5xO. Jak recyklingować papier po maśle?

Papier po maśle to jeden z trudniejszych odpadów, ponieważ jeżeli w domu są masłożercy, to naprawdę trudno go uniknąć. Próbowałam! Jednak nie znalazłam odpowiedniej śmietany w szkle, żeby samej ubijać masło. Znalazłam za to masło na wagę, które i tak jest w papierku, w dodatku w folii tzw. ekologicznej. To już lepiej wybierać to w alu-pap! Dlaczego?

Chociaż sama nie jem masła i nie do końca rozumiem zamiłowanie do niego, to dwóch naszych domowników zjada go całkiem dużo. Dwie kostki na tydzień to minimum. Czyli dwa papierki tygodniowo do zutylizowania.

Sposób na ten odpad wpadł mi do głowy jakiś czas temu, kiedy >> przeglądałam zawartość naszego kubła. W końcu to nic innego, jak połączenie folii aluminiowej z papierem. Na tyle nietrwałe, że można oddzielić oba materiały i przeznaczyć do recyklingu.

Jak oddzielić warstwy papieru po maśle?

Po zużyciu masła czy też przełożeniu do maselniczki wrzucam papier do zlewu, żeby przy okazji mycia rąk czy zmywania zmoczył się i rozmiękł. Zazwyczaj wystarczy jeden dzień, żeby papier zrobił się miękki i sam odszedł od folii.

Zdarzały się uparte egzemplarze, które mimo długiego moczenia nie chciały się rozdzielić. Nie wiem, czemu. Takie papierki lądowały w zmieszanych, ale więcej już tego masła nie kupię.

Papier po maśle może poleżeć trochę w zlewie
Papier po maśle może poleżeć trochę w zlewie

Jak recyklingować papier po maśle?

Papier po maśle jest tłusty i nie nadaje się na makulaturę. Natomiast bardzo dobrze nadaje się na kompost. Jeśli jeszcze nie macie swojego domowego kompostownika, >> najwyższy czas to nadrobić!

Z >> rozmowy z Martą Krawczyk wiem, że folia aluminiowa jest uznawanym materiałem wtórnym, o ile ma konkretną masę. Jeśli jest zbyt lekka, zostanie pominięta przez maszyny sortujące (zdmuchnięta). A więc aby nasza folia aluminiowa po maśle nie zginęła wśród odpadów z odpadów, można zrobić dwie rzeczy:

  • włożyć ją do puszki aluminiowej, którą wyrzucimy do odpadów segregowanych,
  • zebrać jej większą ilość i zanieść do skupu złomu (ewentualnie oddać ludziom, którzy zajmują się zbieraniem złomu).

Tak że już wiecie: papier po maśle może być recyklingowany i zależy to wyłącznie od naszej świadomości i woli!

To uzyskujemy: papier i folia aluminiowa osobno
To uzyskujemy: papier i folia aluminiowa osobno

Ekofolia? Nie, dziękuję

Niektóre masła, zwłaszcza osełki, są pakowane w jednowarstwowy jasnożółty „papier”, który niestety nie jest papierem. Jest to specjalny rodzaj tworzywa, reklamowany jako folia ekologiczna.

Wymieniłam maile z producentem masła, aby dowiedzieć się więcej na temat tej ekologiczności, mając nadzieję, że mogę taki materiał wrzucać do kompostownika. Niestety, informacja zwrotna, uzyskana od producenta folii, nie napawa optymizmem (pogrubienia moje):

Ekofolia, w którego składzie ponad 50% stanowią minerały naturalne (kreda i inne), według badań jest fotodegradowalna – czyli ulega rozkładowi pod wpływem światła słonecznego na kredę, parę wodną i dwutlenek węgla (czyli substancje naturalne występujące w przyrodzie) podczas składowania na otwartych wysypiskach śmieci. Proces ten trwa kilkanaście lat, czyli znacznie krócej niż fotorozkład typowych polimerów.

Dlaczego folia jest więc ekologiczna?

Ekofolia jest ekologiczna przede wszystkim dlatego, że do wytworzenia zużywa się o połowę mniej surowców ropopochodnych, niż do wytworzenia tradycyjnych polimerów. Zamiast surowców pochodzących z ropy naftowej, której źródła na naszej planecie stopniowo wyczerpują się, do produkcji ekofolii używamy kredy, której zapasy na Ziemi praktycznie nie mogą się wyczerpać. Z wyżej opisanych powodów ekofolia jest tworzywem ekologicznym, czyli oszczędzającym środowisko naturalne człowieka. Opakowania z ekofolii po wykorzystaniu należy poddać procesowi recyklingu w celu uzyskania regranulatu do powtórnego użycia przy innej produkcji. Z powodzeniem stosuje się w/w regranulat jako wypełniacz przy produkcji takich wyrobów jak: beczki, zbiorniki, skrzynki itp. Jednak nie ulega całkowitemu rozkładowi w kompostowniach przydomowych.

