Ekodylematy: czy tetrapaki to utrapienie recyklerów?

Popularne tetrapaki to tak naprawdę opakowania kartonowe na żywność płynną i półpłynną. Nazwa pochodzi od międzynarodowego koncernu Tetra Pak i w tej postaci jest nazwą handlową zastrzeżoną Tetra Pak®. Mimo to nazwa tak się spopularyzowała, że potocznie tetrapakiem nazywamy każdy karton spożywczy tego typu. Co warto wiedzieć o tetrapakach?

W Polsce Tetra Pak oficjalnie pojawił się w 1990 roku (ale już wcześniej, w 1989 roku, zaczęto produkować opakowania dla Horteksu w zakładzie w Przysusze). Dziś mamy w Polsce ponad 100 zakładów produkujących opakowania tego typu. Jest to niewątpliwie jedno z najbardziej popularnych rodzajów opakowań na żywność płynną. Lekkie, wytrzymałe, chroniące żywność przed czynnikami zewnętrznymi. I nadające się do recyklingu.

Niestety, „nadające się do recyklingu” nie oznacza, że w Polsce recyklerzy biją się o możliwość odzyskiwania surowców z tetrapaków. Dlaczego?

Prawdziwy tetrapak jest oznaczony znakiem handlowym
Prawdziwy tetrapak jest oznaczony znakiem handlowym

Z czego składają się tetrapaki

Najważniejszym składnikiem opakowania, choć zupełnie niewidocznym, jest karton. Jest to warstwa zbudowana z długich włókien celulozowych, co oznacza, że jest to wysokiej jakości surowiec wtórny (przykładowo papier toaletowy z makulatury zrobiony jest z krótkich włókien, które nie nadają się już do recyklingu, i chyba dobrze).

Oprócz kartonu mamy jeszcze pięć innych warstw: polietylen, polietylen, folia aluminiowa, polietylen, polietylen… Oraz zakrętkę i gwint do zakrętki. Jest to więc opakowanie wielomateriałowe, niezwykle uciążliwe w recyklingu, ponieważ wymaga rozdzielenia osobnych warstw (zaprojektowanych przecież tak, żeby trzymały się razem).

Budowa kartonu aseptycznego, czyli popularnie tetrapaku. Źródło: https://www.tetrapak.com/pl

Budowa kartonu aseptycznego, czyli popularnie tetrapaku. Źródło: https://www.tetrapak.com/pl

Przeczytaj o tym, czy tetrapak jest eko, także tu: Green Projects, Tetra Pak

W Polsce działają trzy papiernie zajmujące się odzyskiwaniem surowców (Mondi Świecie S.A., TOP S.A. oraz Fabryka Papieru i Tektury „Beskidy” S.A.). Jak dowiedziałam się od Marty Krawczyk (>> tu wywiad z Martą), nie należy robić sobie większych nadziei, że nasz zużyty tetrapak zostanie zrecyklingowany, ponieważ popyt wśród recyklerów na te opakowania jest mały i nikomu nie opłaca się sortować odpadów pod tym kątem.

Tetrapak, prawidłowo wyrzucony do pojemnika na plastik, prawdopodobnie zostanie spalony. A wcale nie musi!

Tetrapaki to kłopotliwe materiały wielomateriałowe
Tetrapaki to kłopotliwe materiały wielomateriałowe

Co można zrobić z tetrapaków?

Moim ulubionym przykładem recyklingu tetrapaków jest >> papier toaletowy Lucart – niestety, produkowany we Włoszech. Niestety, bo taka firma zbierająca tetrapaki i od razu przerabiająca je na papier, mogłaby powstać w Polsce, gdzie tetrapaków na pewno nie zabraknie. (W wymienionych polskich papierniach oczywiście karton jest wykorzystywany ponownie).

Włoska firma odzyskuje wszystkie surowce z tetrapaków i przetwarza je na papier oraz podajniki papieru używane w toaletach.

Oczywiście z tetrapaków można produkować też różne gadżety lub przedmioty, a nawet meble (ciężkie jak z kamienia). Na zdjęciu widzicie takie właśnie meble ze zmielonych pozostałości po tetrapakach.

Meble z pozostałości po tetrapakach
Meble z pozostałości po tetrapakach

Dopóki przepisy nie zmuszą Polski do odzyskiwania większej ilości surowców, tetrapaki nie będą ważnym surowcem wtórym. Nie sugerujcie się oznaczeniem na opakowaniu ani wytycznym dotyczącym segregacji śmieci (choć oczywiście segregujcie śmieci zgodnie z tymi zasadami!) – Wasz zużyty tetrapak ma niewielkie szanse, żeby trafić do papierni.

Dlatego jeśli to możliwe, unikajcie kupowania żywności w opakowaniach wielomateriałowych. W Polsce, mimo że producent opakowań umożliwia recykling tetrapaków, poziom odzyskiwania surowców wtórnych jest wciąż na beznadziejnie niskim poziomie.

Jeśli zaś macie ulubionych producentów np. napojów roślinnych, piszcie maile z prośbą o pakowanie ich w szkło! Ja tak zrobiłam (i czekam na odpowiedź).

Może przeczytasz także:

Czy komary są potrzebne?

Zbliża się czas, kiedy będziemy klęli pod nosem, bo znowu mali krwiopijcy (właściwie krwiopijczynie) będą

Odwiedziliśmy warszawskie zoo i jest mi smutno

Po kilkunastu latach przerwy odwiedziłam z dziećmi warszawskie zoo. Z powodu strajku nauczycieli ogród zoologiczny

Mój mąż (38 l.) odkrył, że myje się mikroplastikiem

Mikroplastik w naszej łazience? Tego się nie spodziewaliśmy. Nawet przez myśl nam nie przyszło, żeby

4 thoughts on “Ekodylematy: czy tetrapaki to utrapienie recyklerów?”

  1. A czy polecałabyś jakąś lekką i ekologiczną alternatywę dla szkła? Wygodniej jest mi jednak nie musieć dźwigać wielu rzeczy w szkle, kiedy robię zakupy. No i nie musieć izolować od siebie różnych opakowań szklanych w siatce/sakwie/plecaku [żeby się nie obijały i nie rozbiły]. I niestety sporo osób mieszka na X piętrze bez windy, albo niby z windą, ale najpierw wejdż pół piętra, potem wjedź, a potem jeszcze wejdź półtora, bo tak. S
    Najbardziej bym chciała właśnie, żeby było coś przyjaznego środowisku, ale lekkiego.

  2. Ja ostatnio sporo czasu poświęcam na szukanie alternatyw dla produktów których nie da się zrecyklingować. Szkoda, że społeczeństwo jest w dalszym ciągu tak mało świadome tego ile generuje śmieci i co można zrobić by to zmienić.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

CommentLuv badge