10 X2016

Inauguracja Fairtrade Polska

by joanna

W sobotę 8 października 2016 r. odwiedziłam w tempie błyskawicznym targi NATURA FOOD, a przede wszystkim wzięłam udział w konferencji prasowej Fairtrade Polska. W podwójnej roli – jako Organiczni.eu oraz przedstawicielka Kooperatywy Spożywczej Dobrze – miałam okazję wysłuchać prezentacji przedstawicieli organizacji Fairtrade International oraz europejskich organizacji FT. I napić się sprawiedliwego wina.

Konferencja prasowa podczas targów NATURA FOOD inaugurowała oficjalnie działalność organizacji Fairtrade Polska, dzięki czemu wreszcie Polska dołączyła (oficjalnie) do grona państw związanych z ruchem FT i otrzymujących wsparcie w jego promowaniu. Dodatkowo Fairtrade Polska jest pierwszym licencjodawcą w naszym kraju, co oznacza, że polscy producenci mogą zwracać się bezpośrednio do polskiej komórki, aby uzyskać certyfikat FT. Na konferencji zaprezentowano też pierwszego polskiego licencjobiorcępalarnię kawy Cafe Borówka.

Andrea Richert z Fairtrade International

Andrea Richert z Fairtrade International

Czym jest Fairtrade

Ruch Sprawiedliwego Handlu, mający swe korzenie w Wielkiej Brytanii, został zapoczątkowany w latach 70. ubiegłego wieku. Ponieważ zaangażowane są w niego różne podmioty z całego świata, trudno mówić o jednej centralnej organizacji, przewodzącej temu ruchowi.

Pisząc skrótowo, ideą Sprawiedliwego Handlu jest wsparcie tzw. Globalnego Południa (kraje Afryki, Azji, Ameryki Łacińskiej), aby dzięki stabilnym warunkom handlowym zapewnić najbiedniejszym obywatelom krajów rozwijających się dostęp nie tylko do dóbr materialnych (sprawiedliwa płaca), ale także godne warunki zatrudnienia oraz edukację i wsparcie w rozwoju. Produkty pozyskiwane od rolników na zasadach FT są opłacane według stałych stawek, a nie – jak w wypadku wolnego rynku – w zależności od popytu lub cen na giełdzie. Producenci otrzymują nie tylko zapłatę za produkt, ale także premie, które mogą być przeznaczone np. na budowę lokalnej szkoły albo szpitala.

Kobieta z Kabngetuny Cooperative, zbierająca kawę, Kenia

Kobieta z Kabngetuny Cooperative, zbierająca kawę, Kenia*

Certyfikat Fairtrade jest przyznawany przez niezależną jednostkę certyfikującą FLO-CERT, podobnie jest z licencją dla producentów, którzy nie wytwarzają dóbr, ale obracają produktami z certyfikatem FT.

Innym certyfikatem jest World Fair Trade Organization, przyznawanym przez holenderską organizację WFTO.

I pomoc, i biznes

Na konferencji prasowej, przeznaczonej przede wszystkim dla słuchaczy biznesowych, podkreślano, że fair trade nie opiera się na działaniu charytatywnym, ale jest to międzynarodowy handel przynoszący korzyści wszystkim – od producentów, przez dostawców, po konsumentów. Na prezentowanych wykresach można było prześledzić wzrost zainteresowania produktami z certyfikatem FT wśród konsumentów oraz wzrost świadomości, co ten certyfikat oznacza.

Wystąpienie Reginy Dicken z Fairtrade Austria

Wystąpienie Reginy Dicken z Fairtrade Austria

Niestety, Polska na tle choćby Czech czy Słowacji wypada na razie blado w tych statystykach, ale miejmy nadzieję, że dzięki Fairtrade Polska wzrośnie świadomość polskich konsumentów oraz chęć do wybierania produktów FT.

W polskich sklepach z ofertą FT najczęściej możemy spotkać kawę, herbatę i czekoladę z certyfikatem Sprawiedliwego Handlu. Ponad 1400 punktów stacji Orlen (Stop Café) sprzedaje certyfikowaną kawę FT.

Kawa Sati

Kawa Sati

Moje wrażenia

Ruchowi Sprawiedliwego Handlu kibicuję od dawna – śledzę jego rozwój (wciąż dość niemrawy) na polskim rynku, wspieram go swoimi zakupami, ale także sprzedaję w naszym sklepie Kooperatywy produkty ze znakiem FT.

Nie mam złudzeń, że cały ruch, z idealistycznymi fundamentami, musi dostosowywać się do wymagań rynku i współpracować również z wielkimi koncernami czy sieciami supermarketów, aby zapewnić jak największy rynek zbytu. Jeśli potraktować łańcuch rolnik/wytwórca – producent – pośrednik – (pośrednik – czasem jest ich więcej) – dystrybutor – sklep – konsument wyłącznie pod kątem początku i końca (konsument pomaga wytwórcy czy rolnikowi), można z radością kupować certyfikowane produkty gdziekolwiek (np. w supermarkecie). Jednak jeśli ktoś zwraca uwagę ma to, jaki pośrednik zarabia na tej transakcji, zapewne zrezygnuje z części takich zakupów, choćby po to, aby nie wspierać gigantów niekoniecznie przestrzegających zasad FT (choćby jako pracodawcy).

fairtrade_polska_1

Mimo wszystko – w sklepie raczej nie wybiorę produktów Nestlé czy Mars

Staram się być świadomym konsumentem i nie kupuję w ciemno, również produktów certyfikowanych. Zwłaszcza że FT nie oznacza z góry produktu organicznego (ale w połowie przypadków produkty ze Sprawiedliwego Handlu mają również certyfikat Organic) ani zdrowego. Nie wpieram też dużych koncernów, którzy chwalą się, że ich produkty zawierają składniki pochodzące ze Sprawiedliwego Handlu – częściowo dlatego, że większość tych koncernów bojkotuję, częściowo dlatego, że nie mają mi nic ciekawego do zaoferowania.

Kto jednak spróbował kawy lub herbaty ze znakiem Fairtrade, szybko przekonał się, jak znaczna jest różnica w jakości tych produktów – za nie zdecydowanie warto zapłacić więcej.

Sprawiedliwe wino

Sprawiedliwe wino

Więcej na temat Fairtrade Polska: http://www.fairtrade.org.pl/

* Zdjęcie i informacje o licencji: https://resources.fairtrade.net/pages/view.php?ref=22190&k=ab6f65b885

Może przeczytasz także:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

CommentLuv badge