Jak kupić etyczną czekoladę?

Skąd mam wiedzieć, że kupuję etyczną czekoladę?

Polacy uwielbiają czekoladę. Z badań wynika, że jemy średnio 5,7 kg czekoladowych słodyczy rocznie na głowę. Z pewnością jestem osobą, która ciągnie te statystyki do góry. Jestem też osobą, która zwraca baczną uwagę na to, jaką czekoladę kupuje. Co nie zmienia faktu, że nigdy nie mam 100% pewności, na ile etycznie wyprodukowano spożywane przeze mnie kakao. 

Na początek kilka niewygodnych faktów. Dzisiejsza uprawa kakao, w której przodują dwa zachodnioafrykańskie państwa: Wybrzeże Kości Słoniowej oraz Ghana, jest rabunkowa dla środowiska oraz nieetyczna.

Producenci wyrobów czekoladowych zdają sobie sprawę z faktu, że:

  • pod uprawy kakao wycina się cenne lasy,
  • uprawy kakao stają się monokulturami (zamiast tradycyjnej uprawy w cieniu wyższych roślin, np. drzew, stosuje się uprawę w słońcu, która wymaga większych nakładów środków ochrony roślin oraz niszczy glebę, natomiast daje szybsze plony,
  • Wybrzeże Kości Słoniowej jest państwem prosperującym dzięki uprawom kakao i kawy; na plantacjach pracują imigranci (niechronieni prawem) oraz dzieci.
  • mimo że kakao przynosi ogromne zyski, rolnicy nie są w stanie wyjść z ubóstwa, czemu winne są uwarunkowania społeczne (postkolonializm, słaby dostęp do edukacji, silne rozwarstwienie społeczne, brak wsparcia państwa).

Powstają więc kolejne organizacje, które próbują zmienić sytuację u źródła. Część tych organizacji wspierają producenci słodyczy, część z nich powstaje dzięki tym producentom, część organizacji działa niezależnie.

Zachęcam Was do przeczytania książki „Gorzka czekolada” Błażeja Popławskiego i Katarzyny Szeniawskiej, wydanej w 2013 roku przez Polską Akcję Humanitarną (>> dostępna za darmo). Książka nie jest nowa i część informacji na temat obecnej polityki Wybrzeża Kości Słoniowej jest nieaktualna, ale można sporo dowiedzieć się o ciężkim dziedzictwie kolonializmu, z jakim zmaga się to państwo.

Kiedy zrozumiemy, że nasze wyobrażenie o pochodzeniu czekolady jest absolutnie mylne, może inaczej spojrzymy na słodycze.

To, co chciałabym, żebyście zapamiętały_li z tego tekstu, to fakt, że jesteśmy zależne_i od dwóch zjawisk.

  • Kolonizacja i jej skutki ukształtowały świat według podziału bogata Północ – zależne Południe, z którego jak dotąd żadnemu postkolonialnemu krajowi nie udał się wyrwać.
  • Globalizacja handlu odcięła konsumentki i konsumentów od prawdy, co właściwie kupują.

Płacąc za czekoladę, nigdy nie macie pewności, że kakao nie było zbierane przez dzieci lub przez imigrantów zmuszanych do pracy. Wybierając najbardziej luksusowe marki, nie zapłacicie za pewność, że rolnik dostał godziwą zapłatę za swoją pracę. Albo że kakao nie wyrosło na miejscu cennego lasu, ściętego pod kolejne pole. Wierzę w wysiłki podejmowane przez wielkie koncerny i współpracujące z nimi organizacje, ale zdaję sobie sprawę, że skala takich zjawisk, jak praca dzieci, przymuszanie do pracy imigrantów, zmuszanie plantatorów do sprzedawania plonów po niekorzystnej cenie, wykluczenie kobiet, przerasta obecne możliwości kontroli.

A co z certyfikatami? Fairtrade czy Rainforest Alliance, najbardziej znane certyfikaty mające zapewniać, że produkt powstał w sposób etyczny i zrównoważony, nie są idealne. Żadna organizacja certyfikująca nie jest wszechmogąca i wszechwiedząca, system kontroli da się oszukać. Co nie oznacza, że zniechęcam do patrzenia na certyfikaty, wręcz przeciwnie. Daję tylko znać, że razem z nimi nie kupimy pewności.

