Tradycyjne mydło jako oręż. Myj ręce!

Tradycyjne mydło, wytwarzane z olejów i ługu, zyskuje na nowo wielbicielki i wielbicieli. Jego właściwości – po czasach królowania syndetów o neutralnym pH – są odkrywane na nowo. Co powinniśmy wiedzieć o prawdziwym mydle, nie tylko teraz, gdy na świecie szaleje koronawirus?

Podczas pisania tego tekstu zajrzałam do różnych źródeł, w tym książek (na przykład „Historia brudu” Katherine Ashenburg). Żałuję, że nie znalazłam polskojęzycznej lektury popularnonaukowej w tym temacie – może właśnie nie znalazłam, a gdzieś jest i na mnie czeka. W każdym razie postanowiłam sama dla siebie poszukać informacji, które interesują mnie obecnie najbardziej: dlaczego to właśnie mydło jest naszą główną bronią przeciw wirusom i zarazkom i dlaczego powinniśmy myć ręce około 30 sekund?

Instrukcja mycia rąk stoi nad naszą umywalką
Instrukcja mycia rąk stoi nad naszą umywalką

Czym jest tradycyjne mydło?

W ostatnich latach >> zrobiłam co najmniej kilkadziesiąt różnych mydeł, zarówno sodowych, jak i potasowych. Poznanie procesu zmydlania kwasów tłuszczowych dzięki samodzielnemu działaniu było dla mnie dużą przyjemnością, zwłaszcza że zawsze lubiłam chemię. Na szczęście dziś nie musimy robić mydła, żeby go używać, ale jeżeli chcemy mieć pewność, co kupujemy, przyda nam się podstawowa wiedza na jego temat.

Mydło to sole metali i wyższych kwasów tłuszczowych, mówi >> Wikipedia. Do kosmetyków używamy mydeł sodowych i potasowych, powstających z użyciem albo NaOH (wodorotlenek sodu), albo KOH (wodorotlenek potasu). Mydło sodowe jest twardą kostką, mydło potasowe jest miękkie.

Wodorotlenek sodu
Wodorotlenek sodu

W procesie zmydlania kwasy tłuszczowe reagują z odpowiednim wodorotlenkiem i w wyniku otrzymujemy mydło (sól sodową lub potasową kwasu np. palmitynowego czy laurynowego) oraz glicerol.

Prawdziwe mydło zawsze będzie miało odczyn alkaliczny (zasadowy) o pH około 8. Jest to jedna z jego wad i zalet: odczyn zasadowy nie współgra z kwaśnym płaszczem lipidowym naszej skóry (między 4 a 6), narusza go, ale zarazem czyści nasze ciało z zabrudzeń, wirusów, grzybów i bakterii. Dlatego dobre mydło zawiera dodatki nawilżające skórę, w tym część niezmydlonych kwasów tłuszczowych, które działają pielęgnująco. Podczas warsztatów zawsze tłumaczę, że nasze mydła mają konkretne przetłuszczenie – zwykle 5% albo 7% – dzięki czemu mydło nie tylko myje, ale także pielęgnuje skórę.

Jeśli spotkacie się z mydłem o pH neutralnym lub kwaśnym, na pewno nie jest to mydło, a kostka myjąca (syndet). Może ona zawierać jakąś część mydła, ale jeśli ma obniżone pH, to znaczy, że dodano do niej inne składniki. Niestety często wcale nie są to składniki naturalne. Dlatego tak ważne jest czytanie etykiet, co właściwie kupujemy:

  • mydło sodowe będzie zawierało zmydlone oleje, wodę i ewentualnie dodatki takie jak wyciąg z ziół oraz zapach; w INCI znajdziecie składniki opisane jako sodium … – na przykład sodium olivate, czyli sól sodowa kwasu tłuszczowego z oliwy z oliwek,
  • mydło potasowe – to prawdziwe szare mydło – w INCI będzie miało składniki opisane jako potassium …, np. potassium olivate.
Tradycyjne mydło potasowe
Tradycyjne mydło potasowe

Jak działa mydło?

