07 X2016

Ecozone płyn do prania ubrań sportowych – recenzja

by joanna

Właśnie z wielką ciekawością przetestowaliśmy nowy płyn do prania Ecozone, przeznaczony do ubrań sportowych. Ponieważ odzieży tego typu mamy sporo i jej zapach często jest trudny do usunięcia (o czym niżej), nasze oczekiwania były duże. Czy warto zmieniać przyzwyczajenia i zastąpić domowy proszek płynem do prania brytyjskiej marki?

ecozone_sport_1

W zasadzie znaleźliśmy już uniwersalny środek do prania, który nas satysfakcjonuje. Od kilku lat używamy proszku do prania własnej roboty (tu przepis). Mieliśmy też kule do prania (tutaj pisaliśmy o kulach piorących), jednak po półtora roku mieliśmy jakąś awarię w pralce i kule nam się zniszczyły.

Ubrania na rower – jak prać?

(więcej…)

24 IV2015

Oczyszczanie pieluch wielorazowych

by joanna

Aby służyły nam jak najlepiej, pieluszki wielorazowe wymagają co jakiś czas zabiegów kosmetycznych. Do prania pieluszek wielorazowych nie powinniśmy używać żadnych środków zawierających mydło (a także orzechów piorących), które zlepia włókna tkaniny, przez co staje się mniej chłonna. Dodatkowo w złogach gromadzą się bakterie, które powodują, że zasiusiana pieluszka bardzo brzydko pachnie.

oczyszczanie_pieluch_0

Ja piorę pieluszki w proszku do prania własnej roboty (boraks + soda kalcynowana + nadwęglan sodu), a i tak co jakiś czas muszę je oczyszczać.

(więcej…)

15 XII2014

Czy kule piorące są piorunujące?

by joanna

Odkąd wyrzuciłam z domu prawie wszystkie gotowce do prania i sprzątania (telewizor zaś nigdy nie zamieszkał w moim domu), zupełnie nie jestem na czasie ze wszystkimi nowościami z krainy detergentów. Mogę się tylko domyślać, że w tv ciągle lecą reklamy coraz bardziej unowocześnianych proszków do prania, dających jeszcze więcej bieli, zapachu (dla mnie nie do zniesienia), oszczędności i radości.

Raz, dwa, trzy składniki

Przez wiele lat do prania używałam po prostu orzechów piorących (do białego prania dodawałam sody oczyszczonej). Odkryłam jednak, że na orzechach świat i ekologia się nie kończą – zaczęłam stosować proszek do prania własnej produkcji (przepis tu), a potem zrezygnowałam z tarcia mydła na wiórki i wsypywałam do pralki mieszankę: boraks, soda kalcynowana i nadwęglan sodu oraz kilka kropel zapachu. W tej mieszance szczególne lubię miękkość prania nadawaną przez boraks oraz odświeżony zapach – zasługa nadwęglanu sodu. Jest idealna dla alergików oraz – o ile wiem – bezpieczna dla środowiska (używamy łyżki – dwóch na pranie).

Pewnego dnia przyszedł czas wypróbować coś nowego.

Kule do prania Ecozone z aloesem

Producent: http://www.ecozone.com

kule_ecozone_1

(więcej…)

19 X2014

Organiczny odplamiacz ze szczoteczką Sodasan

by joanna

Nasze ekologiczne środki piorące (orzechy i proszek) czasem nie dają rady z trudniejszymi plamami i, szczerze mówiąc, najczęściej kończy się na tym, że akceptuję fakt niewielkich śladów (najczęściej po jedzeniu) na ubraniach. Zwłaszcza gdy dotyczy to bluzeczek synów, bo po prostu wiem, że nie uniknę kolejnych plam.

Na bardzo ciężkie przypadki wyciągaliśmy z szafki mydło odplamiające Sodasan (w kostce), które wymagało nieco zachodu, ale było skuteczne. Teraz postanowiliśmy sprawdzić, jak spisze się odplamiacz Sodasan w żelu.

Organiczny odplamiacz ze szczoteczką Sodasan

http://www.sodasan.com/flecken-gel.html

Gdzie kupić: Drogeria Ekologiczna

Cena: około 16 zł za 200 ml

sodasan_odplamiacz_1

Informacje producenta:

Uniwersalny odplamiacz do tkanin, usuwa zabrudzenia z krwi, trawy, jajek, owoców, czekolady, tłuszczu itp. Nie jest polecany do delikatnych materiałów, takich jak jedwab, moher, wełna, alpaka, puch.

Odplamiacz zawiera naturalne składniki, pochodzenia roślinnego. Ma oznaczenia Vegan, Eco Garantie i EcoCert. Wyprodukowany w Niemczech.

Sposób użycia: zwilżyć miejsce z plamą, nałożyć żel na plamę i rozprowadzić szczoteczką. Spłukać wodą lub uprać w pralce.

odplamianie_4

Skład:

  • aqua (woda) – 30%,
  • potassium soap (mydło potasowe pochodzenia roślinnego) – 15–30%,
  • Alcohol – <5%,
  • glycerine (gliceryna – roślinna),
  • essential oils (olejki zapachowe),
  • limonene (limonen),
  • linalool (linalol).

sodasan_odplamiacz_0

Nasza opinia:

Z odplamiaczem zrobiliśmy kilka prób, z czego dwie były prawdziwym wyzwaniem. Za pierwszym razem spróbowaliśmy uratować białą koszulkę, którą mój mąż dwa prania temu zabrudził sokiem z jakiegoś owocu (chyba brzoskwini). Niestety, okazało się, że plama raczej już nie zejdzie, takie zabrudzenia trzeba od razu zapierać (lub – w wypadku owoców – szybko polać wrzątkiem, oczywiście nie na człowieku).

Drugi raz był chyba najbardziej spektakularny – nasz młodszy syn postanowił, że sprawdzi, jak działają zębatki w rowerze, przez co jego niebieski bodziak pokrył się czarnymi smugami ze smaru. Niestety, nie mam na zdjęciach bodziaka przed odplamianiem, a szkoda, bo czarne plamy po prostu znikały na moich oczach. Zostały jedynie niewielkie ślady:

odplamiacz_sodasan_1

Trzeci raz sfotografowałam, ale ze względu na moją szybką reakcję plamy po kaszce karobowej były mniej okazałe, niż się spodziewałam. Dlatego na zdjęciach plam prawie nie widać (ale widać, jak używać odplamiacza).

odplamianie_2

Aby uzyskać zadowalający efekt z odplamiaczem Sodasan, trzeba działać w miarę szybko. Utrwalonych plam raczej nie usuniemy, natomiast te świeże rzeczywiście schodzą bardzo łatwo, prawie idealnie.

odplamianie_3

Odplamiacz ma wygodne opakowanie i bardzo przydatną szczoteczkę, którą rozprowadzamy żel po tkaninie. Bardzo się cieszę, że jest to produkt pochodzenia roślinnego (nawet zapach ma taki). Jak zapewniają producenci, został wyprodukowany w sposób ekologiczny, a sam żel jest biodegradowalny w ciągu kilku godzin.

Podsumowanie

Bardzo wygodny w użyciu (szczoteczka!) i wydajny odplamiacz, który bardzo dobrze daje sobie radę z plamami, o ile działamy szybko. Nie usunie raczej zabrudzeń, które już raz się nie doprały. Nie nadaje się również do delikatnych tkanin.

Biodegradowalny, bezpieczny, pochodzenia roślinnego i wyprodukowany w sposób ekologiczny – pod tym względem jest bez zarzutu. Polecamy jako wygodną pomoc przy mocnych zabrudzeniach.