Zapytałam producentów, czy kupują etyczne kakao

Kiedy wysyłałam do największych producentów czekolad obecnych w Polsce pytanie o etyczność kakao w ich produktach, nie spodziewałam się tak naprawdę niczego. Już kiedyś mierzyłam się z tym tematem i doszłam do wniosku, że jako konsumentka z Europy Środkowo-Wschodniej nie mam najmniejszych szans na dotarcie do całkowicie pewnych informacji. Musiałabym śledzić drogę ziaren kakaowca od (najprawdopodobniej) afrykańskiej plantacji, przez giełdę, pośredników, a na końcu producentów i jeszcze sprawdzić, czy na rynek środkowoeuropejski trafia taki sam towar, co do Europy Zachodniej.

W książce „Gorzka czekolada” Błażeja Popławskiego i Katarzyny Szeniawskiej przywołane są liczby i fakty dotyczące Wybrzeża Kości Słoniowej, największego producenta kakao na świecie. Międzynarodowy raport z 2011 roku mówi o 1,8 mln dzieci, które pracują przy uprawach kakao w Wybrzeżu Kości Słoniowej i Ghanie, inne dane mówią o 600 tys. dzieci na iworyjskich plantacjach kakao (s. 288-9), i to w wieku już od 6 lat.

Co w takim razie zrobić, kiedy chcemy kupić sobie albo komuś czekoladę, ale nie mamy ani wiedzy, ani czasu na drążenie tematu etyczności kakao? Czytać, pytać, sprawdzać.

Wysłałam pytania do następujących producentów: Ferrero, Lidl, Lindt, Milka (Mondelēz), Nestlé, Ritter Sport, Rossmann, Wedel (LOTTE Wedel). Wśród moich pytań znalazło się również jedno dotyczące kontynuowania prowadzenia biznesu w Rosji. Jak myślicie, kto mi odpisał i co?

Zupełnie inne kakao: kakao ceremonialne
Zupełnie inne kakao: kakao ceremonialne

Dodam, że dałam producentom bardzo dużo czasu na odpowiedź, większość zapytań wysłałam 3 miesiące temu. Te firmy, które odpowiedziały mi w sposób profesjonalny, nie zwlekały z odpisaniem na moją wiadomość. W przypadku takich marek jak Rossmann czy Lidl otrzymywałam automatyczne potwierdzenie przyjęcia zgłoszenia, a potem długo, długo nic. Albo w ogóle nic.

Uwierzcie mi, to, jak firmy odpisują konsumentkom i konsumentom, ma kolosalne znaczenie. Jeśli nawet nie przepadam za jakąś marką, ale mam bardzo dobry kontakt z jej przedstawicielami, mogę nawiązać ciekawą relację i dowiedzieć się więcej o ich działaniu. Jeśli moje pytania pozostały bez odpowiedzi, mogę się tylko zastanawiać, czy były za trudne, a może po prostu nie jestem wystarczająco ważną osobą, żeby je zadawać. Wnioski możecie wyciągnąć same i sami.

Oto przegląd odpowiedzi producentów lub dystrybutorów, informacji, które można znaleźć na opakowaniu produktów, informacji, które można znaleźć w internecie na oficjalnych stronach. Plus moja subiektywna ocena tego, na jakiej pozycji jest konsument_ka, kiedy chce dowiedzieć się więcej o kakao, za które płaci.

Ferrero

Producent m.in. Nutelli, Ferrero Rocher czy serii Kinder. W odpowiedzi na moje pytania otrzymałam bardzo zdawkowe odesłanie do strony internetowej Ferrero Sustainability. Nie dowiedziałam się z niej, czy firma prowadzi dalej biznes w Rosji.

Ferrero i biznes w Rosji 19.12.2022
Ferrero i biznes w Rosji 19.12.2022

Według wyszukiwarki ActAgainstWar firma Ferrero kontynuuje prowadzenie biznesu w Rosji.

