Kim jesteśmy?

Jest nas czworo.

Rocznikowo, od najstarszego: 1980 r., 1981 r., 2009 r., 2012 r.

sikawka

Ja i mój mąż jesteśmy bardzo zdolnymi redaktorami, a nasi synowie są bardzo zdolnymi synami. Bardzo bym chciała, żebyśmy mogli żyć jak najbardziej ekologicznie. Mimo że część znajomych toleruje nasze dziwactwa z lekkim pobłażaniem, a czasem niedowierzaniem, myślę, że tych dziwactw jest wciąż za mało! Chciałabym, żeby w naszym domu w ogóle nie było detergentów, żebyśmy wcale nie używali lekarstw tzw. medycyny konwencjonalnej, żebyśmy jeździli wyłącznie na rowerach, a w naszym ogródku (którego nie mamy) rosły ekologiczne truskawki.

Od 2014 roku współadministruję grupę tematyczną na Facebooku „AZS – Atopowe Zapalenie Skóry, Alergia”. Jest to forum, gdzie wspieramy się jako alergicy i rodzice alergików.

Nie wierzę, że można żyć eko w 100%, ale i tak do tego dążę.

15 Responses to “Kim jesteśmy?”

  • Podziwiam Wasze idee i popieram Wasze codzienne „dziwactwa” w 100%. Już nas trochę w Polsce jest :-) Pozdrawiam serdecznie.

  • ewa

    No to nie jesteście sami :)

  • Maxior

    Witam Woda jest OK.
    Miałem ostanio okazje poznać wielu ludzi „EKO” na VII Franciszkańskiej Konferencji Zielarsko-Farmacełtycznej 25 maja 2013 roku.
    Powiem tak nie urażając nikogo Dziwadła

    Pozdawiam MAX

    P.S Rowery są bardzo OK

  • Super idea! Małymi kroczkami do celu, a znajdzie się i ogródek ze zdrowymi truskawkami :)

    Pozdrowienia dla Was!

  • Życie w zgodzie z naturą wcale do łątwych nie należy, ale my też całą rodziną staramy sie nie szkodzić naszej Matce Ziemi. Pozdrawiam i zapraszam na bloga po szczyptę inspiracji.

  • Tomek i Ania

    Joasiu, miejmy nadzieję, że Wasi synowie lub Ich dzieci doczekają ery 100% EKO!!! Ciepłe pozdrowienia z Łodzi

  • Każdy krok w dobrą stronę jest ważny! Popieramy ideę. Im więcej zdrowej żywności, tym mniej leków.
    Zdrowa żywność ostatnio pisze o…Królewskie Miody pszczele i miodoczekoladaMy Profile

  • Pamiętam czasy, gdy żywność była eko bo po prostu taka była, mimo ze o czasach prlu mówi sie różne rzeczy, ale żywność była eko z natury Dobrze,, ze wszystkie lecznicze przepisy zielarskie i domowego sprzątania wracają do użytku Ludzie po wielu latach zachłyśnięcia sie technologiami wracają do natury, bo technologie zwłaszcza medyczne często stoją w sprzeczności z natura Jestem 17 lat wegetarianką/prawie weganką :) i by propagować tę dietę ukończyłam dietetykę ale jestem pełna podziwu dla wiedzy i postawy jaka w naturalny sposób rozprzestrzenia sie wśród ludzi Lepiej by było to dziwactwo, niż lans Blog mi sie bardzo podoba Szczęścia zyczę

  • gość

    Ale „zupełnie bez lekarstw”, czyli bez lekarstw na grypę i tego typu choroby?

    Bo na ogół tego typu nastawienie zmienia się przy pierwszej chorobie przewlekłej. Cukrzyca, depresja – i przestajemy szukać ziółek w ogródku.

    Dlatego podchodzę ironicznie do tego właśnie postulatu.

    Co do rowerów – a co z dalszymi wyjazdami? A także zimnymi porami roku?

    • 1. Nie leczymy grypy, ponieważ grypy się nie leczy – to powie każdy normalny lekarz.
      2. Cukrzyca, depresja – to często choroby dietozależne. Trzeba najpierw przyjrzeć się temu, co się je. Oczywiście są sytuacje, gdy trzeba ratować życie, zabiegi chirurgiczne itp. W znacznej jednak mierze to pożywienie jest naszym lekarstwem.
      3. Na rowerze jeździmy cały rok, również w zimie, również gdy pada deszcz i śnieg. Kiedy musimy przemieścić się na naprawdę dużą odległość, wybieramy auto – jednak zawsze jest maksymalnie zapakowane (z rowerami na dachu). Samolot to wybór najrzadszy.

      • Kinga

        Cieszę się, że znalazłam Waszego bloga. Wasze idee, a zwłaszcza to, że je wprowadziliście w zycie, to wielka nadzieja dla ludzkości, dla Kowalskiego, Ivanowa i Rodrigeza, chociaż większość z nich, jeszcze o tym nie wie:))
        „Bądź zmianą jaką chcesz zobaczyć w świecie” i kiedyś kiedyś okaże się, że jednak może byc piekny, zdrowy i spokojny! Pozdrawiam serdecznie i życzę truskawkowego, własnego ogródka!

  • anita

    Książka p.J.Zięby to ogromne wsparcie praktyczne dla odrzuconych przez oficjalną medycynę pacjentów. Pragnę zauważyć, że p.Jerzy w żadnym zdaniu nie neguje jakichkolwiek sposobów ratujących życie. Za jeden z takich, uważa, szybkie uzupełnienie braków witaminowych, minerałów, wody, soli, naturalnego kwasu i.in. w organizmie.Organizm może wówczas zacząć lepiej funkcjonować radząc sobie skutecznie – w wielu przypadkach – z najcięższymi schorzeniami. Jestem Panu Bogu wdzięczna, że natchnął Pana Ziębę do napisania tej książki, bo dziś mogę cieszyć się widokiem nowo narodzonej Wnusi – a medycyna oficjalna dawno mnie „skreśliła”.Ta książka przywraca nadzieję – lekarze nasi leczą, żeby leczyć ale niekoniecznie wyleczyć. Polaku bądż mądry – szukaj mądrych doradców.

  • Elżbieta

    Witam,
    takie podejście popieram w pełni. Też jestem zdania, że 100% eko już dziś jest niemożliwe, ale, podobnie jak Wy, zaskakuję znajomych eko-dziwactwami i zupełnie mnie nie boli, że czasem się podśmiewają. Od 10 lat nie podałam córce (ani sobie) antybiotyku, jesteśmy alergiczkami ale nie zażywamy lekarstw i czujemy się lepiej niż ci, którzy to robią. Takie podejście do życia wymusiło na mnie samo życie. I dzięki niemu moja córka w ogóle żyje. Ze względu na okropną nadwrażliwość na chemię – po prostu nie możemy jej stosować bo swędzi i piecze skóra, robią się liszaje, wypryski, skóra wręcz pęka, łuszczy się, jątrzy itp. Zatem eko dla nas brzmi zbawiennie, choć wymaga sporo dodatkowego wysiłku. Zatem życzę wytrwałości.

  • Także chciałabym tak żyć hmm ekologicznie ehh i, co ciekawe hmm faktycznie, człowiek, który zaczyna zauważać pewne oszustwa firm farmaceutycznych, dostrzegać szkodliwość wielu produktów itd… jest uważany za nawiedzonego dziwaka – w pewnych środowiskach. Chyba jeszcze trochę czasu potrzeba, aby ludzie przejrzeli na oczy.
    Pozdrawiam
    Ania

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

CommentLuv badge