30 XII2016

Kosmetyki naturalne dla skóry z AZS – kremy, balsamy, masła

by joanna

Kremy, balsamy, masła dla skóry z AZS i wszelkimi innymi problemami wymagającymi silnego nawilżenia powinny być dobierane staranne, po uważnym przeczytaniu składu. Nie ma kosmetyków uniwersalnych i to, czy dany krem pomoże, czy nie, zależy często od cech indywidualnych danej osoby.

Zanim posmarujemy nowym kosmetykiem całe ciało, sprawdźmy, czy na pewno nas nie uczula. Warto poprosić w sklepie o próbkę kremu czy balsamu, aby przed wydaniem pieniędzy dosłownie przekonać się na własnej skórze, na ile kosmetyk nam odpowiada.

Kremy, balsamy, masła dla skóry z AZS

Kremy, balsamy, masła dla skóry z AZS

Kremy, balsamy, masła dla skóry z AZS – co wybrać?

Pierwszą zasadą pielęgnacji skóry atopowej jest dostarczanie jej składników odżywczych i nawilżenie, a zarazem naturalne natłuszczenie, aby nie traciła wody tak szybko.

W poniższym spisie znajdziecie kosmetyki naturalne, które szczególnie mocno nawilżają, odżywają i natłuszczają skórę. Część z nich używaliśmy. Balsamy mają dość rzadką konsystencję, zwykle są sprzedawane w tubkach lub pojemnikach z aplikatorem. Zaletą jest łatwość rozsmarowania. Wszystkie rzadsze kosmetyki są oparte na wodzie i zazwyczaj zawierają jakieś konserwanty (wyjątek: Babydream Med), aby mieć dłuższy czas przydatności do użycia. Konserwanty w kosmetykach w naszym spisie są dopuszczone jako składniki kosmetyków naturalnych. (więcej…)

30 X2015

Prysznic przy AZS i innych problemach skórnych

by joanna
Słowo od autorki: Tak się złożyło, że od miesiąca (październik 2015 r.) cierpię na egzemę – jest to prawdopodobnie jakiś wyprysk kontaktowy. Pierwszy raz w życiu – w wieku 34 lat – mam coś takiego. Zmiany pojawiły się najpierw na podudziach, potem na biodrach i plecach. Dokucza mi świąd, grubienie skóry, sączenie się płynu, a przede wszystkim poczucie bezradności, bo nie znam przyczyny tych zmian skórnych (nie wykluczam jednak, że pierwszym punktem zapalnym była szczotka do suchego masażu, którą się podrażniłam, drugim – nowe spodnie, ciemne dżinsy; a być może wszystko jest kwestią psychiki, ponieważ straciłam pracę?).

wyprysk_kontaktowy

Testuję teraz wszystkie kosmetyki do skóry z AZS, z których dotychczas  korzystały moje dzieci. Możecie mieć więc pewność, że kosmetyki tu opisywane będą sprawdzone jeszcze lepiej.

Wiadomo, że myć się trzeba – ale jeśli zmiany na skórze są bardzo silne i dokuczliwe, sączy się z nich płyn, a każdy kontakt z wodą powoduje cierpienie, warto zaplanować sobie harmonogram pielęgnacji, ponieważ po prysznicu musimy bardzo dokładnie nawilżyć i natłuścić ciało (ewentualnie zaaplikować maści wskazane przez lekarza). W moim wypadku jest to co najmniej 15 minut wsmarowywania kosmetyków.

3 zasady podczas brania prysznica przy aktywnych zmianach skórnych:

  1. Ograniczenie czasu i częstotliwości brania prysznica.
  2. Ustawienie najniższej temperatury wody, jaką możemy znieść.
  3. Użycie odpowiednich kosmetyków – najlepiej naturalnych.

Rzadziej i krócej

Jeśli nie przeszkadza nam brak codziennego mycia, a nie jesteśmy spoceni, ubrudzeni czy po prostu nie pachniemy brzydko, nic nie stoi na przeszkodzie, aby brać prysznic na przykład raz na dwa dni, opcjonalnie na zmianę z kąpielą nawilżającą. Pachy, okolice intymne i stopy warto myć częściej. Pielęgnacja twarzy to osobna działka – jeśli nie ma przeciwwskazań, zwykle myjemy ją dwa razy dziennie.

Prysznic powinien trwać krótko i warto ograniczyć kontakt z wodą, czyli najpierw się opłukać, zakręcić wodę, namydlić, na końcu spłukać. Dla maruderów polecam budzik albo puszczenie sobie z telefonu (zabezpieczonego od wilgoci) kilkuminutowej piosenki, w trakcie której trzeba się wyrobić. Działa!

prysznic

Uwaga – strumień wody powinien być miękki, aby jak najmniej drażnił skórę. Jeśli macie regulację strumienia wody w słuchawce, poszukajcie najdelikatniejszego ustawienia.