Na opakowaniu produktów Ferrero nie znalazłam żadnej wskazówki na temat pochodzenia kakao (ale obejrzałam tylko serię Kinder). Program Ferrero Sustainability poznałam jedynie z materiałów umieszczonych w >> internecie. Pobrałam raport z działań firmy w 2021 roku i przebiwszy się przez piękne ogólniki, dotarłam do informacji, że Ferrero:

  • pozyskuje około 90% kakao od grup rolników, które wspiera w ramach programu zrównoważonego rozwoju. Wielu z nich zaopatruje Ferrero od kilku lat.
  • większość kakao pozyskuje z Wybrzeża Kości Słoniowej i Ghany, a także z Nigerii, Kamerunu, Ekwadoru i Kolumbii.
  • twierdzi, że jest w stanie prześledzić dostawy kakao i dotrzeć do plantacji, skąd ono pochodzi. Dzięki temu może monitorować, czy nie dochodzi tam do pracy przymusowej, pracy dzieci czy nadmiernego wylesiania.
  • deklaruje, że widzi problem ubóstwa, pracy dzieci i wylesiania. Nie deklaruje, że kakao, które kupuje, pochodzi z plantacji, w których nie dochodzi do tych nadużyć.
  • informuje, że współpracuje z organizacją Save the Children; dotarło do 194 000 osób z informacją o prawach dzieci i do 95 000 osób z informacją o przymusowej pracy dorosłych; monitorowało 101 000 gospodarstw domowych i 151 000 dzieci za pośrednictwem systemów ochrony dzieci, pomogło uzyskać oficjalne akty urodzenia 4700 dzieci, w roku 2020/21 zbudowało lub wyremontowało 19 szkół i dziewięć stołówek szkolnych, rozdało wyprawki szkolne 31 000 dzieci.
  • deklaruje, że poprawia warunki życia drobnych rolników i społeczności rolniczych, szanuje prawa dzieci, chroni środowisko i ulepsza je poprzez zrównoważone praktyki rolnicze.
  • należy do World Cocoa Foundation (WCF), International Cocoa Initiative (ICI) oraz założyło Cocoa & Forests Initiative (CFI).

Nie dowiedziałam się:

  • w jaki sposób deklaracje Ferrero są audytowane przez zewnętrzne organizacje,
  • w jaki sposób firma reaguje na łamanie praw człowieka, w szczególności dzieci,
  • czy pozyskiwane kakao przechodzi jakiś inny niż wewnętrzy proces certyfikacji.
Deklaracje Ferrero dotyczące kakao
Deklaracje Ferrero dotyczące kakao

Zupełnie subiektywnie: dostałam odpowiedź, w której było tylko odesłanie do materiałów. W internecie dostępny jest raport z działalności firmy. Brakuje informacji na opakowaniu o etyczności kakao. Z uzyskanych informacji wynika, że firma prowadzi biznes w Rosji. Jako konsumentka czuję się niepoinformowana o tym, jakie kakao znajduje się w produktach Ferrero.

Lidl

Z Lidla dostałam dwie odpowiedzi. Jedna dotyczyła tylko sprawy Rosji, Białorusi i Ukrainy. Zostałam zapewniona, że Lidl nie prowadzi sprzedaży z Rosją i Białorusią, nie sprzedaje także produktów, które pochodzą z tych krajów.

Lidl nie prowadzi biznesu w Rosji 19.12.2022
Lidl nie prowadzi biznesu w Rosji 19.12.2022

Druga odpowiedź już nie była konkretna, zostałam odesłana do >> strony internetowej. Ze strony Lidla dowiedziałam się, że:

  • producent zna zagrożenia związane z uprawą kakao w postaci pracy dzieci, pracy przymusowej, naruszanie praw pracowników i dyskryminacja.
  • od 2006 roku Lidl wprowadza do produktów marki własnej kakao certyfikowane Fairtrade.
  • do końca 2022 roku Lidl zamierza używać w swoich produktach 100% kakao Fairtrade (produkt lub surowiec), BIO lub Rainforest Alliance.
  • w ramach wspierania Fairtrade Lidl angażuje się w pomoc rolnikom: w likwidacji nierówności płac, w wypłacanie premii w formie finansowania szkoleń, zapewnienie ceny minimalnej za plony oraz od 2022 roku wypłacanie premii gotówkowej.
  • w 2019 roku Lidl rozpoczął projekt Way To Go, realizowany z Fairtrade Germany, NGO Rikolto i największą spółdzielnią rolniczą z Ghany Kuapa Kokoo; celem jest transparentność dostaw kakao oraz prowadzenie programów edukacyjnych dla kobiet na temat zrównoważonej uprawy kakao oraz zróżnicowania źródeł dochodu.
  • w 2012 roku Lidl we współpracy z Niemieckim Towarzystwem Współpracy Międzynarodowej i Krajową Agencją Wspierania Rozwoju Obszarów Wiejskich założył w Wybrzeżu Kości Słoniowej szkołę rolniczą (dotąd odbyło się 8000 szkoleń dla ponad 18000 rolników).
  • Lidl jest członkiem Forum Zrównoważonego Kakao.

