06 I2017

Najlepszy krem na mróz: masło shea

by joanna

Najlepszy krem na mróz? Nie tylko chroni skórę przed zimnem, wysuszeniem i dodatkowo promieniami UV, ale także jest naturalny, łagodny, pielęgnujący i nadaje się dla całej rodziny, również alergików. Masło shea – to o nim mowa – jest naszym podstawowym kosmetykiem do ochrony twarzy i dłoni, kiedy temperatura spada poniżej zera.

Najlepszy krem na mróz: masło shea

Najlepszy krem na mróz: masło shea

Wszechstronność masła shea (butyrospermum parkii butter) jest znana szczególnie osobom zmagającym się z problemami skórnymi, np. AZS. Szczególnie zimą skóra atopowców jest narażona na podrażnienia. Trudniej wtedy zadbać o jej prawidłowe nawilżenie (także od wewnątrz). Dodatkowo u wielu osób, w tym naszych dzieci, stan skóry pogarsza się od mrozu, nawet jeśli ubierają się prawidłowo.

Zimowa ochrona

Gdy pogoda na zewnątrz jest niesprzyjająca – panuje mróz, wieje nieprzyjemny wiatr, pada śnieg, deszcz ze śniegiem albo marznący deszcz itp. – nałożenie na twarz warstwy ochronnego kosmetyku przed każdym wyjściem z domu to obowiązek. Przetestowałam w życiu najróżniejsze kremy i myślę, że większości z nich nie kupiłabym dziś ze względu na skład. Nie uznaję m.in. parafiny (czytaj, czemu) i PEG-ów (czytaj, czemu).

Jestem zwolenniczką prostej pielęgnacji. Jeśli mogę używać kosmetyków jednoskładnikowych, jestem najbardziej usatysfakcjonowana. Nierafinowane, organiczne masło shea to w zasadzie czysty surowiec kosmetyczny, który może całkowicie zastąpić krem do zimowej pielęgnacji twarzy (i nie tylko).

Masło shea jako krem do twarzy (czerwone ślady są od oblizywania)

Masło shea jako krem do twarzy (czerwone ślady są od oblizywania)

Najlepszy krem na mróz

Masło shea znakomicie nadaje się do pielęgnacji skóry wymagającej. Jest bardzo wszechstronne – znane są jego właściwości łagodzące, dlatego poleca się je m.in. do smarowania po opalaniu. Stanowi podstawowy kosmetyk osób z AZS dzięki bogatej zawartości witamin i innych składników pielęgnujących.

Dlaczego nierafinowane masło shea jest tak wartościowe?

  • zawiera witaminę A, E i F, dzięki czemu wspomaga regenerację skóry, a także m.in. działa przeciwzmarszczkowo,
  • zawiera kwas cynamonowy (delikatny faktor przeciwsłoneczny o wartości 3-5),
  • zawiera nienasycone kwasy tłuszczowe (oleinowy i linolowy) i alantoinę, oraz nasycone kwasy tłuszczowe (stearynowy i palmitynowy),
  • pokrywa skórę szczelną warstwą ochronną, dzięki czemu chroni przed utratą wody.
Masło shea Esent

Masło shea Esent

Minusy

Niedoskonałości masła shea można podzielić na dwie kategorie. 

Pod względem ekologii musimy pamiętać o śladzie węglowym – drzewa masłosza (Vitellaria paradoxa), z których pozyskuje się orzechy shea, rosną w krajach afrykańskich, m.in. w Ghanie. Według mojej wiedzy w Polsce bezpośrednim importerem masła shea jest Dermisja, sama jednak kupuję zwykle masło Esent w Drogerii Ekologicznej, które pakowane jest w Wielkiej Brytanii.

Oprócz tego nie spotkałam się z masłem shea na wagę lub chociaż w szklanych opakowaniach, a to niestety powoduje, że kupowanie kosmetyku przyczynia się do produkcji plastikowych opakowań (kiedyś Esent sprzedawało masło shea w pojemnikach z metalu). Ponieważ dążę do ograniczenia kupowania plastiku, będę drążyć temat tych opakowań. Jeśli znacie możliwość kupowania masła shea w szkle lub na wagę, koniecznie dajcie znać.

Masło shea Esent w metalowym pojemniku

Masło shea Esent w metalowym pojemniku

Ostatnia wada (z drugiej kategorii) jest być może nieistotna dla niektórych czytelników. Masło dobrej jakości ma szczególną konsystencję – jest nieco grudkowate, zwarte, trudno się rozsmarowuje. Aby nałożyć je równomiernie na twarz, trzeba poczekać, aż ociepli się od ciała i stanie rzadsze. Cierpliwość dzieci może być wystawiona na próbę.

I być może w ogóle nie ma to znaczenia, gdy po prostu potrzebujemy dobrej ochrony przed zimnem, ale masło shea należy do dość „ciężkich” smarowideł. Zostawia na twarzy tłustą powłokę, która choć cudownie zmiękcza i chroni naszą skórę, jest widoczna (twarz się błyszczy). Z pewnością można to zatuszować pudrem, choć w połączeniu z masłem może powstać niezbyt oddychająca powłoka, zatykająca pory.

Masło shea może być także kremem do rąk

Masło shea może być także kremem do rąk

Jedno masło, tysiąc zastosowań

Masło shea to nie tylko najlepszy krem na mróz, jeśli chodzi o pielęgnację twarzy. Używamy go również jako ochronnego kremu do rąk i nadgarstków, kiedy temperatury są naprawdę niskie. Rewelacyjnie nawilża skórę i jest ratunkiem przy zaostrzeniu AZS, w dodatku może być stosowany na dowolne partie ciała bez obaw, że podrażni czy uczuli. Świetnie sprawdza się jako krem po goleniu (dla pań i panów).

Pamiętajmy, że największą wartość ma masło shea nierafinowane. Trzymamy je w temperaturze pokojowej i nie podgrzewamy, nie wystawiamy na światło słoneczne itp.

Napiszcie, czy używacie masła shea i czy też się nim tak zachwycacie?

Może przeczytasz także:

10 Responses to “Najlepszy krem na mróz: masło shea”

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

CommentLuv badge