Prysznic przy AZS i innych problemach skórnych

Słowo od autorki: Tak się złożyło, że od miesiąca (październik 2015 r.) cierpię na egzemę – jest to prawdopodobnie jakiś wyprysk kontaktowy. Pierwszy raz w życiu – w wieku 34 lat – mam coś takiego. Zmiany pojawiły się najpierw na podudziach, potem na biodrach i plecach. Dokucza mi świąd, grubienie skóry, sączenie się płynu, a przede wszystkim poczucie bezradności, bo nie znam przyczyny tych zmian skórnych (nie wykluczam jednak, że pierwszym punktem zapalnym była szczotka do suchego masażu, którą się podrażniłam, drugim – nowe spodnie, ciemne dżinsy; a być może wszystko jest kwestią psychiki, ponieważ straciłam pracę?).

wyprysk_kontaktowy

Testuję teraz wszystkie kosmetyki do skóry z AZS, z których dotychczas  korzystały moje dzieci. Możecie mieć więc pewność, że kosmetyki tu opisywane będą sprawdzone jeszcze lepiej.

Wiadomo, że myć się trzeba – ale jeśli zmiany na skórze są bardzo silne i dokuczliwe, sączy się z nich płyn, a każdy kontakt z wodą powoduje cierpienie, warto zaplanować sobie harmonogram pielęgnacji, ponieważ po prysznicu musimy bardzo dokładnie nawilżyć i natłuścić ciało (ewentualnie zaaplikować maści wskazane przez lekarza). W moim wypadku jest to co najmniej 15 minut wsmarowywania kosmetyków.

3 zasady podczas brania prysznica przy aktywnych zmianach skórnych:

  1. Ograniczenie czasu i częstotliwości brania prysznica.
  2. Ustawienie najniższej temperatury wody, jaką możemy znieść.
  3. Użycie odpowiednich kosmetyków – najlepiej naturalnych.

Rzadziej i krócej

Jeśli nie przeszkadza nam brak codziennego mycia, a nie jesteśmy spoceni, ubrudzeni czy po prostu nie pachniemy brzydko, nic nie stoi na przeszkodzie, aby brać prysznic na przykład raz na dwa dni, opcjonalnie na zmianę z kąpielą nawilżającą. Pachy, okolice intymne i stopy warto myć częściej. Pielęgnacja twarzy to osobna działka – jeśli nie ma przeciwwskazań, zwykle myjemy ją dwa razy dziennie.

Prysznic powinien trwać krótko i warto ograniczyć kontakt z wodą, czyli najpierw się opłukać, zakręcić wodę, namydlić, na końcu spłukać. Dla maruderów polecam budzik albo puszczenie sobie z telefonu (zabezpieczonego od wilgoci) kilkuminutowej piosenki, w trakcie której trzeba się wyrobić. Działa!

prysznic

Uwaga – strumień wody powinien być miękki, aby jak najmniej drażnił skórę. Jeśli macie regulację strumienia wody w słuchawce, poszukajcie najdelikatniejszego ustawienia.

Zimna woda zdrowia doda

Nie od dziś wiadomo, że zimno pomaga w walce ze świądem. Nie namawiam Was do lodowatych pryszniców, bo po prostu można się przeziębić, a w zimnej wodzie trudno też się namydlić, a potem spłukać. Ustawcie sobie temperaturę wody na taką, jaką możecie znieść, a która jest poniżej 36°C (czyli czujecie, że jest chłodna). Taki prysznic ma też inną zaletę – nie potrwa długo!

Uwaga – warto również zrezygnować z dodatkowych zabiegów kosmetycznych do czasu zagojenia się stanów zapalnych na skórze. Dotyczy to m.in. depilacji, masażu szczotką oraz peelingu.

Odpowiednia pielęgnacja

Pod prysznicem możemy użyć mydła w płynie lub w kostce. Z mojego doświadczenia wynika, że najskuteczniejsze w pielęgnacji (a jednocześnie w delikatnym oczyszczaniu skóry) są naturalne mydła na bazie naturalnych olejów (np. Aleppo). Moim ostatnim odkryciem jest czarne mydło afrykańskie – o którym już niedługo napiszę więcej (ma naprawdę wyjątkowy skład i ciekawą konsystencję i wcale nie jest czarne).

czarne_mydlo_afrykanskie_1
Czarne mydło afrykańskie.

Mydło, którym traktujemy nasze cierpiące ciało, według mnie powinno spełniać kilka warunków:

  • powinno być jak najbardziej naturalne, bez konserwantów, barwników, PEG-ów, parafiny itp.,
  • powinno mieć silne działanie nawilżające,
  • powinno regenerować skórę,
  • powinno mieć delikatne działanie lecznicze,
  • dobrze, jeśli ma działanie antybakteryjne, ponieważ uszkodzona skóra jest podatna na zakażenia.

Już wkrótce: mydła w kostce do pielęgnacji skóry z AZS

Przeczytaj o pielęgnacji skóry z AZS i problemami:

A po prysznicu…

Po szybkim prysznicu otulamy się delikatnie ręcznikiem i delikatnie osuszamy (nie wycieramy!). W ciągu kilku minut powinniśmy nałożyć warstwę kosmetyku nawilżającego i natłuszczającego, aby skóra jak najkrócej pozostawała bez ochrony – ważna jest także struktura skóry po myciu, która łatwiej przyjmie składniki kosmetyku.

Jeśli po myciu nasza skóra swędzi, piecze, jest bardzo zaczerwieniona, a zmiany zaognione, powinniśmy pomyśleć, czy któryś z powyższych warunków nie został spełniony. Może woda była za ciepła, może staliśmy w niej za długo, a może wytarliśmy się zbyt mocno?

Dla osób z zaognionymi zmianami skórnymi prysznic nie jest żadną przyjemnością, niestety. Dlatego bardzo polecam przede wszystkim minimalizację czasu mycia i obniżenie temperatury wody.

Napiszcie, jakie są Wasze sposoby na jak najmniej szkodliwy prysznic!

Może przeczytasz także:

Alergeny w menu i obowiązki restauracji. Odpowiedź Ministerstwa

Latem nasza rodzina znacznie częściej korzysta z oferty lokali gastronomicznych. Nie mogą być to przypadkowe

Lampiony szczęścia przynoszą nieszczęście. Nie kupuj, nie puszczaj!

Moda na tzw. lampiony szczęścia trwa już kilka lat. Ich dostępność na stoiskach z wakacyjnym
Kamień peelingujacy

Domowe sposoby na naturalny peeling. Kamień peelingujący

Domowych sposobów na peeling jest naprawdę sporo. Choć nie są one aż tak dogłębnie działające,

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

CommentLuv badge