Ponieważ wiem sporo na temat Fairtrade, znam słabości i zalety tego certyfikatu, w zasadzie nie potrzebowałam już o nic pytać. Mogę to podsumować tak: Lidl jest zaangażowany i rzeczywiście w jego produktach znajdziemy kakao Fairtrade. W porównaniu do innych firm ten producent zdecydował się na wzięcie gotowca, czyli już certyfikowanego kakao, na które dostaje odpowiednie papiery. Jest to o tyle dobre rozwiązanie, że certyfikat Fairtrade jest rozpoznawany i raczej ceniony, skala zaś produkcji pozwala Lidlowi na sprzedawanie czekolad w atrakcyjnej cenie.

Zupełnie subiektywnie: dostałam odpowiedź, w której było tylko odesłanie do materiałów. W internecie dostępny jest raport z działalności firmy. Na opakowaniu czekolady jest certyfikat Fairtrade, Lidl w produktach marki własnej używa certyfikowanego kakao. Firma nie prowadzi biznesu w Rosji. Jako konsumentka znam certyfikat Fairtrade, dzięki czemu wiem, że kakao w produktach Lidla (marka własna) pochodzi z kontrolowanych źródeł.

Lindt

Lindt nie odpisał mi na moje pytania, choć kilka lat temu miałam kontakt z polskim przedstawicielem i wówczas dostałam odpowiedzi na przesłane zagadnienia.

Lindt nie prowadzi działań biznesowych w Rosji.

Lindt nie prowadzi biznesu w Rosji 19.12.2022
Lindt nie prowadzi biznesu w Rosji 19.12.2022

Informacje, które zebrałam, są dostępne na >> stronie internetowej. Wynika z nich m.in., że:

  • prowadzony jest Lindt & Sprüngli Farming Program, który obejmuje rolników z Ekwadoru, Peru, Dominikany, Ghany, Papui-Nowej Gwinei. Działa od 2008 roku.
  • celem programu jest stworzenie godnych i stabilnych warunków życia dla obecnych i przyszłych rolników uprawiających kakao i ich rodzin oraz zrównoważona intensyfikacja rolnictwa.
  • program ma ułatwiać wyższą produktywność gospodarstw rolnych, dywersyfikację dochodów gospodarstw domowych, zachowanie różnorodności biologicznej i naturalnych ekosystemów, zmniejszanie ryzyka pracy dzieci oraz poprawę infrastruktury w społecznościach.
  • program obejmuje 100% wykorzystywanych ziaren kakaowych i opiera się na modelu „od ziarna do batonika”.
  • w 2021 roku w program było zaangażowanych ponad 91 000 rolników i zespół 559 pracowników terenowych na całym świecie.
  • od 2008 roku firma Lindt & Sprüngli zainwestowała 61,4 miliona franków szwajcarskich w program rolniczy, z czego 15,1 miliona franków szwajcarskich zainwestowano w 2021 roku.
  • program obejmuje system monitorowania pracy dzieci i środków zaradczych (CLMRS).
  • Lindt & Sprüngli zobowiązał się do zaprzestania pozyskiwania kakao z obszarów chronionych oraz do unikania przekształcania cennych gruntów leśnych pod produkcję kakao w łańcuchu dostaw do 2025 r. (do tej części są dostępne osobne raporty z postępów).
  • Lindt publikuje raporty na temat odpowiedzialności swoich działań, najnowszy dotyczy 2020 roku.
  • Lindt należy do World Cocoa Foundation, Cocoa & Forest Initiative, Earthworm Foundation, National Initiatives on Sustainable Cocoa in Europe (ISCOs), UN Global Compact.

Nie znalazłam informacji, czy działania programu rolniczego są audytowane przez zewnętrzne organizacje.

Opakowanie czekolady Lindt
Opakowanie czekolady Lindt

Zupełnie subiektywnie: nie dostałam odpowiedzi na moje pytania. W internecie dostępne są informacje o pozyskiwaniu kakao przez Lindt. Na opakowaniu czekolady jest oznaczenie Cocoa Farming Program. Firma nie prowadzi biznesu w Rosji. Jako konsumentka uważam, że Lindt nie informuje wystarczająco na opakowaniu czekolad o pochodzeniu kakao. Czuję się też zlekceważona, ponieważ nie odpowiedziano na moje pytania.

