano. Mam nadzieję, że zyskają popularność, a może dzięki temu ceny będą niższe? Trzymam kciuki za rozwój sklepu i promowanie idei żywności lokalnej.