Ja o naszych synach (i innych rzeczach)

Od pewnego czasu nachodzi mnie myśl, zapewne naturalna dla matki dwóch małych chłopców. Chłopców niezwykle aktywnych, którym codziennie przydarzają się chłopackie przygody; czasem poleją się łzy, czasem krew. Którzy swą nieposkromioną ciekawość zaspokajają natychmiast, tu i teraz, co czasem ma bolesne konsekwencje, ma jednak źródło w przyrodzonej dziecięcej mądrości – tylko stawianie pytań daje odpowiedzi.

sikawka

Tak trudno czasem zapanować nad tym żywiołem, którym są moi dwaj synkowie. Są jeszcze sprawy, nad którymi zapanować nie sposób: upływ czasu, dorastanie, życie w przedszkolu…

Dlatego właśnie myślę sobie, że właśnie teraz jest czas na codzienną małą celebrację: wieczorem, kiedy zasypiamy z mężem w naszym łóżku, a w pokoju obok smacznie śpią chłopcy, cieszę się, czuję się naprawdę szczęśliwa i jestem spokojna, że wszyscy są razem. Że choć dzień mógł być ciężki, długi, smutny, nie szkodzi. Najważniejsze, że jeszcze jest czas na największą bliskość między naszą czwórką. Na cudowne karmienie piersią. Na przytulanie i łaskotki.

nadzialka_1

I oczywiście codziennie rano okazuje się, że nastąpiła nocna teleportacja i chłopcy śpią z nami.

Może przeczytasz także:

Carbon offset

Czy płacić za zrównoważenie emisji CO2? Czym jest carbon offset

Czy spotkaliście się z pojęciem carbon offset? Może też nazywać się to neutralizacją śladu węglowego,
Książki po ukraińsku

Pomaganie przez książki. Książki po ukraińsku, które można kupić w Polsce

Książki po ukraińsku to mój pomysł na pomoc dla naszych gości z Ukrainy. Zwłaszcza tych
Życie i zdrowie zawsze ważniejsze od zero waste

O pomaganiu: życie i zdrowie zawsze ważniejsze od zero waste

Jesteśmy w obliczu wyzwania, które spadło na nas niespodziewanie i w ogromnej skali: pomóc jako

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

CommentLuv badge