Milka (Mondelēz)

Producent takich słodyczy, jak Milka, Alpen Gold, Toblerone czy Cadbury, nie odpisał mi na pytania, choć nawet udało mi się dodzwonić do polskiej siedziby firmy i poprosić o odpowiedź (dostałam też namiary na agencję PR zajmującą się Milką, niestety moje pytania pozostały bez odzewu).

Według danych z Act Against War Mondelēz wciąż prowadzi biznes w Rosji.

Mondelēz prowadzi biznes w Rosji 19.12.2022
Mondelēz prowadzi biznes w Rosji 19.12.2022

Na opakowaniu czekolad Milka znajduje się znaczek sugerujący specjalny program dotyczący kakao Cocoa Life. Sądzę, że osobie nieobeznanej z tematem etycznego kakao taki znaczek nic nie powie, o ile ktoś zwróci na niego uwagę. Sama poszukałam odpowiedzi na swoje pytania na stronie >> Cocoa Life. Można tam przeczytać:

Cocoa Life to globalny program zrównoważonego rozwoju kakao firmy Mondelēz International, uruchomiony w 2012 r. w celu zapewnienia dostaw bardziej zrównoważonego kakao.

Czego m.in. dowiedziałam się ze strony Cocoa Life:

  • do 2022 r. zaplanowano zainwestowanie 400 mln dolarów, aby wzmocnić pozycję co najmniej 200 000 plantatorów kakao i dotrzeć do miliona członków społeczności.
  • celem jest zwiększenie ilości pozyskiwanego kakao i współpraca z 300 000 hodowców kakao w ramach programu Cocoa Life do 2030 r.
  • celem jest również ograniczenie emisji gazów cieplarnianych związanych z działalnością firmy o 10% do 2025 r.
  • Cocoa Life pomaga społecznościom rozwijać się w sześciu kluczowych miejscach uprawy kakao — Ghanie, Wybrzeżu Kości Słoniowej, Indonezji, Indiach, Republice Dominikany i Brazylii. Pomaga im zdobyć wiedzę i umiejętności, aby poprawić ich warunki życia, wzmocnić ich społeczności i zainspirować następne pokolenie hodowców kakao.
  • do 2025 r. wszystkie marki Mondelēz International mają zaopatrywać się w kakao za pośrednictwem Cocoa Life.
  • zasady, jakie przyświecają programowi, to m.in. zwiększenie przejrzystości dostaw, promowanie samowystarczalności rolników, szanowanie praw człowieka, szczególnie praw dziecka, wzmocnienie pozycji kobiet.
  • Mondelēz współpracuje z lokalnymi władzami i partnerami, aby do 2025 r. wprowadzić Child Labour Monitoring and Remediation Systems w 100% społeczności Cocoa Life w Afryce Zachodniej. Do końca 2021 r. osiągnięto około 61% zasięgu CLMRS w społecznościach Cocoa Life w Afryce Zachodniej.
  • Milka ma nowe opakowania z logo Cocoa Life od sierpnia 2018 roku.
  • program jest poddawany zewnętrznej kontroli przez organizacje Ipsos i FLOCERT.
  • do 2021 roku 75% użytego kakao pochodziło z programu Cocoa Life.

Nie znalazłam pełnych raportów z kontroli Ipsos czy FLOCERTU, na stronie są jedynie wyrywki zawierające pochwały. Chciałabym przeczytać taki raport.

Cocoa Life, znak na opakowaniu Milki
Cocoa Life, znak na opakowaniu Milki

Zupełnie subiektywnie: nie dostałam żadnej odpowiedzi na moje pytania, mimo skierowania ich bezpośrednio do agencji PR. W internecie można znaleźć informacje o programie Cocoa Life. Brakuje informacji na opakowaniu o etyczności kakao. Mondelēz nie wycofało biznesu z Rosji. Jako konsumentka uważam, że Milka nie informuje wystarczająco na opakowaniu czekolad o pochodzeniu kakao. Czuję się także zlekceważona, ponieważ nie odpowiedziano na moje pytania.

