15 XII2014

Czy kule piorące są piorunujące?

by joanna

Odkąd wyrzuciłam z domu prawie wszystkie gotowce do prania i sprzątania (telewizor zaś nigdy nie zamieszkał w moim domu), zupełnie nie jestem na czasie ze wszystkimi nowościami z krainy detergentów. Mogę się tylko domyślać, że w tv ciągle lecą reklamy coraz bardziej unowocześnianych proszków do prania, dających jeszcze więcej bieli, zapachu (dla mnie nie do zniesienia), oszczędności i radości.

Raz, dwa, trzy składniki

Przez wiele lat do prania używałam po prostu orzechów piorących (do białego prania dodawałam sody oczyszczonej). Odkryłam jednak, że na orzechach świat i ekologia się nie kończą – zaczęłam stosować proszek do prania własnej produkcji (przepis tu), a potem zrezygnowałam z tarcia mydła na wiórki i wsypywałam do pralki mieszankę: boraks, soda kalcynowana i nadwęglan sodu oraz kilka kropel zapachu. W tej mieszance szczególne lubię miękkość prania nadawaną przez boraks oraz odświeżony zapach – zasługa nadwęglanu sodu. Jest idealna dla alergików oraz – o ile wiem – bezpieczna dla środowiska (używamy łyżki – dwóch na pranie).

Pewnego dnia przyszedł czas wypróbować coś nowego.

Kule do prania Ecozone z aloesem

Producent: http://www.ecozone.com

kule_ecozone_1

(więcej…)