Zimna woda zdrowia doda

Nie od dziś wiadomo, że zimno pomaga w walce ze świądem. Nie namawiam Was do lodowatych pryszniców, bo po prostu można się przeziębić, a w zimnej wodzie trudno też się namydlić, a potem spłukać. Ustawcie sobie temperaturę wody na taką, jaką możecie znieść, a która jest poniżej 36°C (czyli czujecie, że jest chłodna). Taki prysznic ma też inną zaletę – nie potrwa długo!

Uwaga – warto również zrezygnować z dodatkowych zabiegów kosmetycznych do czasu zagojenia się stanów zapalnych na skórze. Dotyczy to m.in. depilacji, masażu szczotką oraz peelingu.

Odpowiednia pielęgnacja

Pod prysznicem możemy użyć mydła w płynie lub w kostce. Z mojego doświadczenia wynika, że najskuteczniejsze w pielęgnacji (a jednocześnie w delikatnym oczyszczaniu skóry) są naturalne mydła na bazie naturalnych olejów (np. Aleppo). Moim ostatnim odkryciem jest czarne mydło afrykańskie – o którym już niedługo napiszę więcej (ma naprawdę wyjątkowy skład i ciekawą konsystencję i wcale nie jest czarne).

czarne_mydlo_afrykanskie_1

Czarne mydło afrykańskie.

Mydło, którym traktujemy nasze cierpiące ciało, według mnie powinno spełniać kilka warunków:

  • powinno być jak najbardziej naturalne, bez konserwantów, barwników, PEG-ów, parafiny itp.,
  • powinno mieć silne działanie nawilżające,
  • powinno regenerować skórę,
  • powinno mieć delikatne działanie lecznicze,
  • dobrze, jeśli ma działanie antybakteryjne, ponieważ uszkodzona skóra jest podatna na zakażenia.

Już wkrótce: mydła w kostce do pielęgnacji skóry z AZS

Przeczytaj o pielęgnacji skóry z AZS i problemami:

A po prysznicu…

Po szybkim prysznicu otulamy się delikatnie ręcznikiem i delikatnie osuszamy (nie wycieramy!). W ciągu kilku minut powinniśmy nałożyć warstwę kosmetyku nawilżającego i natłuszczającego, aby skóra jak najkrócej pozostawała bez ochrony – ważna jest także struktura skóry po myciu, która łatwiej przyjmie składniki kosmetyku.

Jeśli po myciu nasza skóra swędzi, piecze, jest bardzo zaczerwieniona, a zmiany zaognione, powinniśmy pomyśleć, czy któryś z powyższych warunków nie został spełniony. Może woda była za ciepła, może staliśmy w niej za długo, a może wytarliśmy się zbyt mocno?

Dla osób z zaognionymi zmianami skórnymi prysznic nie jest żadną przyjemnością, niestety. Dlatego bardzo polecam przede wszystkim minimalizację czasu mycia i obniżenie temperatury wody.

Napiszcie, jakie są Wasze sposoby na jak najmniej szkodliwy prysznic!

17 IX2015

Mydło Aleppo – mydło, którego nie będzie?

by joanna

Syryjskie mydło Aleppo jest ideałem. Tradycja jego wyrobu tak stara, że nawet nie wiadomo, ile wieków temu rozpoczęto produkcję. A opiera się na czterech naturalnych składnikach, łączonych według receptury niezmienionej od stuleci – produkcja mydła trwa aż rok. Mydło Aleppo to podstawowy kosmetyk każdego atopowca, każdej osoby mającej problemy skórne. O jego właściwościach przeczytacie poniżej.

mydlo_aleppo_organique_1

I nie ma już tych mydeł

Parę dni temu Paweł z zaprzyjaźnionej Drogerii Ekologicznej napisał na Facebooku:

My z miasta Alleppo w Syrii zamawialiśmy do Better Land – drogeria ekologiczna mydło Aleppo.
Jakieś pół roku temu otrzymaliśmy mejla: „jest u nas wojna, nie ma możliwości wysłania mydeł”, i kontakt się urwał. Może już nie żyją? I nie ma już tych mydeł.