Nestlé

Jest to producent takich marek, jak Gerber, KitKat, Nesquik, Nałęczowianka, Winiary. Kontakt z Nestlé Polska należał zdecydowanie do najbardziej profesjonalnych. Otrzymałam odpowiedzi na moje pytania, co pewnie powinno być standardem (a nie jest).

Jeśli chodzi o informację na temat prowadzenia biznesu w Rosji, oficjalne stanowisko brzmi:

W obliczu trwającej wojny w Ukrainie nasza działalność w Rosji będzie skupiała się na dostarczaniu niezbędnych produktów, takich jak żywność dla niemowląt oraz żywność medyczna – nie na osiąganiu zysków. (…) Podejmujemy kolejne kroki i zatrzymujemy działalność znanych marek należących do Nestlé. Są wśród nich m.in. KitKat, Nesquik i inne. Już wcześniej zatrzymaliśmy eksport i import z i do Rosji produktów niebędących niezbędnymi. Zrezygnowaliśmy z wszystkich działań reklamowych i wycofaliśmy wszystkie inwestycje kapitałowe w tym kraju. W pełni stosujemy się do wszystkich międzynarodowych sankcji wobec Rosji.

Nestlé prowadzi biznes w Rosji 19.12.2022
Nestlé prowadzi biznes w Rosji 19.12.2022

Jeśli chodzi o pytania dotyczące pozyskiwania kakao, dowiedziałam się m.in., że:

  • do 2025 roku 100% kakao użytego w produktach Nestlé ma być pozyskiwane w ramach Nestlé Cocoa Plan.
  • Nestlé Cocoa Plan zakłada wspieranie rolnictwa poprzez rozwój zrównoważonych praktyk rolniczych, odmładzanie plantacji i przeciwdziałanie wylesianiu, a także wspieranie lepszego życia społeczności przy wzmocnieniu pozycji kobiet oraz zróżnicowanie dochodów rolników dzięki różnorodności upraw.
  • kakao kupowane przez Nestlé pochodzi ze źródeł zrównoważonych,
  • partnerami programu są: International Cocoa Initiative, Fair Labor Association, Jacobs Founation oraz Rainforest Alliance.
  • w 2021 roku, dzięki współpracy z 152 000 plantatorami, w ramach Nestlé Cocoa Plan pozyskano 50,6% kakao.
  • w 2022 roku ogłoszono plan bezpośredniego wsparcia plantatorów kakao – aby zwiększyć ich dochody, podnieść poziom życia rodzin i przyspieszyć wdrażanie praktyk rolnictwa regeneracyjnego. Gospodarstwa uprawiające kakao są premiowane nie tylko za ilość i jakość plonów, ale również za pozytywny wpływ na środowisko i lokalną społeczność. Gospodarstwa stosujące dobre praktyki takie, jak m.in. posyłanie dzieci do szkoły czy stosowanie optymalnych metod upraw, otrzymują dodatek finansowy (500 franków szwajcarskich rocznie). Do 2030 roku Nestlé zainwestuje w ten program 1,3 miliarda franków szwajcarskich.
  • raport z 2022 roku można przeczytać >> tutaj.
Certyfikat Rainforest Alliance na opakowaniu czekolady Nestle
Certyfikat Rainforest Alliance na opakowaniu czekolady Nestle

Zupełnie subiektywnie: dostałam rzetelne odpowiedzi na moje pytania od polskiego przedstawiciela firmy. Kakao, z którego powstają produkty Nestlé, jest certyfikowane przez  Rainforest Alliance, oznaczenie tego certyfikatu znajduje się na opakowaniach produktów. Niestety Nestlé nie wycofał biznesu z Rosji. Jako konsumentka uważam, że Nestlé w miarę dobrze informuje o pochodzeniu kakao.

Ritter Sport

Ponieważ marka nie ma swojej siedziby w Polsce, kontaktowałam się z dystrybutorem Novi. Miałam bardzo dużą przyjemność wymiany korespondencji z przedstawicielką Novi. Przyznaję, że do momentu wybuchu wojny w Ukrainie Ritter Sport była jedną z moich ulubionych marek.

Ritter Sport prowadzi biznes w Rosji 19.12.2022
Ritter Sport prowadzi biznes w Rosji 19.12.2022

Niewiele jednak wiedziałam o programie Our Cocoa, o którym informują napisy na opakowaniu czekolad.