Mydło jest środkiem powierzchniowo czynnym, które zmniejsza napięcie powierzchni styku dwóch różnych substancji, które się nie mieszają ze sobą, takich jak woda i tłuszcz.

Cząsteczka mydła składa się z dwóch części, tzw. głowy i ogona. Głową jest ta część, która zawiera jony metalu (sodu lub potasu – tak, oba są metalami!) i jest hydrofilna, czyli przyciąga cząsteczki wody. Ogonem jest reszta kwasowa o właściwościach hydrofobowych, czyli w wodzie stara się uciec od cząsteczek H2O i lgnie do cząsteczek tłuszczu. Dodatkowo cząsteczki tłuszczu są zamykane w micelach – otaczane przez cząstki mydła mogą zostać usunięte z zabrudzonej powierzchni.

Choć z doświadczenia wiemy, że mydło najlepiej rozpuszcza się w ciepłej wodzie, przeprowadzono różne badania, które wskazują na to, że w zimnej wodzie mydło także działa. Jest to mniej komfortowe mycie, ale jeśli nie mamy wyjścia, to myjmy ręce mydłem także w chłodnej wodzie. I uwaga, piana nie jest oznaką, że mydło działa lepiej, niektóre mydła nie pienią się prawie wcale, a mimo to myją.

Tradycyjne mydło sodowe
Tradycyjne mydło sodowe

Jeśli chodzi o bakterie, wirusy i grzyby, mydło działa na zasadzie mechanicznego usuwania zabrudzeń, czyli nie tyle zabija patogeny, co dzięki wodzie usuwa je z naszej skóry. Choć w wypadku koronawirusa mydło naprawdę niszczy jego strukturę, która jest zbudowana między innymi z warstwy lipidowej. Ogromnie ważne jest, aby ręce myć dokładnie, około 30 sekund (niektórzy mówią o 20 sekundach): dłonie i nadgarstki porządnie namydlić i dotrzeć detergentem we wszystkie zakamarki między palcami. Czemu 30 sekund? Badania pokazują, że tyle czasu potrzeba, aby umyć dokładnie dłonie i nadgarstki.

Na szczęście instrukcje mycia rąk pojawiły się już chyba wszędzie. Nawet w skrzynkach pocztowych (dzięki czemu mogliśmy postawić sobie taką ulotkę w łazience).

Napiszcie, czy używacie tradycyjnych mydeł sodowych w kostce? A może wolicie mydła w płynie?

Może przeczytasz także:

Kubeczek menstruacyjny z drugiej ręki?

Kubeczek menstruacyjny z drugiej ręki: za i przeciw

Kubeczek menstruacyjny z drugiej ręki... Czy higienicznie jest używać kubeczka menstruacyjnego po kimś? Czy używany

7 mitów na temat kubeczków menstruacyjnych

Mija właśnie pięć lat, odkąd używam kubeczka menstruacyjnego. A właściwie kubeczków menstruacyjnych, bo próbowałam kilku,

Kosmetyki do opalania We Love The Planet: zero waste czy greenwashing?

Kosmetyki do opalania We Love The Planet to nowość holenderskiej marki, która dotąd była znana

9 thoughts on “Tradycyjne mydło jako oręż. Myj ręce!”

  1. Kiedy zaczynałam wiele lat temu pracę w szpitalu, wszędzie wisiały instrukcje obsługi mycia rąk.
    To było normalne, że myło się ręce sto razy dziennie.
    Osobiście jestem zwolenniczką mycia rąk naturalnym mydłem.
    Tych pachnących się namnożyło. Jednak wolę mydła w płynie z dozownikiem, są bardziej higieniczne w codziennym życiu.
    Pozdrawiam!
    Irena -Hooltaye w podrozy ostatnio pisze o…Australia – Góry BłękitneMy Profile

  2. Ciekawie to opisałaś Asia. Tak sobie myślę, że w na lekcjach chemii uczniowie powinni robić mydło w ramach eksperymentów. A co do używanego mydła, to przestawiłem się jakiś czas temu na mydła w kostce (chyba sodowe), choć generalnie nie wybrzydzam jak jest w płynie. Higiena w tym przypadku zwycięża.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

CommentLuv badge