Poruszona i zasmucona, zaczęłam szukać wiadomości na temat tego, co obecnie dzieje się w Aleppo. Tak trudno znaleźć rzetelne informacje, bo dziś jest to najprawdopodobniej jeden z najbardziej niebezpiecznych rejonów świata. Ścierają się tam siły prorządowe z siłami antyrządowymi (Wolna Armia Syrii) oraz bojówki Kurdów i wojska ISIS, czyli Państwa Islamskiego. Czytałam kilka relacji dziennikarzy i Syryjczyków, choćby ta relacja mieszkańca Aleppo, która być może trochę zbliża nas do prawdy. Sytuacja wygląda fatalnie i nie wygląda na to, aby ta wojna miała się zakończyć.

Prawdopodobnie ludzie, którzy pracowali przy produkcji mydeł, dziś już tego nie robią. Może uciekli do Turcji, może do Europy. Część przeniosła produkcję do innych miejsc, np. do Bejrutu.

Aleppo_soap_03

Mydła Aleppo*.

To oznacza, że prawdziwe mydła Aleppo w tej chwili nie powstają – być może ich wielkie stosy leżakują gdzieś samotnie w fabryce i czekają na zakończenie konfliktu. To, co możemy kupić dziś w sklepie i ma gwarancję, że jest prawdziwym, syryjskim mydłem Aleppo, pochodzi prawdopodobnie z zapasów w hurtowniach.

 

aleppo_organique

Tylko cztery składniki

Dzięki swoim naturalnym składnikom mydło Aleppo jest uniwersalne, choć w zależności od proporcji oleju laurowego i oliwy jego działanie jest nieco inne.

Mydło Aleppo może być stosowane jako mydło do ciała, do twarzy, jako szampon, jako mydło do golenia (o czym pisałam tu) oraz jako kosmetyk dla dzieci od pierwszych dni życia. Stosuje się je przy stanach zapalnych i chorobach skóry, takich jak AZS, łuszczyca, trądzik, opryszczka. Poleca się je także do mycia głowy, jako środek zapobiegający wypadaniu włosów.

aleppo_1

Prawdziwe mydło Aleppo zawiera jedynie cztery składniki:

  • oliwę z oliwek (olive oil) – przede wszystkim głęboko nawilża i odżywia skórę,
  • olej laurowy (sodium laurate) – ma działanie antyseptyczne, antygrzybicze, antybakteryjne, a nawet przeciwświądowe, co ma znaczenie przy AZS,
  • ług pozyskiwany z wody morskiej (sodium hydroxide) – ma funkcję spieniania,
  • wodę (aqua).

Czasem dodawana do mydła czarnuszka siewna wzbogaca działanie mydła o swoje właściwości kojące.

W prawdziwym mydle Aleppo nie znajdziemy innych składników, takich jak np. gliceryna!

mydlo_aleppo_organique_2

Od stężenia oleju laurowego zależy, czy mydło Aleppo przede wszystkim nawilża skórę, czy działa leczniczo. Zawartość tego składnika decyduje też o kolorze mydła (im więcej, tym mydło bardziej bure).

Osoby z aktywnym AZS czy innymi problemami skórnymi powinny spróbować najpierw mydła o niższym stężeniu.

Stężenie oleju laurowego;

  • 0% – mydło bardzo delikatne, nawilżające.
  • 5% – niska zawartość oleju laurowego sprawia, że mydło można stosować nawet u bardzo małych dzieci,
  • 12% – mydło o delikatnych właściwościach antyseptycznych,
  • 20% – mydło o mocniejszym działaniu antybakteryjnym, grzybobójczym, przeciwświądowym,
  • 40% – dość silnie działające mydło, do którego warto się przyzwyczaić, stosując najpierw mniejsze stężenia oleju laurowego,
  • 70% – bardzo mocno ściągające i odkażające, polecane raczej do… prania.

Mydło występuje także w postaci mydła w płynie, ale jak dla mnie to już zupełnie inny kosmetyk.

Kostki Aleppo są zwykle duże i warto pokroić sobie takie mydło na mniejsze. Wewnątrz dużej kostki mydło będzie miało inny kolor – bardziej zielony ze względu na proces dojrzewania. Mydła o dużej zawartości oleju laurowego mogą specyficznie pachnieć.

aleppo_3

Co będzie dalej z mydłem z Aleppo? Mam nadzieję, że usłyszę jakieś dobre wieści o tym mieście i jego mieszkańcach. W sprawach tak uniwersalnych i – wydawałoby się – przyziemnych, jak mydło, czasem kryją się zawiłości polityczno-historyczne, trudne do pojęcia. Gubię się w tym. Myślę o was, zwykli mieszkańcy Syrii.

Wybrana bibliografia:

*Źródło zdjęcia:

https://commons.wikimedia.org/wiki/File:Aleppo_soap_03.jpg

Wesprzyjmy Syryjczyków, poznajmy prawdę

Zdaję sobie sprawę, że temat uchodźców dzieli nasz naród dogłębnie. Dlatego chciałabym przy okazji namówić Was do dwóch rzeczy, które nie powinny wzbudzać w nikim niechęci.

