09 I2014

Dżambory – znów słodko!

by joanna

Zainspirowana pierniczkami kukurydziano-ryżowymi i gryczano-jaglanymi z blogu MAG, postanowiłam znaleźć sposób na zrobienie ciastek mniej piernikowatych, za to bardziej słodkich, ale ciągle zdrowych. Zmieniłam więc mąki (kukurydzy nie mogę, ryżowa mi nie smakuje, gryczanej nie miałam, została jaglana, a ze swoich zapasów miałam jeszcze migdałową). Sody oczyszczonej nie dodaję do jedzenia z zasady (podobnie jak proszku do pieczenia), bo uważam ją za dobry środek do szorowania wanny, nie przełyku. Przez to ciasteczka nie wyszły pulchne, ale mnie to nie przeszkadza.

Troje testerów (siostra, mąż i syn) uznało, że ciastka nie tylko dobrze wyglądają, ale także nieźle smakują, więc z czystym sumieniem podaję ten niezwykle łatwy przepis na dżambory (nazwa wymyślona przez starszego syna, podobnie jak zimowce).

dzambory

Uwaga! Przepis na dżambory, wegańskie ciasteczka bez cukru i czekolady, smakujące jak z cukrem i czekoladą

Składniki (eko) – na 6 ciasteczek:

  • 10 łyżek mąki jaglanej,
  • 5 łyżek mąki migdałowej,
  • 10 łyżek wody/mleka ryżowego itp.,
  • 3 łyżki karobu,
  • łyżka inuliny (opcjonalnie),
  • 2-3 łyżki syropu daktylowego,
  • bakalie do ozdoby.

Mąkę jaglaną zrobiłam sama z kaszy, którą wrzuciłam do żarnowego młynka do kawy (mikołaj wysłuchał moich sekretnych marzeń i dostałam młynek pod choinkę; może nawet pokażę w osobnym wpisie, co potrafi). Mąkę migdałową także najlepiej zrobić samemu i jak się okazało, ręczna maszynka do bakalii jest w tym znacznie lepsza niż młynek elektryczny.

migdaly

Do miski wsypujemy wszystkie suche składniki (mąki, karob, inulina), mieszamy, a następnie powoli dolewamy wody/mleka roślinnego, starannie mieszając. Na koniec dokładamy syrop z daktyli, wszystko jeszcze raz dokładnie mieszamy, aby nie było żadnych grudek. Powinniśmy otrzymać dosyć rzadką, gładką, apetyczną brązową masę.

dzambory_1

Masę możemy odstawić np. na pół godziny, żeby zgęstniała. Następnie wlewamy ją do foremek, papilotek czy podobnych pojemniczków do pieczenia. Dekorujemy bakaliami – ja użyłam rodzynek i pokruszonych migdałów.

Forma do pieczenia ciasteczek to mój nowy nabytek (TK-Maxx, 35 zł).

dzambory_2

Pieczemy w piekarniku rozgrzanym do 180° C przez 20-25 minut.

Efekt widać na pierwszym zdjęciu – dżambory znikają szybciej niż trwa zrobienie dobrego zdjęcia, więc… Smacznego!

09 II2013

prosty przepis na ostatnie dni karnawału

by joanna

kto zjada ostatki, ten piękny i gładki… a kto zjada ostatki w ostatki?

w naszym wypadku wszelkie słodkości zawierające cukier poszły precz. i nie ważne, czy jest to cukier biały, trzcinowy, syrop fruktozowy itp. w razie konieczności posiłkujemy się ksylitolem, cukrem z brzozy, który ma inne właściwości niż zwykły cukier (w smaku jest taki sam), między innymi ma niski indeks glikemiczny (8). o tym jednak napiszę innym razem.

mój starszy syn J. chodzi do przedszkola z własną wałówką – na szczęście udało nam się to załatwić. dzięki temu dostaje jedzenie, za które mogę ręczyć, że jest zdrowe i zgodne z jego dietą. choć wymaga to codziennego przygotowywania kilku pojemników z posiłkami, z pewnością warto. w tłusty czwartek dzieci oczywiście miały dostać pączki – których J. nie może, bo zawierają: cukier, białą mąkę, drożdże, tłuszcz niewiadomego pochodzenia itp. itd. nasza dietetyczka, omawiając wstępną miesięczną dietę, zezwoliła na niewielką ilość niektórych bakalii, a właściwie to dwóch: moreli eko, suszonych na słońcu i takich rodzynek. do tego doszły orzechy włoskie, które w badaniach wyszły jako niegroźne. z tych trzech składników wymyśliłam ciastko bakaliowe zamiast pączka – nawet w podobnym kolorze:

zamiast_paczka

przepis

potrzebne:

  • 10-15 rodzynek ekologicznych,
  • 2-3 morele suszone, ekologiczne,
  • garść świeżych orzechów włoskich, świeżo łupanych.

wszystko wrzucić do maszynki do mięsa lub – gdy ktoś ma – maszynki do bakalii. zemleć dwukrotnie, pastę uformować w dowolny kształt (ja posłużyłam się foremką do piernika). gotowe! nie zapomnijcie wyjeść resztek, które zostały w maszynce.

uwaga, ciasteczko jest bardzo słodkie, dlatego zrobiłam jedno. myślę, że trzyipółlatkowi wystarczy jako cały deser.

smacznego!