Relacja z Targów Zero Waste w Warszawie 2018 r.

Na Targi Zero Waste w Warszawie przybyłam po południu, na drugą połowę wydarzenia. Wprawdzie nie uczestniczyłam w panelach dyskusyjnych po części świadomie), jednak zdążyłam obejrzeć chyba wszystkie stoiska i porozmawiać z kilkoma ciekawymi osobami.

W porównaniu do zeszłorocznych Targów ZW (>> tu relacja) można na pewno powiedzieć o wzroście zainteresowania odwiedzających, a także o rozwinięciu oferty paneli dyskusyjnych. Część tematów była dla mnie bardzo ciekawa, na przykład „Slow fashion – odpowiedź na odpady tekstylne”. Myślę, że potrzebne są też rozmowy o tym, jak w ogóle zacząć podchodzić do idei zero/less waste, czyli porady dla początkujących, czemu poświęcona była pierwsza rozmowa, m.in. z udziałem Kasi Wągrowskiej i Marty Krawczyk.

Targi Zero Waste 2018, givebox
Targi Zero Waste 2018, givebox

Organizatorem Targów była Fundacja Alter Eko oraz Little Greenfinity, natomiast partnerem Polskie Stowarzyszenie Zero Waste. PSZW zorganizowało część warsztatów, a także m.in. givebox, czyli miejsce, gdzie można zostawić niechciane rzeczy, a wziąć to, czego nam trzeba.

Kontrowersje

Z mojego punktu widzenia jako osoby unikającej w sposób całkiem skuteczny kontaktu z sieciami handlowymi obecność na Targach Zero Waste przedstawicieli Tesco i Lidla jest mocno kontrowersyjna. Zdaję sobie sprawę, że promowanie zakupów do własnych pojemników, nacisk na duże sklepy, kontakt z największymi graczami na rynku jest potrzebne. Mimo to czuję wewnętrzny sprzeciw, żeby w ogóle rozmawiać z koncernami czy sieciami, które staram się omijać z daleka. Nie wierzę, żeby kierowało nimi cokolwiek ponad chęć zysku, a dorabianie do marketingu ideologii zero waste jest nadużyciem. To oczywiście tylko moje zdanie.

Mam też takie wrażenie, że część uczestników i moderatorów paneli dyskusyjnych nie do końca wyrażała ideę Targów. Nie chodzi o to, że chcę wytykać palcem – ten czy ta nie nadaje się do mówienia o zero waste. Bardziej zaskoczył i zasmucił mnie fakt, że tak ciekawa impreza, z ogromnym potencjałem, nie zaangażowała do prowadzenia niektórych dyskusji ludzi o wiele lepiej tam pasujących. (Na wszelki wypadek napiszę, że ja się nie pchałam do dyskusji, nie wiedziałam też, czy w ogóle dotrę na Targi).

Targi Zero Waste 2018, warsztaty szycia woreczków
Targi Zero Waste 2018, warsztaty szycia woreczków

Warsztaty

Oprócz dyskusji na Targach prowadzono także warsztaty. Sama zapisałam się na warsztaty szycia woreczków, prowadzone przez dziewczyny z Bawełniaka. Odstąpiłam jednak swoje miejsce, widząc ogromne zainteresowanie i tylko dwie maszyny do szycia. O woreczkach niebawem napiszę więcej, a teraz chcę Was zachęcić do polubienia >> fanpage’a Bawelniak Sklep, bo dziewczyny robią świetną robotę!

Targi Zero Waste 2018, stoisko BeePack
Targi Zero Waste 2018, stoisko BeePack

Targi, czyli handel

Targi to także oczywiście sprzedaż. Tuż po „czarnym piątku” hasło ograniczenia konsumpcji wydaje się żartem, ale jednak zero waste to przede wszystkim mówienie NIE wszystkim pokusom niepotrzebnych zakupów. Z takim zresztą nastawieniem chodzę na wszystkie targi, które służą mi głównie jako okazja do spotkań i poznania nowych rozwiązań.

Kto z wystawców zwrócił moją uwagę?

Oczywiście odwiedziłam stoisko Better Landu, gdzie można było oddać niepotrzebne kartony i słoiki.

Targi Zero Waste 2018, stoisko Better Land jak zawsze oblegane
Targi Zero Waste 2018, stoisko Better Land jak zawsze oblegane

Pojawiły się polskie woskowijki, zastępujące folię spożywczą (BeePack, Owijki).

Nie zabrakło różnorodnej oferty worków na zakupy (Nożyczki – pracownia artystyczna, Ale Worek, Siatka na 100%, SakwaBag). O workach niebawem osobny wpis!

Targi Zero Waste 2018, stoisko SakwaBag
Targi Zero Waste 2018, stoisko SakwaBag

Można było zaopatrzyć się w kosmetyki ZW (Better Land, Soap Szop, Ekoty) czy pieluszki wielorazowe (Igle Figle), a także akcesoria i produkty do porządków (Ekorozmaitości, Klareko). Butelki, kubki, termosy można było kupić od Stojo i Mojabutelka.pl.

Targi Zero Waste 2018, stoisko Stojo
Targi Zero Waste 2018, stoisko Stojo

Ponieważ w budynku Agory, gdzie odbywały się targi, było dość ciemno, wybrałam tylko część zdjęć do publikacji.

A jak Wasze wrażenia z Targów Zero Waste? Byliście? Napiszcie!

Może przeczytasz także:

Porządki w kompostowniku

Nasz domowy kompostownik (>> tu poczytacie o nim więcej) już dawno się przepełnił, choć systematycznie

Prawdziwe oblicze certyfikatów. OK Compost

Czym jest certyfikat OK Compost i gdzie go można spotkać? Jakie są jego rodzaje? Czy

Zapowiedź: Targi Zero Waste w Warszawie

Po raz pierwszy Targi Zero Waste odbyły się w Warszawie rok temu (>>tu relacja) i

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

CommentLuv badge