29 IV2016

Pielęgnacja skóry z AZS – kąpiel w olejach naturalnych

by joanna

Podczas bardzo silnego ataku egzemy, jaki przechodziłam w październiku i listopadzie 2015 roku, przekonałam się, jak dużą ulgę w uśmierzaniu świądu i jak intensywne nawilżenie można osiągnąć dzięki kąpieli z użyciem naturalnych olejów.

(Wpis nie jest sponsorowany).

Przeczytaj także:

oleje_naturalne_duze

Jak się kąpać z olejami

Kąpiel w wypadku skóry atopowej nie powinna trwać długo – około 10, 15 minut – i warto pamiętać o kilku podstawowych zasadach. Przede wszystkim woda powinna być raczej letnia, na pewno nie gorąca! Do wody w wannie dolewamy około 2 łyżek stołowych oleju, wg mnie jest to ilość wystarczająca przy napełnieniu około 1/4 przeciętnej wanny. Zazwyczaj nie potrzebujemy więcej wody, ponieważ w kąpielach tego typu, które mają zadanie przede wszystkim natłuścić skórę, uśmierzyć świąd i dostarczyć składników odżywczych, nie chodzi o wylegiwanie się z książką, a o działanie pielęgnacyjno-lecznicze.

Po kąpieli delikatnie osuszamy skórę ręcznikiem i nakładamy na nią kremy, maści, leki itp. Ze względu na natłuszczenie skóry warto pamiętać, że ubrania mogą się zniszczyć od tłustej powłoki, dlatego sama taką kąpiel polecam przed snem, żeby pobrudzić piżamę, a nie ubranie dzienne.

kapiel_olej_kokosowy

Wszystkie rodzaje olejków, jeśli pochodzą ze sprawdzonego źródła, nadają się do pielęgnacji nawet noworodków. Jednak uwaga – każdy kosmetyk może uczulać, dlatego zanim użyjemy go pierwszy raz, powinniśmy zrobić test na suchej skórze – nałożyć na przedramię niewielką ilość oleju i poczekać, czy nie będzie reakcji alergicznej. Niektórzy zalecają czekać nawet 24 godziny, sama zwykle daję skórze około godziny.

Poniżej przedstawiam oleje naturalne, których używałam do kąpania swoich dzieci i własnych kąpieli, oraz te, które mają działanie korzystne dla skóry atopowej.

Olej arganowy

Najważniejsze cechy:

  • W 80% składa się z nienasyconych kwasów tłuszczowych, głównie omega-3 i omega-6, zawiera także witaminę E, karoteny, polifenole, tokofer, alkohole triterpenowe, tirukallol (który łagodzi objawy alergii), sterole, butyrospermol.
  • Pielęgnuje skórę suchą, trądzikową, dojrzałą, z problemami typu egzema.
  • Ma działanie odżywcze, regenerujące, przeciwzapalne, kojące.
  • Pochodzi z Maroka.
Olej arganowy Etja, 100% organic.

Olej arganowy Etja, 100% organic.

Więcej o oleju arganowym i jego pochodzeniu przeczytasz tu: Marokańskie złoto – olej arganowy.

Nasze wrażenia:

Olejek ma intensywny, orzechowy zapach, bardzo charakterystyczny, jednak w kąpieli w ogóle niewyczuwalny. Jest to jeden z silniej działających olejków. Jego cena – zwłaszcza jeśli wybierzemy produkt certyfikowany – jest wysoka, jednak to produkt wyjątkowy, wytwarzany w jednym miejscu na świecie. Tak jak w wypadku wszelkich kosmetyków do skóry z AZS, trzeba samemu wypróbować, czy sprawdzi się w naszym wypadku. Ja jestem bardzo zadowolona z używania olejku arganowego do kąpieli (ale nie tylko). Wyraźnie odżywia i nawilża skórę i choć jest olejem, pomaga w leczeniu np. wyprysków.

Olejek arganowy Etja, 100% organic.

Olejek arganowy Etja, 100% organic.