W materiałach, które otrzymałam od polskiego dystrybutora, znalazłam informacje:

  • kakao w każdej tabliczce Ritter Sport jest tylko z jednego kraju pochodzenia – Ghany, Nikaragui lub Peru – i jest w 100% certyfikowane, pochodzące ze zrównoważonych upraw.
  • w 2018 r. Ritter Sport zaczął zaopatrywać się w 100% certyfikowane kakao, pochodzące ze zrównoważonych upraw, ma certyfikat zrównoważonego rozwoju, zgodny z Rainforest Alliance oraz programem Fairtrade dla całej gamy RitterSport.
  • od 1990 roku Ritter Sport wspiera plantację CACAONICA w Nikaragui, która powstała przy wsparciu firmy.
  • W 2012 roku powstała El Cacao, własna farma Ritter Sport w Nikaragui, gdzie kakao jest uprawiane w zrównoważonym systemie rolno-leśnym. To obszar 2500 ha, jest to jedna z największych plantacji kakao na świecie. Na 900 ha zasadzono już 900 000 drzew.
Opakowanie czekolady Ritter Sport, certyfikat Rainforest Alliance
Opakowanie czekolady Ritter Sport, certyfikat Rainforest Alliance

Zupełnie subiektywnie: dostałam odpowiedzi na moje pytania od polskiego dystrybutora. Tym, co według mnie wyróżnia tę firmę, jest własna plantacja kakao w Nikaragui, i myślę, że jest to bardzo ciekawy temat do zgłębienia. Na opakowaniu czekolad znajduje się certyfikat Rainforest Alliance i OUR COCOA. Niestety Ritter Sport nie wycofał biznesu z Rosji. Jako konsumentka uważam, że Ritter Sport dość dobrze informuje o pochodzeniu kakao w czekoladach.

Rossmann

Nie mam żadnych informacji otrzymanych bezpośrednio od Rossmanna. Wiem, że nie prowadzą biznesu w Rosji.

Rossmann nie prowadzi biznesu w Rosji 19.12.2022
Rossmann nie prowadzi biznesu w Rosji 19.12.2022

Jeśli chodzi o kakao w produktach marki własnej Rossmanna, dowiedziałam się tylko tyle, ile jest na opakowaniu. Czyli że czekolada jest produkowana z kakao certyfikowanego Fairtrade. To oczywiście dobry sygnał, ale według mnie o wiele za mało dla dociekliwej konsumentki.

Certyfikat Fairtrade na opakowaniu czekolady Das Exquisite z Rossmanna
Certyfikat Fairtrade na opakowaniu czekolady Das Exquisite z Rossmanna

Zupełnie subiektywnie: Rossmann nie odpowiedział na moje pytania. Na opakowaniu czekolad znajduje się certyfikat Fairtrade. Rossman nie prowadzi biznesu w Rosji. Jako konsumentka czuję się zlekceważona, ponieważ nie odpowiedziano na moje pytania.

Wedel (LOTTE Wedel)

Od Wedla dostałam bardzo wyczerpującą odpowiedź na moje pytania, za co jest ogromnie wdzięczna. Co ciekawe, na pytanie na temat działalności w Rosji odpowiedź brzmi:

Napaść Rosji na Ukrainę i nasz zdecydowany sprzeciw wobec tej sytuacji wpłynęły istotnie na obszar dotychczasowej współpracy z rynkiem rosyjskim. W związku z tym, zaledwie kilka dni po wybuchu wojny, zdecydowaliśmy o zawieszeniu współpracy handlowej z Rosją i Białorusią i to embargo niezmiennie obowiązuje. Firma Wedel należy do japońskiej części grupy LOTTE, która również wycofała się z tego rynku.

Co jest ważne (a co wymagało dodatkowego wyjaśnienia z Wedlem, więc ten fragment jest aktualizowany):

Spółka LOTTE Wedel Sp. z o.o. należy do LOTTE Co. Ltd, która z kolei stanowi część japońskiej LOTTE Holdings Co. Ltd. z siedzibą w Tokio, która nie prowadzi działalności w Rosji. Odrębną strukturą jest natomiast koreańska grupa, która zaczyna się od LOTTE Corporation. Jest ona notowana na giełdzie i wymienia wszystkie spółki zależne na swojej stronie internetowej. W raportach finansowych i podmiotach powiązanych nie występuje jednak LOTTE Holdings, ani żadna inna japońska spółka – to dwa odrębne byty. W Internecie można natrafić na kilka artykułów, które nie uwzględniają odrębnej struktury LOTTE Corporation (Korea) i LOTTE Holdings (Japonia) i błędnie używają sformułowania LOTTE Group, jednak są to dwie osobne spółki występujące pod nazwą LOTTE.

