Czy olej CBD pomógł mi na depresję i migreny?

Ponad rok temu przeczytałam pewien wpis na blogu >> Places and Plants dotyczący oleju CBD i migren. Temat ekstraktu z konopi włóknistej pojawiał się w moim życiu od czasu do czasu, ale nie przykładałam do niego większej wagi. W pewnym momencie olej CBD pojawił się w sprzedaży w Kooperatywie Dobrze, więc postanowiłam, że kiedyś zbadam temat. A potem okazało się, że nasz znajomy pracuje przy ekstrahowaniu oleju konopnego i może mi po prostu opowiedzieć wszystko całkowicie z pierwszej ręki. Tak kilka miesięcy temu zaczęła się moja przygoda z CBD.

Od razu zaznaczam, że tekst nie jest reklamą żadnego konkretnego preparatu. Uczulam Was też na to, że oleje CBD dostępne w sprzedaży bardzo się różnią, nie tylko jakością, ale też zawartością kannabinoidów. Dlatego zanim spróbujecie, zapytajcie choćby sprzedawcy o radę, co kupić i jak stosować.

Dodatkowo niektóre oleje, które są dostępne w sprzedaży, to preparaty do stosowania zewnętrznego – ze względu na procedury w naszym kraju będą one opisane jako produkt nie do spożycia. Tym bardziej, jeśli na własną odpowiedzialność decydujemy się na stosowanie podjęzykowe, wybierajmy preparaty dobrze zbadane.

Olej CBD z bogatym składem
Olej CBD z bogatym składem

Czym jest CBD, CBG i czemu to jest legalne

Olej CBD pozyskiwany jest z konopi włóknistej, tej sławnej (dla niektórych osławionej) marihuany, której psychoaktywny składnik THC jest solą w oku prawodawców – stąd głośna batalia o dopuszczenie do obrotu w Polsce leków na bazie tzw. medycznej marihuany, której działanie np. uśmierzające ból zostało szeroko przebadane. Leki, które wreszcie mogą być legalnie przepisywane polskim pacjentom, zawierają m.in. THC i dlatego wymagają szczególnego pozwolenia.

THC, czyli tetrahydrokannabinol, w wypadku oleju CBD nas prawie nie interesuje, ponieważ oleje te są oczyszczane z substancji psychoaktywnych (mogą zawierać do 0,2% THC) – dzięki temu mogą być sprzedawane bez szczególnego pozwolenia. Aczkolwiek czytałam o oddziaływaniu nawet tak śladowej ilości THC na organizm.

Dobry olej CBD zawiera całe spektrum innych naturalnych składników: CBDA, CBN, CBG, CBC, CBV, terpeny, flawonoidy… To ich połączenie pozwala na uzyskanie efektu terapeutycznego. Stąd tak ważny jest sposób otrzymywania oleju, który pozwoli na zachowanie wszystkich najlepszych jego właściwości. Metodą profesjonalną jest ekstrakcja dwutlenkiem węgla w stanie nadkrytycznym (CO2) z kwiatostanów odpowiednio wyselekcjonowanej rośliny.

Olej CBD
Olej CBD

Jak olej CBD może pomóc?

Badania nad kannabinoidami prowadzone są cały czas i odkrywane są ciągle nowe właściwości oleju z konopi.

Ogólnie rzecz ujmując, kannabinoidy działają na układ endokannabinoidowy człowieka. Jest to układ regulujący różne procesy w organizmie, kontrolujący np. apetyt, odczuwanie bólu, nastrój i inne. Został odkryty dość późno, w XX wieku, bo chowa się w naszym organizmie pod postacią receptorów CB1 i CB2 znajdujących się w całym ciele człowieka. Nasze organizmy produkują endokannabinoidy, wpływające m.in. na nasze samopoczucie. Tymczasem identyczne substancje znajdziemy w konopiach, tyle że pod nazwą fitokannabinoidów. Bywa, że przekazywanie endokannabinoidów w naszym organizmie jest w jakiś sposób zaburzone i do receptorów nie dociera ich odpowiednia ilość. Korzystając ze źródła roślinnego, możemy dostarczyć sobie kannabinoidy, które docierają do receptorów CB1 i CB2, wpływając na nasze zdrowie.