Używamy: Olej arganowy Etja, certyfikowany, 50 ml, 24 zł

Olejki innych firm:

Olej jojoba

Najważniejsze cechy:

  • Zawiera nienasycone kwasy tłuszczowe i ich estry (przede wszystkim palmitynian cetylu), witaminy A, E, F, skwalen, kwas mirystynowy i fitosterole.
  • Chroni skórę przed utratą wody, zmiękcza, nawilża, odżywia.
  • Ma skład podobny do ludzkiego sebum (łoju).
  • Jest polecany przy leczeniu suchych egzem i chorobach skóry głowy.
  • Roślina, z której pozyskuje się olej, to simondaja kalifornijska, rosnąca pierwotnie na pustynnych obszarach w Ameryce Północnej, obecnie uprawiana również w Afryce i Azji.

olej_jojoba_etja_1

Nasze wrażenia:

To jeden z moich ulubionych olejów, w moim odczuciu jest idealnie zgrany z moją skórą. Ma piękny, złoty kolor i delikatny zapach. Sprawdził się w kąpieli i w bezpośrednim smarowaniu zmian skórnych. Bardzo go lubię również jako składnik kosmetyków domowych. Uważam, że przy silnych zmianach AZS warto spróbować kąpieli z użyciem właśnie olejku jojoby, a także mieć go pod ręką po prostu do smarowania skóry.

olej_jojoba_etja_2

Używamy: Olej jojoba gold BIO Etja, certyfikowany, 50 ml, 22 zł

Olejki innych firm:

Olej kokosowy

Najważniejsze cechy:

  • Znakomicie sprawdza się zarówno w kuchni (spożywczy), jak i do pielęgnacji ciała. Jest jednym tłuszczów, na których można smażyć – zawiera przede wszystkim nasycone kwasy tłuszczowe, które nie utleniają się pod wpływem temperatury. Znane są badania wykazujące działanie prozdrowotne oleju kokosowego w diecie.
  • Można go kupić w wersji „bezzapachowej”, co oznacza, że jest to produkt rafinowany i mniej wartościowy.
  • Zawiera kwas laurynowy o działaniu antygrzybiczym, antybakteryjnym i antywirusowym oraz kwasy: mirystynowy, kaprylowy, kaprynowy, palmitynowy, oleinowy, stearynowy, linolowy i kapronowy oraz witaminy E i C.
  • Nawilża skórę, wzmacnia jej barierę lipidową.
  • W temperaturze poniżej 25°C tężeje.

olej_kokosowy_0

Nasze wrażenia:

Ten olej znajduje się w naszej kuchni stale, przede wszystkim zastępuje masło w diecie bezmlecznej naszych dzieci. Kąpiel z jego użyciem była moim odkryciem – stosowałam ją z powodzeniem na suchą skórę naszych synów (przeczytaj). Z kolei w momencie, gdy moja skóra osiągnęła stan tragiczny i wymagający już leków, kąpiel z olejem kokosowym była dla mnie jak zbawienie. Chyba nigdy jej nie zapomnę – przyniosła ulgę i chwilowy odpoczynek od świądu. Przy skórze z AZS olej kokosowy uważam za kosmetyk, który powinien koniecznie znaleźć się w kuchni/łazience.

Pamiętajmy, że olej kokosowy kosmetyczny nie jest przeznaczony do spożycia, natomiast olej „kuchenny” spokojnie może być użyty do pielęgnacji ciała.

Olej kokosowy.

Olej kokosowy.

Używamy: Olej kokosowy virgin BIO, Bio Planete, 400 ml, 29,99 zł, Better Land (5% zniżki z kodem MEB5)

Oleje innych firm:

Olej lniany zimnotłoczony

Najważniejsze cechy:

  • To bardzo wrażliwy olej, przydatny zarówno w kuchni, jak i do pielęgnacji ciała. Należy go chronić przed światłem i ciepłem, zużyć w ciągu kilku tygodni od tłoczenia.
  • Zawiera m.in. kwas alfa-linolenowy (omega-3) – około 60%, linolowy (omega- 6), oleinowy (omega-9) oraz witaminę B i E.
  • Ma działanie regenerujące, przeciwzapalne, nawilżające.

etja_olej_lniany_0

Nasze wrażenia:

Olej, który powinien pojawiać się w diecie każdego atopowca, wspaniale działa na skórę zarówno od wewnątrz, jak i od zewnątrz. Jego działanie jest jednak zależne od dość restrykcyjnego przestrzegania zasad przechowywania oleju lnianego, dlatego – przyznaję – kupuję go co jakiś czas i niewielkie ilości, żeby na pewno zużyć w krótkim czasie.

