03 XI2015

Czy znasz już topinambur?

by joanna

Czy znasz już topinambur, czyli słonecznik bulwiasty? Jak wiele cennych warzyw, to przybyło do Europy z Ameryki Północnej i znalazło tu podatny grunt, aby zadomowić się w naszych ogrodach.

czy_znasz_juz_topinambur

Nazwa rośliny pochodzi od brazylijskiego plemienia Indian Tupinamba, którego przedstawiciele zostali przywiezieni do Europy w tym samym czasie, co warzywo (1613 r.), ale nie mieli z nim nic wspólnego… W Polsce słonecznik bulwiasty nazywano m.in. bulwą, gdulą ziemną, świńskim orzechem czy świnim chlebem.

Dziś łatwiej go wyhodować, niż kupić w warzywniaku i choć jego uprawa jest niewymagająca, a roślina właściwie rozrasta się sama, ceny topinamburu bywają bardzo wysokie. Zachęcam wszystkich do spróbowania tej przepysznej bulwy (do kupienia oczywiście w Kooperatywie Dobrze) i samodzielnego posadzenia warzywa. Jest tak mało wymagające, że wyrosło nawet na dość trudnej glebie naszej działki i w ciągu kilku tygodni mogliśmy już zbierać pierwsze bulwy – z tym lepiej jednak poczekać do pierwszych przymrozków (o czym niżej).

topinambur_1

Helianthus tuberosus

Topinambur – inaczej słonecznik bulwiasty – należy do rodziny astrowatych, która obejmuje m.in. sałatę, słonecznik czy karczocha. Na naszym kontynencie uprawiany jest od początki XVII wieku, w Polsce pojawił się w 1730 roku. To gatunek inwazyjny – szybko „uciekł” z upraw i rozprzestrzenił się jako dzika roślina, dotarł niemal we wszystkie zakątki globu. Jego popularność była zmienna, z popularnej rośliny pastewnej zmienił się w uciążliwy chwast, a dziś większość Polaków dopiero na nowo odkrywa jego smak i traktuje niemal jak warzywo egzotyczne, choć przecież obecne na naszym kontynencie już 400 lat.

Topinambur jest mało wymagający, łatwo się rozrasta i ma dużą zdolność do regeneracji – kłącze odbija nawet z fragmentu bulwy. Część nadziemna wyrasta nawet do 2–3 metrów i ma ona duże znaczenie dla wielkości części podziemnej: najlepsze plony bulw topinamburu otrzymamy, jeśli część zielona pozostanie nieskoszona aż do przymrozków. Z kolei jeśli roślina hodowana jest na paszę, część zieloną trzeba ściąć przed kwitnieniem (do końca czerwca), co jednak spowoduje, że bulwy osiągną połowę możliwej wielkości.

topinambur_2

Co ciekawe, bulwy – dzięki zawartości inuliny – są odporne na mrozy i mogą spoczywać w ziemi całą zimę. Dzięki temu sezon na topinambur trwa od jesieni do wiosny.

Co warto wiedzieć o składzie topinamburu:

  • inulina, główny rodzaj węglowodanów występujących w topinamburze (75–80%) – nawet 17% (inulina nie jest trawiona przez człowieka, karmi jednak pożyteczne bakterie w naszych jelitach; niektórzy reagują na jej dużą ilość wzdęciami),
  • krzemionka, witamina B1, żelazo, miedź, magnez, potas,
  • w gotowanym topinamburze znajdziemy – na 100 g produktu – m.in. 80 g wody, 16 g węglowodanów, 20 mg wapnia, 420 mg potasu, 3 mg sodu; oczywiście w pieczonym warzywie będzie znacznie mniej wody.

Odmiany topinamburu

W Polsce możemy zetknąć się z dwiema odmianami topinamburu – albik i rubik. Albik ma jasne, wydłużone bulwy, rubik – bardziej okrągłe i czerwonawe. Ze względu na wygodę czyszczenia popularniejsze są odmiany jasne, natomiast te zabarwione na czerwono są wykorzystywane głównie jako roślina pastewna.

rozowy_topinambur_1

Topinambur – odmiana rubik.

Dlaczego warto jeść topinambur

To niezwykle smaczne warzywo ma sporo wartości odżywczych, które wzbogacą naszą dietę szczególnie zimą i na przednówku.

Dzięki zawartości inuliny słonecznik bulwiasty jest zalecany w diecie diabetyków i osób zmagających się z nowotworami – substancja ta pomaga w stabilizowaniu poziomu cukru we krwi, pomaga też oczyszczać organizm ze szkodliwych związków (dlatego bywa też pomocna w odchudzaniu). Szczególnie interesująca jest rola inuliny jako prebiotyku – dokarmia pożyteczne bakterie w naszych jelitach, dzięki czemu wpływa na ich ilość.

Topinambur - odmiana albik.

Topinambur – odmiana albik.

Dodatkowo wśród zalet topinamburu wymienia się m.in. obniżanie poziomu cholesterolu we krwi, działanie osłonowe na wątrobę, pozytywną stymulację pracy nerek.

Jak jeść topinambur?

Najwięcej witamin topinambur ma tuż przy skórce, dlatego można spróbować zjeść go bez obierania, po uprzednim dokładnym wyczyszczeniu warzywa z ziemi. Po takim doświadczeniu stwierdziłam, że to nie dla mnie – skórka okazała się zbyt ciężkostrawna i wzdymająca.

topinambur_5

W smaku jest nieco orzechowy, słodkawy – po upieczeniu staje się o wiele słodszy. Słonecznik bulwiasty wykorzystuje się m.in. do produkcji fruktozy, a także alkoholu, mąki i „kawy”.

Odważni mogą spróbować jeść topinambur na surowo. Poza tym każda obróbka jest dozwolona – gotowanie w wodzie czy na parze, duszenie, smażenie, pieczenie. W wysokiej temperaturze zmienia się struktura inuliny, która częściowo przekształca się w trawioną przez człowieka fruktozę. Podobno warto gotować topinambur co najmniej godzinę.

Nasz ulubiony sposób jedzenia topinamburu to pieczone bulwy, pokrojone w paski lub talarki, posolone i polane oliwą. Pieczemy je na blasze na górze piekarnika  do zrumienienia.

topinambur_3

Zachęcam Was do spróbowania topinamburu na wszystkie sposoby – gotowanego, pieczonego, w zupie, w postaci purée, a nawet surowego. I oczywiście do własnej hodowli – wystarczy jedna bulwa, aby zacząć.

Smacznego!

Wybrana bibliografia

Może przeczytasz także:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

CommentLuv badge