Po pierwsze, pomagajmy – tak jak chcemy czy umiemy, ale róbmy to. Jeśli uważamy, że trzeba wspierać ludzi, którzy zostali w Syrii lub znajdują się w obozach dla uchodźców, wesprzyjmy np. PAH (tytuł przelewu „Syria”). Jeśli chcemy dołożyć się do akcji pomocy uchodźcom np. w Macedonii, możemy przelać dowolną kwotę na subkonto Fundacji Wolna Syria.

Po drugie, szukajmy obiektywnych źródeł informacji. Jest to ogromnie trudne, w sieci ciągle pojawiają się zmanipulowane treści, a nawet kompletnie zmyślone historie na temat uciekinierów z Syrii. Dobrze poinformowane są przede wszystkim organizacje niosące pomoc, działające na miejscu wydarzeń.

This slideshow requires JavaScript.

Moja koleżanka Iza Smolińska razem z Pauliną Sochą-Jakubowską pojechały zobaczyć, co naprawdę dzieje się na Węgrzech, jak żyją uchodźcy i czy obraz pokazywany w mediach jest prawdziwy. Napisały kilka reportaży z Węgier i Austrii, Iza jest autorką zdjęć, które tu zamieszczam. Zachęcam do przeczytania tego tekstu: „Austrio, Niemcy, kochamy was”. Wasi uchodźcy

Jeśli się Wam spodoba, może wesprzecie projekt dziewczyn, które chcą znowu pojechać na południe, tym razem do Serbii i Macedonii, i zrobić kolejne materiały: KLIKNIJ. (Uprzedzam pytania, czytam teksty dziewczyn, nie cały portal).

Dziękuję Izie Smolińskiej za możliwość umieszczenia jej zdjęć.

06 V2015

Dermokosmetyki do skóry z AZS: kąpiel i prysznic, z parafiną

by joanna

W odróżnieniu od dermokosmetyków do mycia ciała, które nie zawierają parafiny, w poniższym spisie znajdziecie tylko preparaty myjące zawierające olej mineralny. Nie bez przyczyny podzieliłam spis kosmetyków do skóry z atopowym zapaleniem na te z parafiną i bez niej. Jest to jeden z najpopularniejszych składników preparatów do skóry z problemami, jednak nie każdemu służy tak samo.

Zobacz:

Dermokosmetyki do skóry z AZS: kąpiel i prysznic bez parafiny (spis stale aktualizowany)
Kosmetyki naturalne dla skóry z AZS – kąpiel i prysznic
dermokosmetyki_AZS_parafina

(więcej…)

17 IV2015

Dermokosmetyki dla skóry z AZS – kąpiel i prysznic bez parafiny

by joanna

Oferta kosmetyków do mycia (zarówno kąpieli, jak i pod prysznicem) dla osób, które zmagają się z atopowym zapaleniem skóry i innymi problemami objawiającymi się m.in. świądem i nadmierną suchością, jest bardzo duża. Mnie ta różnorodność bardzo cieszy, ponieważ wiem, że AZS ma bardzo wiele obliczy i każdemu może pomóc coś innego.

Kosmetyki, których spis chcę dla Was zrobić, podzieliłam według kategorii: do mycia, do pielęgnacji, do zadań specjalnych. Aby materiał był bardziej przejrzysty, dodatkowo wyróżniłam dwie kategorie: bez parafiny i z parafiną.

Zobacz też:

Dermokosmetyki dla skóry z AZS, kąpiel i prysznic, z parafiną
Kosmetyki naturalne dla skóry z AZS – kąpiel i prysznic

AZS_kapiel_bez_parafiny

(więcej…)

31 III2015

Czy moje dziecko może mieć AZS?

by joanna

Poniższe zestawienie ma na celu zebranie ważnych informacji na temat atopowego zapalenia skóry w celach wyłącznie informacyjnych. Dołożyłam starań, aby tekst opierał się na sprawdzonych źródłach. Artykuł napisałam z myślą o rodzicach, którzy chcieliby pogłębić wiedzę na temat AZS. Pamiętajmy, że żaden tekst z internetu nie zastąpi diagnozy lekarza w gabinecie, zwłaszcza że poruszam jedynie najważniejsze zagadnienia.

AZS

Co to jest AZS?

Atopowe zapalenie skóry jest chorobą o podłożu genetycznym, co oznacza, że jest zależna od aktywności pewnych genów, z którymi się rodzimy.

(więcej…)