Warto spróbować kąpieli z olejem lnianym – kosmetycznym lub spożywczym – ma udowodnione działanie łagodzące i regenerujące. Zaletą jest jego dostępność, natomiast nie wszystkie oleje lniane dorównują sobie jakością, co ma znaczenie zwłaszcza przy ich spożywaniu.

etja_olej_lniany_1

Używamy: Etja, Olej lniany BIO, 50 ml, 9 zł

Przeczytaj także o oleju lnianym spożywczym.

Olej ze słodkich migdałów

Najważniejsze cechy:

  • Jeden z najbardziej popularnych olejów do pielęgnacji skóry, polecany m.in. kobietom w ciąży jako zapobiegający rozstępom.
  • Jest znakomitą bazą kosmetyków przygotowywanych w domu.
  • Jest polecany do pielęgnacji skóry z problemami – łuszczycą, egzemą.
  • Może występować w postaci rafinowanej i nierafinowanej (znacznie rzadziej spotykanej).
  • Zawiera kwas oleinowy (około 65%), kwas linolowy (około 25%), kwas palmitynowy, kwas stearynowy, witaminy.

olej_ze_slodkich_migdalow_etja

Nasze wrażenia:

Warto mieć olej ze słodkich migdałów choćby jako bazę kosmetyków własnej roboty (np. świetnie wychodzi z nim peeling kawowy). Jeśli chcemy kupić wersję nierafinowaną, warto się upewnić, co pisze producent o procesie produkcji (tłoczony na zimno, nierafinowany, certyfikowany itp.). Jest niedrogi i dość powszechny.

Kąpiel z olejkiem migdałowym jest jednym z podstawowych zabiegów pielęgnacyjnych przy skórze atopowej – do wypróbowania. Dla mnie sam olejek migdałowy jest nieco za słaby przy mocniejszych zmianach na skórze.

calaya_olej_ze_slodkich_migdalow

Używamy:

Oleje innych firm:

Olej z masła shea

Najważniejsze cechy:

  • Jest tłoczony z orzechów masłowca, z których powstaje również masło shea. Od masła różni się rzadszą konsystencją, jednak tężeje pod wpływem chłodu (widać to na zdjęciu).
  • Zawiera allantoinę, nienasycone kwasy tłuszczowe, witaminy A, E i F. Znakomicie natłuszcza i odżywia skórę, zwłaszcza suchą i atopową. Ma działanie regeneracyjne, przynosi ukojenie np. przy poparzeniach słonecznych. Jest delikatnym filtrem UV (SPF 3–5)
  • Olej jest lżejszy od masła, lepiej nadaje się do kąpieli regeneracyjnej.

olej_z_masla_shea_etja_0

Nasze wrażenia:

Masło shea to kolejny podstawowy kosmetyk atopowca, a olej jest jego lżesjszym odpowiednikiem, który łatwiej zastosować w kosmetykach domowej roboty czy do kąpieli. Kąpiel z olejem shea jest odżywcza i łagodząca. Warto sprawdzić, czy produkt jest rafinowany – producenci raczej chwalą się brakiem rafinacji, dzięki czemu kosmetyk jest bogatszy w składniki, ale bardziej wrażliwy na czynniki zewnętrzne.

olej_z_masla_shea_etja_1

Używamy: Etja, olej z masła shea, 50 ml, 14 zł

24 IX2014

Magiczny słoiczek Odylique z nagietkiem

by joanna

To jeden z tych kosmetyków, który wożę ze sobą wszędzie. W kosmetyczce moich synów atopików jest niezbędny jako środek na wszystkie „dziwne zmiany”, wyskakujące znienacka. Balsam pomógł także mnie na zmiany skórne, których dermatolog nie umiał zdiagnozować ‒ zgrubienia pojawiające się na łokciach i kolanach.

odylique_0

Balsam nagietkowy Odylique

(więcej…)

03 X2013

Falafele z kaszą jaglaną – przepis

by joanna

Z tymi falafelami to było tak.

Kolega podał mi prosty przepis, a ja – jak zwykle – zrobiłam po swojemu. Kiedyś akurat zostało mi trochę kaszy jaglanej i postanowiłam użyć jej jako lepiku; w przepisie oryginalnym były burgul, kuskus lub bułka tarta. Wśród składników była też natka pietruszki, której nie jemy. Tak naprawdę moja wersja nie różni się znacznie od oryginału, a gwarantuję, że jest pyszna. Potwierdzają to okrzyki mojego młodszego syna, który jest ogromnym wielbicielem falafeli i kaszy jaglanej.

