27 VII2017

Zeolit: suplement i kosmetyk. Recenzja

by joanna

Zeolit – czym właściwie jest? Do czego może służyć? Okazuje się, że nie tylko jako składnik proszków do prania (o czym pisałam tutaj). Możliwości jego zastosowania jest znacznie więcej i jeśli wybierzemy odpowiedni rodzaj zeolitu, zrobimy z niego maseczkę czy pastę do zębów. Niektórzy stosują go także jako suplement diety.

Zeolit VegeLife

Zeolit VegeLife

Zeolit to naturalny minerał zawierający krzem i tlenek glinu, jego pochodzenie jest wulkaniczne. Występuje w postaci naturalnej oraz syntetycznej. Powszechnie używa się go w przemyśle, m.in. do oczyszczania wody, ponieważ wychwytuje z niej m.in. metale ciężkie.

Jego działanie sorpcyjne wynika zarówno z ujemnego naładowania (działanie antyoksydacyjne), jak i z gąbczastej budowy molekularnej (detoks). Zeolit wchłania szkodliwe cząsteczki do wewnątrz swojej struktury i pozwala się wydalić z organizmu. Ma też działanie antybakteryjne, przeciwwirusowe, przeciwgrzybicze.

W celu detoksu jako suplementu diety warto stosować go przez 30 dni po 5 g 3 x dziennie, to takie maksymalne dawki.

Zeolit - drobny, lekko zielonkawy proszek, właściwie bez zapachu i smaku

Zeolit – drobny, lekko zielonkawy proszek, właściwie bez zapachu i smaku

VegeLife Zeolite ACTIVE Crystal Activated

Gdzie kupić: Vege.Life

Cena: 115 zł za 450 g, 70 zł za 250 g, 6,15 zł za 20 g

Właściwości zeolitu

Zeolit z firmy Vege.Life (odmiana Clinoptilolite), który trafił w moje ręce, pochodzi z Chorwacji, gdzie jest wydobywany w kopalni i poddawany mikronizacji (cząsteczki mają wielkość 50–100 nanometrów). Wielkość cząsteczki ma znaczenie, ponieważ nie powinna przenikać do krwiobiegu, ale też mniejsze cząsteczki to większa powierzchnia działania minerału w tej samej objętości.

Zeolit jest także aktywowany w procesie rapid collision, która – jak wyczytałam – polega na sterowanym zderzaniu cząstek minerału, dzięki czemu rozdrabniają się i osiągają odpowiednią wielkość, a ich struktura (składająca się z sieci krystalicznej) zmienia się. Ponieważ nie jestem specjalistką od takich technologii, jeśli chcielibyście dowiedzieć się więcej na temat aktywowania zeolitu, zostawcie pytanie w komentarzu, na pewno przekażę je Vege.Life.

Podstawową cechą zeolitu, która jest powszechnie znana i wykorzystywana na skalę przemysłową, jest absorpcja zanieczyszczeń, szczególnie metali ciężkich (nikiel, chrom, kobalt, ołów). Przypomina to cechy powszechnie stosowanych glinek (które są do zeolitu podobne pod wieloma względami).

Zeolit

Zeolit

Zeolit jako suplement diety

Zeolit Vege.Life jest przygotowany jako suplement diety, który ma za zadanie usuwać z organizmu toksyny, wydalane następnie w ciągu kilku godzin (z moczem i kałem). Według producentów pomaga wydalić np. pestycydy, wolne rodniki, metale ciężkie, a także łagodzi skutki chemio- i radioterapii czy antybiotykoterapii. Oczekiwanych pozytywnych skutków jest znacznie więcej, w tym poprawa wydolności fizycznej i umysłowej, przyspieszenie gojenie się ran, obniżenie stresu, rozwiązanie problemu bezsenności (cała lista zalet dostępna jest tutaj).

