17 V2015

Parafina w kosmetykach – dlaczego nie?

by joanna

Uciążliwe problemy skóry wymagającej (na przykład z AZS) często wymuszają szeroko zakrojone poszukiwania kosmetyków, które przyniosą ulgę, odżywią, odbudują, wyleczą miejsca ze zmianami.

Od kilku lat testuję kosmetyki przeznaczone do pielęgnacji skóry z atopowym zapaleniem – testuję je na mężu i synach (sama szczęśliwie nie mam AZS). Chociaż nie jestem kosmetologiem, gromadzę wiedzę teoretyczną i praktyczną, staram się wypośrodkować skrajne opinie i znaleźć odpowiedź, jak pomóc uszkodzonemu naskórkowi, aby na dłuższą metę nie zaszkodzić. Prowadzę też spis kosmetyków przeznaczonych do skóry z AZS (patrz: Dermokosmetyki do skóry z AZS: kąpiel i prysznic bez parafiny i z parafiną).

paraffinum_liquidum_0

Parafina – kontrowersje

Pierwszy raz poruszyłam temat olejów mineralnych ponad dwa lata temu. Przez ten czas miałam okazję utwierdzić się w przekonaniu, że ropopochodne składniki kosmetyków są nam zupełnie niepotrzebne. Kontrowersyjne składniki najlepiej omijać – takie jest moje zdanie. Natomiast wiem, że wielu osobom dermokosmetyki zawierające oleje mineralne pomagają w łagodzeniu zmian atopowych na skórze. Dlatego poniżej zestawiam wszystkie najważniejsze informacje na temat parafiny (razem ze źródłami). Mam nadzieję, że ułatwię czytelnikom podjęcie decyzji, jak ustosunkować się do tematu.

Parafina ciekła.

Parafina ciekła.

Czym jest paraffinum liquidum, mineral oil i petrolatum?

Parafiny kosmetyczne (czyli ogólnie nazywane takie związki chemiczne, jak: olej parafinowy, izoparafiny, wazelina, cerezyna, ozokeryt, wosk mikrokrystaliczny) są produktami destylacji ropy naftowej. Mogą być również pozyskiwane z węgla brunatnego lub syntetycznie. W użyciu kosmetycznym i farmaceutycznym są od połowy XIX wieku. Są bezwonne i lepkie, w zależności od stopnia oczyszczenia i stanu skupienia mogą być bezbarwne, białe, żółte (wazelina nieoczyszczona ma kolor brązowy).

Olej parafinowy (parafina ciekła, olej mineralny) w odróżnieniu od olejów roślinnych nie jest mieszaniną estrów kwasów tłuszczowych, a mieszaniną wyższych węglowodorów (alkanów, 16–48 węgli w cząsteczce). Nazwa więc jest myląca – parafina nie jest takim samym olejem, jak np. olejek ze słodkich migdałów.

Wazelina (petrolatum) to mieszanina alkanów parafinowych, jej stan skupienia jest na pograniczu ciała stałego i ciekłego, temperatura topnienia to 35–45°C.

Aby parafina czy wazelina mogły zostać użyte w kosmetykach, muszą być oczyszczone (mówi o tym dyrektywa Komisji Europejskiej). Parafiny wykorzystywane w przemyśle mają zupełnie inną jakość.

Parafina i jej pochodne nie rozpuszczają się w wodzie, natomiast łatwo rozpuszcza się np. w benzynie.

Wazelina kosmetyczna.

Wazelina kosmetyczna.

Parafina – za co jest kochana

Parafina, dodawana do kosmetyków dla atopowców i nie tylko, jest bardzo popularnym i tanim składnikiem. Daje bardzo szybkie efekty wygładzające i poniekąd nawilżające.

Fakty:

  • Parafina jest emolientem, to znaczy, że ma działanie natłuszczające skórę. Jej działanie nie polega jednak na regeneracji skóry, ale na tworzeniu warstwy okluzyjnej (filmu), która nie dopuszcza do wyparowywania wody z naskórka, dzięki czemu skóra jest miększa.
  • Parafiny są powszechne i tanie.
  • Parafina ciekła jest stosowana jako kosmetyczny środek czyszczący kanały słuchowe (ułatwia wydostawanie się woskowiny usznej na zewnątrz).
  • Wazelina jest używana w kosmetyce jako środek zmiękczający – znajdziemy ją np. w pomadkach.
  • Kąpiele parafinowe dłoni są znanym zabiegiem zmiękczającym skórę.
  • Ze względu na inną budowę niż lipidy naskórka parafiny działają jedynie na powierzchni skóry, nie wnikają w warstwę rogową naskórka ani głębiej, dzięki czemu nie powinny wywoływać podrażnień ani alergii. Nie powinny również kumulować się w organizmie.
  • Są to związki bardzo stabilne, co oznacza, że nie zmieniają swoich właściwości po aplikacji na skórę np. pod wpływem promieni słonecznych.
  • Wazelina jest używana jako środek ułatwiający badania medyczne, a także penetrację podczas współżycia (zwiększa „poślizg”).
  • Parafina jest stosowana doustnie jako lek na zaparcia. Nie przenika do krwiobiegu, nie jest poddawana trawieniu itp., właściwie wydostaje się z organizmu w takiej postaci, w jakiej została spożyta.
Parafina ciekła.