Jeśli o mnie chodzi, to nie rozumiem do końca, co należałoby zrobić z taką folią. Oddać do recyklingu? Czy jednak do zmieszanych, aby uległa tam rozkładowi w ciągu kilkunastu lat?

W każdym razie zaczęłam jej unikać i wybieram masło w aluminium i papierze. A Wy?

Może przeczytasz także:

5xO. Koniec z jednorazowym badziewiem!

Czerwiec w wyzwaniu 5xO miał być miesiącem apologii wielorazowości. Postanowiłam jednak zacząć od drugiej strony,

5xO. „Bike&Cook”, czyli sport, jedzenie, ograniczanie i oszczędzanie

Książka „Bike&Cook” Jagody Podkowskiej, Marty Kekusz i Tomasza Kołodziejczyka czekała na naszą recenzję ponad rok.

5xO. Miejsca: Rowerownia Syrena, czyli samoobsługowy serwis rowerowy

Rowerownia Syrena to wyjątkowe, ale wciąż nieodkryte miejsce w Warszawie, gdzie każda i każdy może

14 thoughts on “5xO. Jak recyklingować papier po maśle?”

  1. Dziękuję! Bardzo przydatny dla mnie artykuł. My też jemy dużo masła i dlatego kupuję możliwie największe osełki i mówię „trudno”, wyrzucając papier po nich do „zmieszanych”. A tu nadchodzisz Ty ze swoim prostym patentem . Tylko jeszcze (albo już) kompostownika u nas brak… tzn. Mam bokashi ale nie używam bo nie mam co zrobić z zawartością. Ech…

  2. Ja nie jem masła, więc ten problem nie dotyka mnie na co dzień, ale Przyznam, ze pewnie jak większość z nas nigdy nie zastanawiam się nad segregacją tego odpadu.

  3. Dziękuję! Temat opakowania po maśle jest trudny i deprymujący, a ten artykuł pojawił się w doskonałym momencie ;)

  4. Wprawdzie wiedziałem o tym, że można rozdzielić aluminium od papieru, ale jakoś jeszcze się do tego nie zabrałem (może dlatego, że zawsze masło się kończy wtedy, kiedy się spieszę;). Trochę mnie to odmaczanie odstrasza, bo cały zlew potem będzie upaprany. Nie da się jakoś delikatnie oddzielić warstw bez namaczania?

    1. Kurczę, jakoś nie mam problemu z upapranym zlewem :D Bez namaczania owszem, da się, ale tego sposobu komuś, kto nie ma czasu i cierpliwości – nie polecam ;)

  5. Bardzo doceniam Pani wpis i dziękuję! Mam też pytanie: czy wiadomo, że każde tego typu opakowanie po maśle jest faktycznie z papieru i aluminium? Na jednym faktycznie widzę oznaczenie C/PAP, a na pozostałych nie ma żadnego, co w takiej sytuacji? I czy owa folia nie zatłuści się również przy moczeniu? Wiem, że plastiku tłustego się nie odzyskuje, niewiem natomiast jak z aluminium stąd pytanie (u nas zbierane są razem). Pozdrawiam! :)

    1. Powinno być zawsze napisane, jaki to rodzaj opakowania. Bardzo bym się zdziwiła, gdyby nic nie było napisane!
      Jeśli chodzi o zatłuszczenie folii, nie jest to problemem dla recyklera. Podobnie zatłuszczony plastik jest jak najbardziej odzyskiwany. Tylko papier nie.

  6. To bardzo ciekawe, że rozdzielasz te dwie frakcje. Jak rozumiem, wewnętrzny papier nie jest woskowany? Z tym wkładaniem aluminium do puszki zastanawiam się, czy dobry pomysł. Ostatnio usłyszałam, że sortownia oddziela każdy element od siebie, czyli nawet jeśli coś znajdą w środku, to to wyjmą. Ciekawe tylko, czy jeśli stwierdzą, że to aluminium, to zostawią do dalszego przetworzenia. Oby tak było!

    1. Papier rozkłada mi się w kompostowniku i wygląda na niewoskowany. Co do alu, spytałam o to mądrej osoby i dowiedziałam się, że właśnie tak mam postępować (nikt do puszki nie zagląda).

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

CommentLuv badge