Pomyślałam, że skoro już robię te falafele rutynowo, to w końcu się z Wami podzielę przepisem.

falafel_jarmuz

Uwaga! Przepis na falafele z kaszą jaglaną, wegańskie, bezglutenowe

Składniki (polecam eko):

  • 200 g (mierzone na sucho) ciecierzycy namoczonej w garnku przez noc (surowej!),
  • 100 g (jw.) kaszy jaglanej, opłukanej, ugotowanej (ja gotuję około 10 min),
  • 2-3 ząbki czosnku lub 2 cebule,
  • utarte w moździerzu zioła: kolendra, kmin rzymski, ew. czarnuszka,
  • ostra papryka,
  • sól,
  • sezam.

Miksujemy namoczoną (surową) cieciorkę – do tego potrzebny jest porządny robot, ręczny blender nie da rady. Dodajemy ugotowaną kaszę jaglaną, przyprawy, czosnek/cebulę, sól i miksujemy.

Masę można schłodzić w lodówce.

Przygotowujemy sobie sezam na jakimś talerzyku, a z masy cieciorkowo-jaglanej toczymy kulki i obtaczamy je w ziarenkach. Tak przygotowane kotleciki wrzucamy do głębokiej patelni – ja do smażenia używam sprawdzonej oliwy, mieszanki rafinowanej i EV, zgodnie z zaleceniem dietetyka: do obróbki cieplnej – tłuszcz obrabiany na ciepło. Takiej oliwy:

oliwa_0

Smażymy do uzyskania złotego koloru.

Do falafeli zrobiłam sobie duszony jarmuż z cebulą, czosnkiem i solą, podsmażony na oleju kokosowym. Rewelacja.

Smacznego!

PS Jako ciekawostkę (choć to historia na osobny wpis) powiem Wam, że używamy tylko ceramicznych patelni. Choć nie są aż tak nieprzywierające, jak obiecywali, jesteśmy z nich bardzo zadowoleni.

16 V2013

Pasta do zębów raz jeszcze

by joanna

Pierwsze podejście było trudne. Pasta do zębów zrobiona według tamtego przepisu bardzo mi nie smakowała i postanowiłam zmienić proporcje.

pasta_do_zebow_0

Poszukałam w internecie różnych opinii i przepisów. Udało mi się chyba znaleźć takie połączenie składników, które jestem w stanie zaakceptować.

Ulepszony przepis na domową pastę do zębów:

  • rozpuścić w 2 jednostkach gorącej wody 1 jednostkę ksylitolu,
  • dodać 3 jednostki oleju kokosowego,
  • dosypać 5 (a nawet 6) jednostek sody oczyszczonej,
  • dodać kilka kropel olejku eterycznego według uznania (ja nie stosuję).

Wszystko należy dobrze zmieszać, aby uzyskać w  miarę jednolitą masę. Olej i woda będą się rozdzielać, ale woda była potrzebna do dobrego rozpuszczenia ksylitolu. Wystarczy przed użyciem zamieszać pastę szczoteczką.

Taka pasta jest słona, ponieważ zawiera proporcjonalnie dużo więcej sody. Mnie ten smak odpowiada, znacznie bardziej niż pasty z pierwszego przepisu.

Wada: pasta jest tłusta (olej kokosowy) i po myciu zębów umywalka jest też tłusta. Jak sobie z tym radzicie? Ja wycieram umywalkę papierem toaletowym albo myję ją na szybko mydłem. To jednak bywa irytujące.

 

06 V2013

Domowa pasta do zębów – przepis

by joanna

Aktualizacja 16 maja 2013 r.: tu znajduje się ulepszony przepis.

pasta_do_zebow_1

O tym, że fluor obecny w większości past na rynku szkodzi, mówi się coraz głośniej. Jego szkodliwe działanie jest udowodnione naukowo, jednak zdania są podzielone, czy korzyści z ochrony zębów nie przewyższają ryzyka związanego z uszkodzeniem układu nerwowego… Cóż, zabierałam się do tego długo, ale w końcu postanowiłam spróbować własnej pasty do zębów – przynajmniej mam pewność, z czego jest zrobiona – z produktów spożywczych.

