19 XI2014

Panele skórne prick-test – wyniki starszego syna

by joanna

Dziś byłam ze starszym synem na drugiej turze testów skórnych. Tydzień temu badaliśmy alergeny wziewne, dziś – pokarmowe. Badania przeprowadzaliśmy w Enel-Medzie w Warszawie metodą prick-test Allergopharma.

Co to jest prick-test

Panele skórne tego typu polegają na wprowadzeniu ostrzem pod skórę odrobiny alergenu (zawartego w specjalnym preparacie, którego kroplę umieszcza się na skórze przedramienia lub np. pleców). Zwykle wygląda to w ten sposób, że pielęgniarka pisze długopisem na skórze numery odpowiadające alergenom, obok liczb nakłada krople preparatów, a następnie nakłuwa skórę jednorazowymi lancetami w miejscu nałożenia kropli.

panel_skorny_1

Wśród nakładanych kropel są dwie próby kontrolne: histamina i sól fizjologiczna. Histamina powinna dać wynik dodatki, sól fizjologiczna – ujemny.

Po kilkudziesięciu (zwykle 20) minutach odczytuje się wyniki. Pielęgniarka za pomocą linijki mierzy średnicę bąbla, który pojawił się w miejscu ukłucia (o ile się pojawił).

Co sprawdza panel skórny

Panele skórne sprawdzają jedynie reakcję IgE-zależną (natychmiastową) skóry na dane alergeny. Wynik ujemny nie oznacza, że nie ma uczulenia, tak jak wynik dodatni nie oznacza, że po kontakcie z alergenem organizm musi zareagować alergią.

Jak powinien być przeprowadzony test

Testy skórne powinny być wykonywane w gabinecie lekarskim (zabiegowym), gdzie można natychmiast podać adrenalinę w wypadku bardzo gwałtownej reakcji pacjenta na jakiś alergen. Pacjent powinien odstawić wszystkie leki antyhistaminowe co najmniej na tydzień przed badaniem. Powinien być też zdrowy.

Wiarygodność

Zacytuję Danutę Myłek:

Uważa się, że jego [testu] wiarygodność jest bardzo duża w przypadku alergii na pyłki roślin i jady owadów błonkoskrzydłych (80-100 procent), znacznie mniejsza w przypadku alergii na roztocze (50 procent), na grzyby pleśniowe (30 procent) i bardzo mała przy alergii pokarmowej (5-25 procent). (s. 355)

To niestety w naszym wypadku się potwierdza.

Wyniki testów J.

Nasz pięcioletni syn miał takie testy wykonywane pierwszy raz w życiu. Jeszcze nie omawiałam ich z alergologiem, ale ponieważ sporo czytam na ten temat, mam już pewien obraz sytuacji.

panel_skorny_2

Jeśli chodzi o panel wziewny, nasz syn miał wynik dodatki w wypadku:

  • traw (5/5 mm),
  • traw/zbóż (6/6 mm),
  • żyta (6/6 mm),
  • sierści kota (5/5 mm).

Nie wyszła brzoza (bardzo u nas podejrzana), nie wyszły grzyby ani roztocza, ale – jak cytowałam wyżej – w wypadku tych dwóch ostatnich alergenów panel skórny może zawieść.

Co ciekawe, w tym teście nie wyszła histamina! Nie wiem, co o tym sądzić, czy test został przeprowadzony prawidłowo? A może w diecie J. jest za dużo pokarmów antyhistaminowych?

Jeśli chodzi o panel pokarmowy, to była zupełna porażka. Tak jak pisała Myłek, wiarygodność jest bardzo mała, na pewno część zaobserwowanych przez nas reakcji synka na pokarmy jest atopowych (IgE-zależnych).

panel_skorny_pokarmy

Tym razem histamina wyszła bardzo wyraźna, a reszta wcale – do momentu, kiedy pielęgniarka nie zmyła alergenów. Wtedy nagle odkryła cztery bąble:

  • jajo kurze (całe) (1/1 mm),
  • mąka żytnia (1/1 mm),
  • mąka pszenna (1/1 mm),
  • kontrola ujemna (1/1 mm).

Ponieważ kontrola ujemna nie powinna wyjść, zastanawiam się, czy te testy w ogóle mają jakąkolwiek wartość? Dlaczego wynik pokazał się po usunięciu alergenów? Czy taki wynik – 1/1 – w ogóle ma znaczenie diagnostyczne? Wiem przecież, że J. reaguje na kilkadziesiąt produktów, przynajmniej kilka z nich daje bardzo szybką reakcję (mleko, banan, gruszka).

W weekend postaram się pokazać wyniki komuś mądremu na Dniach Alergii, a w najbliższy poniedziałek mamy wreszcie wizytę u alergologa z NFZ (czekamy na nią od pół roku). Chcę zrobić jeszcze inne badania, z krwi (poprzednie wyszły ujemne) i może IgG. Musimy znaleźć przyczynę powtarzających się problemów ze skórą i uszami.

Najważniejsze to się nie poddawać i działać.

Może przeczytasz także:

3 Responses to “Panele skórne prick-test – wyniki starszego syna”

  • Gośka Gibas

    „2 URO”, zestaw nr 1.
    Bardzo się cieszę, że trafiłam na Waszego bloga. Szczególnie ten artykuł mnie zainteresował, bo moja córka ma AZS, podejrzane jest jedzonko, a testy skórne wyszły OK… lekarka nas totalnie olała… nie zleciła dalszych badań… jesteśmy pozostawieni sami sobie… Dzięki temu wpisowi dowiedziałam się m.in. o minimalnej skuteczności tych testów w przypadku alergii pokarmowych i upewniłam się, że muszę szukać dalej sama chyba już na własną rękę, a także koniecznie zmienić alergologa na jakiegoś ogarniętego w temacie :)
    Czytam powoli coraz to inne wpisy i coraz bardziej mi się tu podoba. Bardzo szczegółowe informacje, rzeczowo napisane.
    Pozdrawiam

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

CommentLuv badge