07 XI2013

Zestaw konstrukcyjny Pintoy (recenzja)

by joanna

Firma Pintoy już dawno skradła moje serce. Zabawki z drewna kauczukowego to nie tylko wybór ekologicznych rodziców, to także – moim zdaniem – wybór rodziców, którzy wolą kupić raz na pół roku prezent droższy, ale trwały i pozwalający na samodzielne odkrywanie jego możliwości. Ile razy zdarzyło się Wam, że zabawka za kilka złotych (mówię tu o chińskiej tandecie) posłużyła do zabawy przez kilka godzin, a potem coś się złamało, urwało i trzeba było ją wyrzucić? A ile razy zdarzyło się, że wcale nie tania rzecz okazała się równie nietrwała albo po prostu szybko się znudziła?

zestawpintoy_4

Lubię, kiedy moi synkowie wymyślają swoje sposoby na używanie klocków, kulek, szyszek itp. Gdy szukałam prezentu na 4. urodziny J., chciałam, żeby zabawka miała charakter jak najbardziej otwarty. W sklepie Piccoland wypatrzyłam zestaw konstrukcyjny (69 elementów), wykonany z drewna kauczukowego, składający się dziurkowanych listewek, kolorowych śrubek, nakrętek, kółek i deseczek oraz podstawy do dźwigu. Wszystko można ze sobą łączyć według swojego pomysłu lub sugerując się wzorami z pudełka.

Zamówiłam zestaw, a potem nie mogłam doczekać się urodzin synka…

zestawpintoy_1

Z perspektywy 4 miesięcy widzę, że trudno byłoby kupić coś lepszego. Chłopcy bawią się zestawem niemal codziennie, młodszy zwykle rozpoczyna dzień od wysypania na podłogę elementów z pudełka, starszy zaraz zaczyna konstruować – maszynę, samochód, termometr itp. Czasem prosi mnie o pomoc w zbudowaniu czegoś według wzoru, ale moim zdaniem znacznie lepsza zabawa jest wtedy, gdy sam wymyśla konstrukcje. Zwykle są to dość zaskakujące pojazdy.

zestawpintoy_2

Elementy zestawu są niezwykle odporne na chłopackie zabawy. Tylko raz do tej pory zdarzyła się awaria – rozłączyły się części śrubki i musieliśmy ją skleić. Nie było to jednak nic niebezpiecznego. Poza tym drewniane klocki wytrzymują rzucanie, noszenie w zębach (Palimy fajkę, mamo!) i oczywiście budowanie przeróżnych konstrukcji.

zestawpintoy_5

Co odporniejsze: dębowa podłoga czy kauczukowa śrubka?

69 elementów pozwala na niemal nieograniczone eksperymenty budowlane (choć czasem sześć kół to za mało…) – jest też wersja 36-elementowa, której jednak nie widziałam z bliska. Nawet tekturowe pudełko jeszcze żyje – to dla mnie prawdziwe zaskoczenie!

zestawpintoy_3

Jeśli miałabym jakąś uwagę, to do sugestii wiekowej. Pintoy jakoś nie może moim zdaniem utrafić z tym oznaczeniem (patrz: kaczuszka dla maluszka od 18 miesięcy, przebijanka od 19 miesięcy). Zestaw konstrukcyjny jest polecany dzieciom od 3. roku życia, ale uważam, że to trochę za wcześnie, aby docenić możliwości zabawki. Oczywiście, krzywdy nie zrobi sobie nawet roczne dziecko, bo elementy są lekkie, trwałe, zaokrąglone i za duże do połknięcia. Ja jednak przybiłabym pieczątkę 4+.

zestawpintoy_6

Termometr.

Podsumowując – to jedna z lepszych inwestycji w zabawki. Nie gra, nie świeci, wymaga skupienia i daje tyle radości! I zdecydowanie jest warta swojej ceny.

Może przeczytasz także:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

CommentLuv badge