„Jelita wiedzą lepiej” – recenzja

„Jelita wiedzą lepiej. Jak zrewolucjonizować sposób odżywiania i zmienić od wewnątrz swoje ciało” Michaela Mosleya to kolejna książka o jelitach i ich mieszkańcach, tych pożytecznych i tych groźnych. Amerykański dziennikarz szuka odpowiedzi, co tak naprawdę kryje się w naszych trzewiach i jakie ma to znaczenie dla naszego zdrowia.

Czy bycie otyłym to kwestia diety, a zrzucenie wagi można osiągnąć przez ograniczenie spożywanych kalorii? Po jakim czasie zmiany diety możemy przestać bać się efektu jo-jo? Dlaczego ćwiczenia fizyczne zwiększają różnorodność naszego mikrobiomu? Które probiotyki poprawią nam nastrój? Autor książki „Jelita wiedzą lepiej” pyta, szuka, sprawdza badania i zgłasza się jako królik doświadczalny do najróżniejszych eksperymentów.

„Jelita wiedzą lepiej. Jak zrewolucjonizować sposób odżywiania i zmienić od wewnątrz swoje ciało”
„Jelita wiedzą lepiej. Jak zrewolucjonizować sposób odżywiania i zmienić od wewnątrz swoje ciało”

Kamera, akcja

Książka zaczyna się od relacji autora z podróży kamery po jego wnętrzu. Mówiąc dokładniej, Mosley połknął specjalną kamerę do badania jelit i w ramach swoistego happeningu pokazywał na żywo film ze swoich trzewi zgromadzonej publiczności. W ogóle autor „Jelit… nie stroni od eksperymentów. Celowo zaraził się tasiemcem, wysyłał próbki kału, a nawet włosów, do najróżniejszych laboratoriów, eksperymentował na najróżniejsze sposoby, żeby być bliżej prawdy o naszych wewnętrznych mieszkańcach. Przeszedł nawet na jakiś czas na dietę Innuitów (choć nie mógł zdobyć mięsa fok, zarekwirowanego przez urząd celny USA).

Te i inne spektakularne akcje Mosleya prowadzą w zasadzie do znanego nam dobrze wniosku. Warzywa, pre- i probiotyki oraz błonnik zawarty w pokarmach, a także dobrze dobrane białka to pokarmy, które uratują nasze jelita, a co za tym idzie, nas samych. Cukier, węglowodany proste, żywność przetworzona to ciągle lekceważone zagrożenie dla naszego mikrobiomu.

Dlatego aż 1/4 książki to przepisy, które pomogą nam zmienić nawyki żywieniowe i odbudować zdrowy mikrobiom.

„Jelita wiedzą lepiej. Jak zrewolucjonizować sposób odżywiania i zmienić od wewnątrz swoje ciało”
„Jelita wiedzą lepiej. Jak zrewolucjonizować sposób odżywiania i zmienić od wewnątrz swoje ciało”

Zdjęcie odpowiedzialności z osób otyłych?

„Jelita… to kolejna książka, która zwraca uwagę na bardzo trudną sytuację osób otyłych i z nadwagą, które nie mają łatwej drogi do zrzucenia wagi. Jedną z tych przyczyn może być budowa ich mikrobiomu, zasiedlonego przez „bakterie otyłości”, wymuszające na organizmie (czyli człowieku) konkretne zachowania. „Chcę ciastko!” – woła bakteria, a człowiek przechwytuje tę myśl i idzie do cukierni. „Chcę białą bułkę!” – woła za chwilę druga, a człowiek wybiera w piekarni białe pieczywo zamiast ciemnego.

Ta dosyć kontrowersyjna teza, że nie podejmujemy samy pewnych wyborów, bo rządzą nami jelita (a raczej ich mieszkańcy) w pewien sposób rozgrzesza niepohamowanych zjadaczy słodyczy. I choć przemawia do mnie fakt, że zmiany nawyków żywieniowych są niesamowicie trudne (w końcu przez to przeszłam), to boję się trochę takiego zwalania odpowiedzialności na coś poza naszą wolą. Myślę, że w równym stopniu jesteśmy zatruwani od zewnątrz, szkodliwymi reklamami i wzorcami zachowań, a w dodatku tak łatwą dostępnością śmieciowego jedzenia (które powinno być zakazane). Uważam, że nasza waga jest przede wszystkim zależna od naszych wyborów. Naszych, nie bakterii.

Na koniec jeden z moich ulubionych fragmentów:

Jako ktoś, kto zawodowo kręci dokumenty, z żalem muszę powiedzieć, że telewizja zabija. Profesor Spiegelhalter z Uniwersytetu Cambridge obliczył, że każde dwie godziny spędzone na siedzeniu i oglądaniu telewizji skracają przewidywalną długość życia o mniej więcej pół godziny. (s. 150)

A więc, jeśli już oglądacie telewizję, róbcie to na stojąco (np. prasując) lub ćwicząc np. na rowerze stacjonarnym.

Książki o jelitach
Książki o jelitach

Jelita dla początkujących

Mogę śmiało powiedzieć, że jestem już wyjadaczką jelitowych lektur, ponieważ przeczytałam ich trochę i zazwyczaj dzieliłam się na blogu wrażeniami (>> tutaj, >> tutaj, >> tutaj, >> tutaj). Książka Mosleya wpisuje się w trend pisania o mikrobiomie w jelitach jako o naszym drugim mózgu, mającym często decydujący wpływ na nasze wybory. Nie była dla mnie szczególnie odkrywcza, choć czytało się ją przyjemnie i miejscami zabawnie. Nawet transfer kału od innego dawcy nie był dla mnie nowością… Jest to raczej publicystyka niż naukowe opracowanie, przeznaczone dla początkujących w tej materii.

Więcej informacji znajdziecie tutaj: >> Jelita wiedzą lepiej

„Jelita wiedzą lepiej. Jak zrewolucjonizować sposób odżywiania i zmienić od wewnątrz swoje ciało”, Michał Mosley

Wyd. Otwarte, Kraków 2018

Cena okładkowa: 39,90 zł

Może przeczytasz także:

Kubeczek menstruacyjny Merula – recenzja

Merula Cup to kubeczek menstruacyjny pomyślany w taki sposób, aby pasował większości kobiet. Do wyboru

„Jak zerwać z plastikiem” – recenzja

Jak zerwać z plastikiem? A właściwie po co i dlaczego? Nawet jeśli sami wiemy, co

4 ekopowieści o końcu naszego świata

Ekopowieści, które chcę Wam polecić, przeczytałam – a raczej pochłonęłam – jedna po drugiej. I

8 thoughts on “„Jelita wiedzą lepiej” – recenzja”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

CommentLuv badge