13 VIII2013

Masło shea – pomoc, gdy słońce przypiekło

by joanna

[Wpis aktualizowany 30.04.2016 r.] Mimo pamiętania o smarowaniu kremami przeciwsłonecznymi podczas naszych wakacji nie udało nam się uniknąć poparzeń. Na szczęście ani młodszy synek, ani ja nie doznaliśmy tej przykrości.

shea_s_4

Starsi – owszem, głównie z powodu zastosowania nieskutecznych kremów pewnej niedrogiej firmy, z zeszłego roku. Wysoki faktor i data przydatności okazały się tylko napisami na opakowaniu… Rodzina mojej szwagierki spiekła się najmocniej. Mój mąż tylko trochę (ten z kolei przez zapominalstwo), a nasz starszy syn starł sobie krem z pleców i zdążył opalić, zanim posmarowałam go na nowo.

Przeczytaj także: Dlaczego nie użyję już filtrów do opalania Lavery

Na zaczerwienione miejsca wszyscy stosowali tylko jeden środek – masło shea. Pisałam już o nim sporo, przede wszystkim w kontekście jego powstawania.

maslo_shea_esent_2

Ten naturalny kosmetyk, 100-procentowe masło z orzechów masłosza, nierafinowane, ma bardzo dużo cennych właściwości:

  • w bardzo delikatny sposób chroni przed promieniami słonecznymi (kwas cynamonowy – faktor 3-5),
  • zawiera witaminy A (działanie regenerujące skórę, pobudzające ją do produkcji kolagenu), E (zapobiega podrażnieniom, poparzeniom i chroni skórę przed działaniem wolnych rodników) oraz F (łagodzi, nawilża),
  • stosowany przy chorobach skóry – łagodzi stany zapalne, pomaga np. przy trądziku czy łuszczycy oraz poparzeniach słonecznych,
  • rzadko uczula (może być nietolerowane przez osoby, które źle reagują na orzechy lub lateks).

Nasze wrażenia

Bardzo delikatny, prawie bezzapachowy kosmetyk. Łatwo się smaruje, wygładza skórę, szybko przynosi ulgę.

Bardzo polecam także na odparzenia pieluszkowe – choć nasz synek prawie ich nie miewa, to jeśli już pojawi się zaczerwienienie, posmarowane masłem shea bardzo szybko znika. To zaleta delikatnego działania przeciwzapalnego.

Ważne, aby używać nierafinowanego masła!

Używaliśmy maseł różnych firm (aż się prosi o test porównawczy) – dobre masło poznacie po tym, że ciężko się je wsmarowuje w skórę, ma delikatny, beżowy kolor i orzechowy, niezbyt intensywny zapach. Na przykład masło Esent, 200 ml, do kupienia w Better Land (z kodem MEB5 – 5% zniżki).

maslo_shea_esent_1

Do samodzielnej lektury:

Może przeczytasz także:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

CommentLuv badge