Warsztaty: lampa z butelki

 Listopad i grudzień znoszę ciężko, przede wszystkim ze względu na krótki i ciemny dzień. I choć rozrzutność energetyczna mnie denerwuje (Polska węglem i smogiem stoi), to w tym okresie niezwykle doceniam wszelkie iluminacje i dodatkowe źródła światła. Najlepiej oczywiście ledowe. Dlatego tyle radości dostarczyły mi warsztaty Julii >> Na nowo śmieci, poświęcone tworzeniu lampki z butelki po winie.

Szkło jest niezwykle wdzięcznym materiałem. Nie dość, że ma tysiące praktycznych zastosowań, może wyglądać obłędnie, jest bezpieczne w kontakcie z żywnością, to jeszcze można je recyklingować w zasadzie w nieskończoność.

Warsztaty: lampa z butelki
Warsztaty: lampa z butelki

Według danych dostawcy usług recyklingowych i środowiskowych Interseroh dzięki odzyskiwaniu szkła w Europie każda szklana butelka w 60% składa się z odzyskanego materiału. Dzięki temu możliwe jest zaoszczędzenie na wydobyciu i przetwarzaniu nowego surowca (piasku kwarcowego). To także oszczędność energii, dlatego tak ważne jest segregowanie odpadów i wybieranie szklanych opakowań (oczywiście najlepiej zwrotnych) zamiast plastikowych.

Jeśli jesteście ciekawi, co dokładnie dzieje się z butelkami wrzuconymi do pojemnika na odpady szklane, odsyłam do >>wywiadu z Martą Krawczyk.

Ciężki sprzęt: pistolet z klejem
Ciężki sprzęt: pistolet z klejem

Lampa z butelki

Warsztaty, na których postały nasze lampy, odbyły się w warszawskiej pracowni Cztery razy Trzy na Litewskiej. W gronie blogerek pod dyrekcją Julii wykonałyśmy naprawdę piękną robotę. Kiedy zapaliłyśmy wszystkie lampki, efekt był niezwykły. Każda z nas miała nieco inną wizję swojego dzieła, inaczej je wykończyła, a nawet inaczej umocowała butelkę. Ja postawiłam na prostotę, uznałam, że światło zapewni wystarczające wrażenie.

Iluminacja blogerek
Iluminacja blogerek

Całą instrukcję, jak wykonać lampkę, znajdziecie >>na stronie pomysłodawczyni, czyli Julii Wizowskiej. Samo wykonanie nie jest trudne, choć wymaga zaopatrzenia się m.in. w odpowiednie rodzaje klejów i lampki (ledowe, żeby się nie nagrzewały, a także ze względu na energooszczędność). Zakładam, że zdobycie butelki nie jest większym wyzwaniem.

Lampa z butelki
Lampa z butelki

Cieszę się, że mogłam wziąć udział w takich świetlnych warsztatach. Po pierwsze, bardzo cenię pomysły Julii i lubię spędzać z nią czas. Po drugie, lubię zabawy światłem, zwłaszcza gdy tego światła bardzo mi brakuje. Po trzecie, nauczyłam się czegoś nowego i to było po prostu przyjemne. Poznałam też nowe osoby i nowe blogi.

A co Wy sądzicie o takich lampkach?

Sponsorem i partnerem warsztatów była marka Cono Sur.

Może przeczytasz także:

Relacja z Targów Zero Waste w Warszawie 2018 r.

Na Targi Zero Waste w Warszawie przybyłam po południu, na drugą połowę wydarzenia. Wprawdzie nie

Zapowiedź: Targi Zero Waste w Warszawie

Po raz pierwszy Targi Zero Waste odbyły się w Warszawie rok temu (>>tu relacja) i
Nauka koszenia kosą

Nauka koszenia kosą tradycyjną

Ponad rok temu wymyśliłem, że będę kosił kosą tradycyjną. Kupiłem, potem z przygodami i nie

1 thought on “Warsztaty: lampa z butelki”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

CommentLuv badge