Uwaga, przepis! Na domową pastę do zębów. Potrzebne:

  • olej kokosowy (10 łyżeczek),
  • soda oczyszczona (5 łyżeczek),
  • ksylitol (1 łyżeczka, może być też stevia – kilka kropel),
  • olejek eteryczny – według uznania (kilka kropel, polecany jest miętowy).

Wszystkie składniki mieszamy- na zdjęciu olej kokosowy jest jeszcze gęsty, bo niedawno opuścił lodówkę.

pasta_do_zebow_2

Mieszankę można trzymać w łazience, najlepiej w słoiku. Aby umyć zęby, wystarczy zanurzyć szczoteczkę w paście (choć bardziej przypomina ona płyn niż pastę) i już. Pasta jest podła w smaku, przede wszystkim przez sodę oczyszczoną, ale – jak powiedziała mi jedna z czytelniczek na Facebooku – Katarzyna – można się przyzwyczaić. Mój mąż spróbował raz i się zniechęcił, ponieważ pasta się nie pieniła i poranił sobie dziąsła. Ja się tak łatwo nie zniechęcę! Na początek spróbuję pasty z olejkiem pomarańczowym (miętowego akurat nie mam).

Zalety składników domowej pasty do zębów:

  • Olej kokosowy działa bakteriobójczo, przeciwwirusowo i przeciwgrzybicznie.
  • Soda oczyszczona – ma właściwości wybielające, pomaga usunąć kamień nazębny.
  • Ksylitol – zapobiega próchnicy i chorobom dziąseł, zapobiega brzydkiemu zapachowi z ust, nadaje też paście słodki smak.

Wiem, że są osoby stosujące taką pastę bardzo długo – chwalą sobie skuteczność i nie narzekają na smak. Czekam na Wasze opinie, jestem szczególnie ciekawa, czy soda oczyszczona jest bezpieczna dla szkliwa (w sieci znalazłam sprzeczne opinie).

03 IV2013

Kąpiel z olejem kokosowym

by joanna

Dziś znów będzie o oleju! Tym razem użytym w celach pielęgnacyjnych.

kapiel_olej_kokosowy

Na zdjęciu stopy S. Wanienka genderowa.

Jak wspominałam, młodszy synek w trakcie świąt dostał AZS – niestety, kto cierpi na atopowe zapalenie skóry, ten wie, jakie to nieprzyjemne i jak trudno złagodzić objawy. Swędząca skóra, bardzo wrażliwa, czasem z ranami… Postanowiłam działać szybko i naturalnie. Dziś wykąpałam S. w oleju kokosowym!

Poradę taką dostałam od Olgi z MakeHappyDay, która podpowiedziała mi jakiś czas temu, żeby do kąpieli niemowlęcia zamiast płynu do mycia dodać łyżeczkę oleju kokosowego. Ponieważ mój mąż stanowczo odmówił stykania się z kokosem, sama zabrałam się do roboty. Przygotowałam kąpiel w wanience – 1/3 wysokości, woda w temperaturze około 38°C. Wyskrobałam ze słoika około łyżeczki oleju kokosowego (trzymam go w lodówce). Olej jest ekologiczny, nierafinowany, zimnotłoczony. Efekt był znakomity!

Olej kokosowy.

Olej kokosowy.

Olej świetnie zmieszał się z wodą. Nie pachniał kokosem, więc mój mąż może spokojnie wrócić do obowiązku kąpieli. S. też był zadowolony i wesoło machał nogami. Jego skóra pokryła się delikatną, śliską powłoką, mam więc nadzieję, że została dobrze nawilżona. Olej kokosowy służy do pielęgnacji skóry suchej, zniszczonej, z otarciami i ranami, ponieważ ma działanie głęboko nawilżające, a zarazem antybakteryjne i antygrzybicze. Myślę, że na razie odstawię wszystkie inne specyfiki kąpielowe i dopóki skóra S. się nie poprawi, będzie się kąpał w oleju kokosowym.

Na koniec jedna uwaga: dziecko po takiej kąpieli jest bardzo śliskie! Trudno je złapać i np. podać drugiej osobie, która czeka z ręcznikiem. To nie żart – miałam problem z utrzymaniem naszego synka, bo się wyślizgiwał.