Parafina ciekła.

Parafina – za co jest przeklinana

Choć oficjalnie uznawana za produkt bezpieczny dla człowieka, ma duże grono przeciwników. Pierwszą ciekawostką jest fakt, że parafiny są pochodzenia organicznego, ponieważ ropa naftowa jest bogactwem naturalnym. Pamiętajmy jednak, że nie wszystkie dary natury służą człowiekowi.

Drugą ciekawostką jest rozbieżność w ocenie właściwości parafin, przez co ich niektóre zalety mogą okazać się wadą.

Fakty:

  • Pozyskiwanie i wykorzystywanie parafin wiąże się z zanieczyszczaniem środowiska – przede wszystkim mórz i oceanów, do których dostają się pochodne ropy naftowej i sama ropa naftowa, głównie z uszkodzonych kontenerowców. Katastrofy ekologiczne towarzyszące wyciekom ropy naftowej czy parafiny są bezpośrednią odpowiedzią na wątpliwości, czy parafina i inne związki mineralne są obojętne dla organizmów żywych. Dotyczy to również Bałtyku, o czym mogli przekonać się nie tak dawno mieszkańcy Ustki, którzy znaleźli na plaży 2 tony parafiny pochodzącej ze statku, który prawdopodobnie nielegalnie czyścił zbiorniki paliwowe (link i link).
  • Parafiny nie są wskazane do cery tłustej, młodzieńczej i łojotokowej. Gdy dochodzi do nadmiernego wydzielania sebum, parafina może wpływać na tworzenie się zaskórników (działanie komedogenne).
  • Parafina pokrywa skórę szczelną powłoką, przez co zaburza jej normalne procesy wymiany gazowej. Sprzyja rozwojowi bakterii beztlenowych na skórze (dlatego nie poleca się jej przy skórze trądzikowej). Trudno także usunąć ją ze skóry.
  • Do parafinowej powłoki na skórze przyczepiają się wszelkie zanieczyszczenia, typu kurz, pyłki, brud. Skóra w naturalnym stanie jest pokryta aktywną warstwą lipidową, składającą się z ceramidów, kwasów tłuszczowych, cholesterolu i wosków, która chroni ją przed zanieczyszczeniami (u osób z AZS warstwa ta często funkcjonuje nieprawidłowo, dlatego parafina jest tak często stosowana w kosmetykach do skóry z AZS, jako środek uszczelniający „dziurawą” skórę). Parafina blokuje naturalne reakcje skóry, a zanieczyszczenia kumulują się na jej powierzchni i prowadzą do powstawania zaskórników, zaczopowania ujść gruczołów łojowych itp.
  • stosowanie parafiny i wazeliny w postaci czystej może doprowadzić do stałego pogorszenia się stanu skóry. Wynika to ze sprzężenia zwrotnego: warstwa okluzyjna nie przepuszcza wody, skutecznie zatrzymuje ją wewnątrz naskórka, co może paradoksalnie po dłuższym czasie doprowadzić do przesuszenia skóry (źródło: Kosmopedia).
  • Parafina nie zawiera żadnych składników odżywczych w odróżnieniu od olejów naturalnych, które według badań mają znacznie lepszą skuteczność kosmetyczną niż parafina (oczywiście są mniej stabilne, mniej wygodne itp.)*.
  • Parafina blokuje wchłanianie odżywczych składników z kosmetyków do skóry – cały kosmetyk pozostaje na powierzchni, razem z cennymi witaminami, ceramidami itp.
  • Wazelina, parafina i inne oleje mineralne nie mogą być stosowane jako lubrykanty podczas współżycia razem z prezerwatywą: parafiny uszkadzają lateks, przez co kondom przestaje spełniać swoją funkcję jako środek zapobiegający ciąży oraz przenoszeniu chorób (link).
  • Według danych Environmental Working Group’s Skin Deep olej mineralny ma następujące właściwości: ogólne ryzyko stosowania – niskie, działanie rakotwórcze – niskie, działanie alergizujące i toksyczne dla człowieka – umiarkowane. A konkretnie: możliwe jest działanie toksyczne dla układu odpornościowego człowieka oraz działanie alergizujące.

Co w zamian? Wazelina roślinna

Nic nie dorówna parafinie i wazelinie w ich stabilności. Tyle jest jednak naturalnych olejów, które oprócz pokrywania skóry szczelną powłoką dostarczają jej dodatkowe wartości w postaci witamin czy kwasów tłuszczowych, że warto pomyśleć o dobraniu odpowiedniego kosmetyku do swoich potrzeb – bez oleju mineralnego. O naturalnych olejach pisałam już kilkakrotnie, powstaje także spis kosmetyków naturalnych do pielęgnacji skóry z AZS, gdzie znajdziecie wszystkie te olejki.