Zgodnie ze strukturą funkcjonowania, LOTTE Wedel jest niezależną spółką samodzielnie podejmującą decyzje na temat rynków, na których działa. Firma zdecydowała o wycofaniu się i zaprzestaniu jakiejkolwiek działalności w Rosji już kilka dni po inwazji tego kraju na Ukrainę. Od tamtego czasu nie prowadzimy tam biznesu.

W pierwotnej wersji tekstu powołałam się na ActAgainstWar, które złączyło LOTTE w całość, stąd powstała nieścisłość, że właściciel Wedla jednak prowadzi biznes w Rosji.

Dzięki odpowiedzi biura prasowego firmy Wedel dowiedziałam się, że:

  • surowce kakaowe (miazga i proszek kakaowy) zawarte w czekoladach E. Wedel pochodzą z upraw w Ghanie (stąd na opakowaniu znajduje się informacja: kakao z Ghany).
  • uprawy spełniają wysokie standardy jakości, a dostawcy prowadzą działania na rzecz zrównoważonych upraw, wspierając lokalne społeczności.
  • w najbliższym czasie Wedel planuje wdrożenie nowej certyfikacji Rainforest Alliance 2020 (bazujący na UTZ i Rainforest Alliance Certified) i sukcesywny rozwój w tym kierunku w kolejnych latach.
  • Wedel wspiera ghanijskie społeczności za pośrednictwem fundacji Omenaa Foundation, dzięki wedlowskiemu wsparciu w Temie powstała szkoła Kids Heaven School przy ośrodku wspierającym dzieci w trudnej sytuacji rodzinnej.

O szkole w Ghanie można przeczytać np.>>  tutaj.

Opakowanie czekolady Wedel z oznaczeniem "Kakao z Ghany"
Opakowanie czekolady Wedel z oznaczeniem „Kakao z Ghany”

Zupełnie subiektywnie: dostałam rzetelne odpowiedzi na moje pytania. Wedel zamierza wprowadzić kakao certyfikowane przez Rainforest Alliance 2020. Nie dotarłam do żadnego raportu dotyczącego upraw kakao w Ghanie, mam nadzieję, że dzięki certyfikacji będzie można powiedzieć o tym więcej. Według różnych źródeł LOTTE nie wycofało całej działalności biznesowej w Rosji. Jako konsumentka uważam, że Wedel za mało informuje o pochodzeniu kakao w słodyczach.

Podsumowanie

To nie koniec tematu. Zajmuję się nim od lat i staram się ugryźć go z różnych stron. Mimo to wciąż mam poczucie, że dopóki nie zobaczę na własne oczy, że kakao, które ląduje na moim stole, powstało w etyczny sposób, nie będę o tym do końca przekonana. Mimo zapewnień producentów.

Mam wrażenie, że w ciągu kilku ostatnich lat trochę zmieniło się to, w jaki sposób komunikowany jest przekaz o pochodzeniu kakao. Producenci mówią wyraźnie, że zderzają się z problemami związanymi z uprawą kakaowców, takimi jak praca dzieci czy wylesianie. Pokazują też (nie zawsze wystarczająco wyraźnie), że wykonują różne ruchy w kierunku rozwiązania tych problemów. To dobry znak.

Nie jestem jednak uspokojona.

A Wy?

Może przeczytasz także:

Ile państw jest w Azji?

Ile państw jest w Azji? Wyzwanie

Ile państw jest w Azji? Kilka lat temu na święta wymyśliłam wyzwanie dla nas, żeby
Ogród społeczny Zielone Piaski

Jak założyłam ogród społeczny na osiedlu

Ogród społeczny w mieście? Właśnie udało mi się zrealizować taki pomysł na moim osiedlu. Nie
Carbon offset

Czy płacić za zrównoważenie emisji CO2? Czym jest carbon offset

Czy spotkaliście się z pojęciem carbon offset? Może też nazywać się to neutralizacją śladu węglowego,

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

CommentLuv badge