Stosowanie jest proste – zaczynamy od niewielkiej dawki, dodawanej do soku, koktajlu itp. Zalecana dawka to 1–3 łyżeczki dziennie. Myślę, że musiałabym stosować zeolit dłużej, aby móc ocenić jego działanie. Mogę natomiast zapewnić, że jest tak drobny i bez smaku, że nie wpływa na jakość napoju, do którego jest dodany.

Zeolit jako kosmetyk

To zastosowanie zainteresowało mnie najbardziej. Wykorzystałam dwa bardzo proste przepisy i jestem zadowolona z efektu.

Po pierwsze – maseczka. Wystarczy zmieszać w równych proporcjach maseczkę i wodę, po czym nałożyć cienką warstwę na twarz i poczekać 15 minut. Nie tak łatwo było się nasmarować dość rzadką mieszaniną, jednak chyba nie o to chodzi, aby nakładać na siebie grubą warstwę kosmetyku.

Maseczka z zeolitu

Maseczka z zeolitu

Maseczka z zeolitu jest według mnie delikatniejsza od maseczek glinkowych, przyjemnie, ale bardzo delikatnie wygładza skórę, ale nie jest to efekt silnego oczyszczenia. Myślę, że bardzo dobrze sprawdzi się przy cerze wrażliwej i skłonnej do podrażnień. Maseczkę można spróbować zetrzeć z twarzy bez wody, używając zeolitu – osiągniemy wówczas działanie peelingujące.

Pasta do zębów z zeolitu (oraz nowa szczoteczka do testów)

Pasta do zębów z zeolitu (oraz nowa szczoteczka do testów)

Po drugie – pasta do zębów! Wreszcie zrealizowałam pragnienie zrobienia pasty do zębów, która będzie mi pasowała. Zmieszałam proszek z olejem kokosowym (3 łyżki oleju, 4 łyżki zeolitu). Ponieważ zeolit nie ma smaku, możemy nadać paście dowolny aromat dzięki dodaniu olejku zapachowego (użyłam miętowego). Pasta okazała się całkiem znośna w smaku, dość gęsta, zielonego koloru i dzięki olejkowi – miętowa. Po wyszorowaniu nią zębów miałam autentyczne uczucie dobrze wyczyszczonych zębów i odświeżonej jamy ustnej. Myślę, że jest to bardzo ciekawe rozwiązanie dla osób szukających recepty na naturalną pastę domowej roboty.

Pasta do zębów z zeoltem w akcji

Pasta do zębów z zeoltem w akcji

Po trzecie – kąpiel. Ja kąpię się bardzo rzadko, dlatego nie sprawdziłam właściwości zeolitu pod tym kątem. Można dosypać do kąpieli przykładowo szklankę proszku, który powinien mieć działanie oczyszczające, wyciągające toksyny z organizmu. Dla amatorów kąpieli.

Podsumowując

Zeolit bardziej przekonał mnie jako kosmetyk niż uzupełnienie diety (aczkolwiek nie podważam jego zdolności wpływania pozytywnie na organizm, również zwierząt; znane są podobne właściwości glinek czy ziemi okrzemkowej – po prostu zeolit jest mniej znany). Pasta z zeolitem jest wg mnie przebojem i myślę, że napiszę o niej jeszcze. Jeśli chodzi o maseczkę, wolałabym mocniejszy produkt, ten polecam osobom z cerą wrażliwą.

Zeolit VegeLife

Zeolit Vege.Life

Chciałabym oczywiście, żeby produkt był sprzedawany w przyjaźniejszym opakowaniu niż plastik, najlepiej w opakowaniu zwrotnym. Pojemnik na 450 g zeolitu jest na pewno szczelny (co ma znaczenie, gdy trzymamy go w wilgotnej łazience), choć trudno zamknąć go jedną ręką.

Napiszcie, czy spotkaliście się z zeolitami, bardzo jestem ciekawa. Możecie też w komentarzach zostawiać pytania do producenta. Uważam, że temat wart jest zgłębienia!

Może przeczytasz także:

12 Responses to “Zeolit: suplement i kosmetyk. Recenzja”

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

CommentLuv badge