19 X2017

Banany Milagros: wybierz etyczny smak!

by joanna

Banany pokonują drogę kilku tysięcy kilometrów z drzew na nasze stoły, przechodzą przez dziesiątki rąk. To produkt spożywczy będący zaprzeczeniem tego, co dla mnie bliskie: lokalności i sezonowości. Zapominamy, że banan to luksus, bo w Polsce jest dostępny od ręki przez cały rok za śmieszną cenę. Błąd! Nie kupuj śmiesznie tanich bananów w supermarkecie. Wybierz etyczny smak certyfikowanych bananów z kooperatyw spożywczych.

Banany Milargos. Zdjęcie: www.biotropic.com

Banany Milargos. Zdjęcie: www.biotropic.com

Nie jem bananów z kilku przyczyn, również ideologicznych, ale przede wszystkim mi nie służą. Nie zmienia to faktu, że miliony Polaków nie wyobrażają sobie menu bez tych owoców. W Unii Europejskiej roczna średnia to 10 kg na mieszkańca, w Polsce – 7 kg (dane z 2015 roku), ale importerzy widzą ogromny potencjał w zwiększeniu tego rynku. Dlatego zorganizowałam dostawy etycznych bananów do naszych sklepów Kooperatywy w Warszawie. Chciałam, żeby pożeracze bananów mieli wybór i mogli płacić za produkt wysokiej jakości, jednocześnie wspierając dobre działania na drugiej półkuli. W obliczu niedawnych huraganów nawiedzających Karaiby ta pomoc jest jeszcze ważniejsza! (więcej…)

20 VIII2017

Tu byłam: Some Wear Else

by joanna

Some Wear Else to kolejne ważne miejsce na wrocławskiej mapie etycznych zakupów. Sklep na Nadodrzu był jednym z moich celów podczas sierpniowej wyprawy zero waste (o której przeczytacie też tutaj). Umówiłam się z Igą, współwłaścicielką SWE, na poranne spotkanie na Rydygiera 64.

Some Wear Else - pozujemy z Igą przed sklepem

Some Wear Else – pozujemy z Igą przed sklepem

Some Wear Else to sklep naziemny i internetowy, przy czym w wersji wirtualnej znajdziemy prawie całą ofertę SWE, a w sklepie naziemnym, z racji ograniczonej powierzchni, obejrzymy przede wszystkim te najciekawsze ubrania i akcesoria. (więcej…)

09 VI2017

Moje etyczne zakupy – etyczne buty

by joanna

Etyczne buty to wyższa szkoła jazdy. Przede wszystkim dlatego, że bardzo trudno jest otrzymać od firm obuwniczych rzetelne informacje, kto i gdzie dokładnie wyprodukował buty. Dlatego kupowanie ich wymaga albo zamawianie bezpośrednio u szewca, albo znalezienie konkretnej etycznej firmy.

Buty to jeden z tych elementów odzieży, których nie założę po kimś (no, może po mojej mamie, choć różnimy się gustem). Dzieciom też raczej sprawiamy nowe obuwie. Żeby mieć jakąkolwiek wskazówkę, czy najbardziej znane firmy są godne zaufania pod względem traktowania pracowników czy zleceniobiorców, zaglądam do przewodnika Fundacji Kupuj Odpowiedzialnie. (więcej…)