Jak olej CBD działa na nasz organizm:

  • przeciwzapalnie,
  • przeciwbólowo,
  • regeneracyjnie,
  • przeciwzapalnie,
  • wpływając na sen, koncentrację, apetyt,
  • podnosząc odporność.

Piszę o tym w dużym skrócie, ponieważ opracowań na temat działania kannabinoidów znajdziecie setki, a ciągle pojawiają się nowe. Myślę, że najważniejszą informacją jest to, że w oleju CBD znajdują się kannabinoidy – związki chemiczne produkowane także przez nasz organizm. Ich przyjmowanie może pomóc w złagodzeniu niektórych dolegliwości (niektórzy mówią o leczeniu).

Jak olej CBD pomógł mnie?

Za radą znajomego zaczęłam swoją przygodę z olejem CBD z  grubej rury. 15-procentowy ekstrakt z konopi włóknistej uznaje się za mocny olej, zazwyczaj zaczyna się od 5%. Dlatego jeszcze raz podkreślę, żebyście nie dobierali sobie preparatu sami, ale zapytali kogoś, kto po prostu na tym się zna.

Zaczęłam od dawki 1 kropli dziennie, pod język. Olej ma smak bardzo wyrazisty, gorzki i ziołowy – cukierek to nie jest. Powoli przechodziłam do dawki 4 kropli dziennie. Ponieważ nie mam żadnych problemów ze snem, nie muszę brać preparatu na noc – biorę go z samego rana.

Butelka 10 ml starczyła mi na 4 miesiące. Mówię o tym, bo wiem, że cena olejów CBD jest odstraszająca i świetnie to rozumiem. Ze swojej perspektywy mogę powiedzieć, że warto spróbować z jednym opakowaniem (ale rozważnie dobranego) oleju CBD – po tych kilku miesiącach będziemy mieć rozeznanie, czy cokolwiek nam pomógł.

Migrena, bóle głowy itp.

Ten olej CBD i to dawkowanie nie zmieniło nic pod względem moich bólów głowy. Na początku miałam nawet wrażenie, że bóle są silniejsze. Nie jestem zaskoczona: moje bóle głowy są ściśle związane z cyklem, na szczęście trwają krótko i są o wiele mniej dokuczliwe niż kilka lat temu. Tak naprawdę pomaga mi tylko dieta, bez kawy i bez glutenu, dotąd nie pomogło mi nic, co do diety bym włączyła. Myślę jednak, że po prostu spróbuję nieco innego oleju CBD – po tych rewelacjach, które opisała Lisia Kita na blogu Places and Plants nie poddam się tak łatwo.

Jak się dowiedziałam, przyczyną tego może być obecność w oleju kanaflawiny, flawonoid, który znajdziemy też np. w czerwonym winie. U niektórych osób wywołuje ona ból głowy. Nie wszystkie oleje CBD go zawierają – spróbuję teraz olejku bez tego składnika.

Olej CBD 15%, ekstrakt z konopi włóknistej
Olej CBD 15%, ekstrakt z konopi włóknistej

Depresja

Tak, to działa! Ale inaczej niż środki farmakologiczne, które brałam przez rok. Zdecydowanie po oleju CBD odczuwam realną zmianę w moim samopoczuciu. Nie jest to jednak lek na depresję i nie sądzę, żeby w ogóle taki lek kiedykolwiek powstał – depresja nie polega przecież tylko na reakcjach chemicznych w naszym organizmie.

To, co mogę powiedzieć z całą pewnością, to że olej CBD przyjmowany codziennie wpływa na moje ogólne samopoczucie. A nawet jeśli zapomnę dawki, to jego działanie jest na tyle długotrwałe, że nie odczuję nagle spadku nastroju.

