19 X2015

Kochasz dziecko, więc karm zdrowo!

by joanna

Pamiętacie, że pierwsze śniadanie jest najważniejszym posiłkiem w ciągu całego dnia? A wiedzieliście, że to, co jemy na śniadanie, determinuje nasz wybór produktów na drugie śniadanie?

O tych badaniach będę jeszcze pisać – „Ocena wyboru produktów spożywczych w czasie pobytu w szkole uczniów warszawskich szkół podstawowych w kontekście spożywania przez nich śniadań” (Monika Zielińska, Karolina Gajda, Jadwiga Hamułka, 2014) to tekst obowiązkowy dla wszystkich rodziców!

Wraz z rozpoczęciem nauki w szkole na ogół następuje pogorszenie sposobu żywienia się dzieci, co wynika między innymi z ich częściowego usamodzielnienia się w sferze wyboru żywności.

– piszą autorki, które zbadały nawyki żywieniowe 761 uczniów warszawskich podstawówek.

pierwsze_sniadanie_2

Zdaję sobie sprawę, że choć w tej chwili nasi synowie jedzą tylko to, co im przygotujemy – zarówno w szkole, jak i w przedszkolu – to w końcu nastąpi ten moment, kiedy będziemy w tej kwestii mieli dużo mniej do powiedzenia. Nawet jeśli nasze dzieci są alergikami i wiedzą, że pewne produkty im szkodzą, nie mogę się oszukiwać, że zawsze będą przestrzegać diety (może poza jajkiem w wypadku młodszego syna, któremu grozi wstrząs anafilaktyczny). Kształtowanie prawidłowych nawyków żywieniowych to obowiązek kochających rodziców!

Pierwsze śniadanie, spożywane w domu, to podstawa energetyczna całego dnia. Nie wolno o nim zapominać. Głodne dziecko jest rozdrażnione, nie może się skupić, nie korzysta z lekcji, może być agresywne. Dlatego zdrowe śniadanie jest ważne podwójnie: po pierwsze, daje siłę na drogę do szkoły i na naukę, po drugie, ma wpływ na to, co dziecko zje potem. Jest to związane z metabolizmem m.in. węglowodanów, skokiem cukru we krwi, potrzebą zaspokojenia ochoty na coś słodkiego. Jak piszą autorki wymienionych badań:

Dzieci spożywające na I śniadania kanapki z dodatkiem warzyw lub owsiankę/zupę mleczną jadły bardziej prawidłowo skomponowane II śniadania (mniej słodyczy i więcej owoców lub warzyw) oraz rzadziej dokonywały w szkole zakupu słodyczy, słodkich bułek lub słonych przekąsek, w porównaniu z uczniami spożywającymi na I śniadania płatki wysokosłodzone lub kanapki bez dodatku warzyw.

Oto, co dziś nasze dzieci zjadły na pierwsze śniadanie:

Owsianka z płatków owsianych bezglutenowych* z dodatkiem mleka jaglanego, karobem, rodzynkami i nasionami chia.

pierwsze_sniadanie_1

Do picia przegotowana woda z kranu.

* uważam, że te płatki są znacznie smaczniejsze od zwykłych, przeczytaj nasz test płatków owsianych bezglutenowych.

Oto wałówka przedszkolna naszego młodszego syna:

  • 2 x kanapki – humus (cieciorka, czosnek, oliwa, sól, cytryna), chleb orkiszowy, oliwki,
  • 2 suszone figi,
  • obiad: kawałek piersi indyka pieczonej w przyprawach, bataty pieczone w oliwie, marchewka surowa,
  • kawałek batona owsianego (płatki owsiane, wiórki kokosowe, karob).

Do tego bidon z przegotowaną wodą z kranu.

przedszkolna_walowka

Przepraszam za jakość zdjęcia – rano jest strasznie ciemno!

Oto lunchbox naszego starszego syna (który nie je obiadu w szkole):

  • dwie kanapki z chleba żytniego (mąka żytnia, woda, siemię lniane, płatki ziemniaczane, sól): olej kokosowy (zamiast masła), schab pieczony, sałata, ogórek kwaszony (na zdjęciu kanapki pozują rozłożone),
  • trzy śliwki,
  • biała marchew,
  • papryka czerwona.

Do tego bidon z przegotowaną wodą z kranu.

pierwsze_sniadanie_3

Wszystkie produkty poza chlebem pochodzą ze źródeł ekologicznych lub sprawdzonych gospodarstw nieużywających nawozów sztucznych i oprysków (Kooperatywa Dobrze). Wszystkie produkty poza olejem kokosowym są lokalne.

Drodzy rodzice – pamiętajcie o dobrym śniadaniu dla swoich dzieci!

Dzieci spożywające niezbilansowane II śniadania częściej niż dzieci, których śniadania były lepiej skomponowane, dokonywały w szkole zakupu słodyczy i innych przekąsek. Rodzaj produktów spożywanych na śniadanie wpływał na wybór żywności spożywanej podczas pobytu w szkole. Wśród dzieci spożywających niezbilansowane śniadania zaobserwowano wyższą konsumpcję produktów niewskazanych.

Produkty niewskazane to m.in. słodkie pieczywo, batoniki, słone przekąski – bezwartościowe zapychacze, które powodują chwilowe zaspokojenie głodu i bardzo szybkie ponowne łaknienie.

Zapowiadam, że temat będzie kontynuowany. Zwłaszcza pod kątem wyjaśnienia, dlaczego to jest takie ważne, aby dzieci jadły zdrowo.

A co Wy pakujecie dzieciom do lunchboxów? A może pozwalacie im na samodzielne zakupy?

Badania:

Może przeczytasz także:

3 Responses to “Kochasz dziecko, więc karm zdrowo!”

  • Nie przygotowuję Lenie posiłków do przedszkola. Dbam jednak o to, aby zjadła śniadanie w domu. Często są to tylko owoce, czasami owsianka z owocami i cynamonem, albo kanapka z miodem. Chociaż ma śniadanie też w przedszkolu, to nie wyobrażam sobie wypuścić ją z domu bez jakiegokolwiek posiłku. Tym bardziej, że drogę do przedszkola pokonujemy piechotą i spacer zajmuje nam ok. 20 minut.

  • Całkiem niedawno napisałam o tym post! Zbyt często spotyka się ucznia z drożdżówką czy słodkim napojem zamiast II śniadania! :(
    Justyna ostatnio pisze o…CHIA – NASIONKA ŻYCIA CZY TYLKO MODA?My Profile

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

CommentLuv badge