Przeczytaj:

Istnieje również wazelina roślinna (plantasens vegatable petrolatum) – mieszanka wosków i olejków, która dostarcza skórze cennych składników, pielęgnuje ją, zmiękcza i chroni.

Minusem naturalnych olejów i wosków jest ich wchodzenie w reakcję ze skórą, co może zawsze spowodować reakcję alergiczną. Dlatego każdy nowy kosmetyk najpierw testujemy na fragmencie delikatnej skóry przedramienia.

Przeczytaj: Naturalne kosmetyki do pielęgnacji skóry z AZS – kąpiel i prysznic

Jeszcze kilka linków:

Przeczytaj także: PEG-i/PPG-i w kosmetykach – dlaczego nie?

Może przeczytasz także:

11 Responses to “Parafina w kosmetykach – dlaczego nie?”

  • Anitka

    Hej! :-)
    Bardzo ciekawy wpis. Naprawdę podziwiam twoją wiedzę. Mam pytanie, bo nie znam się zbytnio na chemii, ale piszesz, że
    „Pierwszą ciekawostką jest fakt, że parafiny są pochodzenia organicznego, ponieważ ropa naftowa jest bogactwem naturalnym.”
    Jak to są organiczne? Przecież produkty z ropy naftowej są nieorganiczne, bo to są syntetyczne przetwory. Jak to jest w końcu z tym podziałem na organiczne i nieorganiczne? Kiedyś ktoś mi powiedział, że niby benzoesan sodu i inne konserwanty są organiczne! Już się naprawdę gubię. Staram się unikać nienaturalnych substancji, bo są szkodliwe, no ale różnie z tym wychodzi :-(

    Anita

    • To trochę wynika z tego, że zapominamy, że wszystko jest chemią. A np. chemia organiczna zajmuje się związkami zawierającymi węgiel :) Parafina jest pozyskiwana syntetycznie, ale z materii organicznej, czyli ma pochodzenie poniekąd naturalne ;)

  • Anitka

    Teraz to już mniej rozumiem. Jak to się ma do szkodliwości sztucznych dodatków? One chyba są nieorganiczne, prawda? Czy dobrze rozumiem, że parafina jest organiczna tylko dlatego, że zawiera węgiel? Przecież to jakaś paranoja! Skoro jest „organiczna” to dlaczego jest taka szkodliwa? Przecież ten podział powinien być ze względu na pochodzenie, a nie na skład.

    Anita

    • „Organiczny” to wyraz wieloznaczny (również „ekologiczny”). Pochodzenia organicznego mogą być różne szkodliwe związki chemiczne :) Wg mojego rozumienia parafina jest pochodzenia organicznego, ale nie jest organiczna.

  • Lena

    Bardzo mądry artykuł dziękuję za szczegółowy opis sama miałam duże problemy ze skórą i alergiami. Obecnie jeszcze wykluczając oleje mineralne z produktów szukałam aby nie zawierały pochodnych kukurydzy, soi i pszenicy ponieważ są najczęściej GMO. Udało mi się znaleźć firmę która połączyła naukę z darami natury w technologi tak zaawansowanej że problemy skórne jak i zaburzenia hormonalne zniknęły. Brodawki, które miałam mieć usunięte mój organizm sam usunął. Przemysł kosmetyczny jest nastawiony na zysk i tzw ekonomię. Raz jeszcze dziękuję za usystematyzowanie wiedzy.

  • Wiola

    Naprawdę czytam artykuły z zainteresowaniem. I teraz wiem dlaczego akurat te i te kosmetyki mi szkodzą. Przejrzalam swoją szafkę i na każdym opakowaniu w spisie parafina. Przeważnie na pierwszym miejscu. Wiem już dlaczego krem do rąk mi nie pomagał, kupowałam drugi, później kolejny o wiele droższy i w aptece bo jak „chory” to idzie do apteki. Oj, zarobiły na mnie firmy produkujące te cuda „troszeczkę” Dziękuję i będę się jeszcze odzywać …

    • Wiem, jak trudno jest dostać kosmetyk bez parafiny. Teraz zawsze każdy zakup zaczynam od przeczytania składu :) Jeśli nie jestem czegoś pewna, nie kupuję.

  • Obszernie i konkretnie opisane. Właśnie takich argumentów na temat parafiny szukałam. Dziękuję

  • Pat

    zastanawiam się, czy tuż przed kąpielą w basenie można nałożyć na twarz coś z parafiną (żeby chlor nie miał kontaktu ze skórą lub miał do niewiele), i od razu po basenie to zmyć. nie wiem, czy np. olej lniany da radę zrobić taką barierę. jak myślisz, Asiu?

Trackbacks & Pings

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

CommentLuv badge