Największą zasługą, jaką przypisuję olejowi CBD, jest złagodzenie stanów lękowych. To moja zmora, męcząca mnie całe życie: ataki lękowe. Kto nigdy tego nie przeżył, może sobie to jedynie wyobrazić: nagły napad poczucia, że grozi nam wielkie niebezpieczeństwo – organizm reaguje paniką, dezorientacją i dezintegracją myśli. Jest to jednocześnie stan psychiczny, objawiający się gonitwą myśli i przekonaniem, że zaraz wydarzy się coś strasznego, jak i fizyczny, kiedy adrenalina powoduje, że serce wali nam jak szalone, żołądek wariuje, nasze ciało chce jednocześnie się schować i uciekać.

Olej CBD – według moich obserwacji – zapobiega tym stanom i pozwala po prostu wyluzować. I nie chodzi o to, że mam wszystko w nosie, tak dobrze to nie ma. Jestem po prostu mniej podatna na wzbudzanie w sobie lęków, a także – serio – trudniej mnie nastraszyć. Tak jakby część odpowiedzialna za mechanizm wzbudzania lęków, a także poczucia winy (sic!) dostawała z olejem coś, co pozwala wrzucić na luz. Za to jestem ogromnie wdzięczna olejowi CBD! 

Po skończeniu tej buteleczki rozpocznę przygodę z nową, również indywidualnie dobraną dawką, o czym napiszę przy kolejnej okazji.

A jakie są Wasze doświadczenia z olejem CBD? A może obawiacie się go spróbować? Napiszcie!

Może przeczytasz także:

Czy można kompostować miesiączkę

Czy można kompostować miesiączkę?

Krótko mówiąc: tak. Możemy kompostować miesiączkę, możemy używać jej także do podlewania kwiatków. Po tym

Nietoperze. Nocna przygoda z mopkiem zachodnim

Nietoperze to bardzo skryte i trudne do badania ssaki, mające jednak ogromne znaczenie w przyrodzie,

Lektury w czasach zarazy: skąd je brać?

Lektury w czasach zarazy to mój sposób na ratowanie się przed zwariowaniem. Znalazłam metody, żeby

8 thoughts on “Czy olej CBD pomógł mi na depresję i migreny?”

  1. Bardzo ciekawy artykuł. Nie słyszałam o tym oleju, a ma tyle właściwości. Myślę, że cena jest wysoka, ale i krople są wydajne. Jeśli coś ma pomóc, nie warto oszczędzać.

  2. Nigdy nie stosowałam olejków tego typu. Jednak jeśli jest to skuteczne rozwiązanie myślę że warto sie zastanowić.

  3. „depresja nie polega tylko na reakcjach chemicznych” – jak to? Nasze myśli, emocje, czyny to ciąg reakcji chemicznych. Nie ma depresji poza naszymi (chemicznymi) ciałami. Olejek cbd może oczywiście nie wystarczać, bo działa tylko na wycinek tych reakcji. Na mnie kiedyś cannabigold 1000 mg w ogóle nie działał, aż doszłam do chyba 10 kropel i wtedy rozbolała mnie głowa. Może faktycznie winna jest ta substancja, którą wymieniłaś. Podejdę na nowo do tematu

    1. Z jednej strony jesteśmy „chemią”, ale z drugiej strony jesteśmy też psyche, które na chemię ma wpływ. Gdyby wszystko było zależne od ogarnięcia reakcji chemicznych, nikt nie cierpiałby na zaburzenia psychiczne spowodowane np. ciężkimi przeżyciami.

  4. Jak dla mniej rewelacja! Uwielbiam produkty CBD! :) Polecam wszystkim, a zwłaszcza osobom żyjącym w ciągłym stresie!

  5. ciekawy artykuł, fajnie że napisałaś że olejek na coś pomógł, ale gdzieś szkodził. ja mam waporyzator i stosuję susz konopny własnie w celu łagodzenia stanów lękowych i przy bezsenności, u mnie się sprawdziło lepiej niż olejek :)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

CommentLuv badge