08 IV2015

Zanim ścieki trafią do rzeki. O oczyszczalni „Czajka”

by joanna

Być może ktoś z czytelników pamięta, że dawno temu wymyśliłam zabawę-test, sprawdzający poziom zaangażowania w ekologię (można pobawić się tu).

Często podczas moich rozmów z osobami, które szukają sposobu na ekożycie spotykam się z pewnym niezrozumieniem, kiedy poruszam temat naszej „spuścizny”. A dokładnie mówiąc – wiele osób jest skłonnych zapłacić więcej za produkty, których produkcja czy transport jest dla planety niewielkim obciążeniem i które są bezpieczne w momencie użytkowania. Natomiast o wiele mniej osób zaprząta sobie głowę tym, co dzieje się, gdy dany produkt (lub jego odpady) opuszczają dom, czy to w śmieciach, czy to w ściekach.

Ekologiczność produktu wyznaczają moim zdaniem w równym stopniu trzy aspekty:

  1. Czy jest pozyskiwany w sposób niezagrażający ludziom i środowisku?
  2. Czy jego użycie nie jest szkodliwe dla ludzi i środowiska? (Czasem wiąże się to z przestrzeganiem pewnych zasad).
  3. Czy jego utylizacja nie jest groźna dla ludzi i środowiska?

(więcej…)