Dzień 5: czwartek

Dzień pod znakiem oszczędzania energii elektrycznej.

Zacznijmy od pozytywów. Nie mamy telewizora i nigdy nie będziemy mieć. To największy pożeracz czasu i ogłupiacz, jaki znam. Kiedy jestem u kogoś i patrzę na przykład na polską telewizję, nie mogę się nadziwić, że ludzie chcą to oglądać! Programy telewizyjne, zwłaszcza te poranne, na żywo, to jakaś kpina z mojej inteligencji.

na_macie

Małe dziecko? Lepsze od telewizora!

Niestety: choć nie mamy telewizora, mamy internet. To wciąga równie mocno i pożera czas. Wyłącza z otoczenia. Przyznaję, że mam włączony komputer przez cały czas, kiedy jestem w domu i nie śpię. Potrzebuję natychmiastowego dostępu do Facebooka i maili. Dziś w ramach eksperymentu zgasiłam komputer w ciągu dnia i odkryłam, że zupełnie inaczej się czuję w mieszkaniu. Może od dziś zacznę robić taką godzinną przerwę od komputera w ciągu dnia? Nie dla ochrony środowiska, tylko dla siebie.

1. Oceń swoje nawyki w używaniu energii elektrycznej: przejdź się po mieszkaniu i wypisz wszystkie sprzęty, które zużywają energię elektryczną (także w postaci baterii lub paliwa). Następnie zaznacz gwiazdką te przedmioty, z których chcesz korzystać przez kolejne dni Eksperymentu.

Pod tym względem jesteśmy minimalistami. Nie mamy kuchenki mikrofalowej, suszarki do włosów, suszarki w pralce, czajnika elektrycznego, o telewizorze już mówiłam. Żelazka używamy raz na rok. Najwięcej energii pożera kuchenka – dużo piekę, ale staram się, aby piekarnik był pełny – dziś upiekłam mięso na obiad, chlebek jaglany i batony tandemy – wszystko za jednym razem!

2. Każdy przedmiot oznaczony gwiazdką odpowiednio opisz, zgodnie z tym co zamierzasz zrobić, by zmniejszyć lub całkowicie zredukować jego wykorzystanie. Zastanów się, jak zastąpić jego właściwości w sposób bardziej przyjazny środowisku lub w jaki sposób wykorzystać wolny czas, który się pojawi, jeśli z niego zupełnie zrezygnujesz. Podziel się swoimi przemyśleniami.

Zrezygnowanie z używania prądu jest u nas niewykonalne. Może gdybyśmy mieli piecyk gazowy w kuchence, dałoby się płacić mniejsze rachunki… Jeśli ma się dwoje małych dzieci, w tym jedno w pieluchach wielorazowych, nie rozważa się nawet rezygnacji z pralki! Zwłaszcza że pralka, podobnie jak zmywarka, oszczędza wodę w porównaniu do prania i zmywania ręcznego. Rezygnacja z pewnych rzeczy po prostu nie ma sensu. Poza tym – jak oszczędzić czas (który w tym eksperymencie mamy zyskać), jeśli trzeba uprać górę pieluch i pozmywać zlew pełen statków?

Myślę, że mogłabym ograniczyć używanie odkurzacza na rzecz zamiatania. Odkurzacz jest jednak potrzebny, kiedy w domu jest dziecko „podłogowe”.

3. W każdej możliwej sytuacji postaraj się zmniejszać swoje zużycie energii – ograniczać do minimum używanie sprzętów elektrycznych, w tym telefonu i komputera. Wersja dla odważnych: całkowicie zrezygnuj z korzystania z energii i zobacz, co się zmieni.

Gdybym odcięła prąd, musiałabym prać ręcznie, zmywać ręcznie, siedzieć przy świeczkach (przy dzieciach wykluczam taką możliwość), nikt nie mógłby się ze mną skontaktować (ani mailem, ani przez telefon), przez co w przyszłości straciłabym możliwości pracy w domu jako redaktor. Wysyłałabym listy, żeby się z kimś spotkać, nie mogłabym umówić dzieci do lekarza, nie mogłabym zgłosić nieobecności J. w przedszkolu (system elektroniczny). Nie miałabym dostępu do mojego konta bankowego.

4. Podziel się swoimi doświadczeniami i przemyśleniami z dzisiejszego dnia.

Bardzo proszę – jak wyżej.

Dodam jeszcze, że używamy listw przepięciowych i wyłączamy je, gdy podpięte urządzenia nie są potrzebne. Nie wszystko da się wyłączyć, np. telefon czy lodówkę. Ponieważ nasz maluch śpi w naszym pokoju, wieczory spędzamy przy małej lampce (wszystkie żarówki mamy energooszczędne, ale chcemy zamienić na LED-y, tyle że nie udało nam się znaleźć odpowiednich – 3 tys. kelwinów) i ta lampka jest jedynym źródłem światła w całym domu, chyba że trzeba iść do kuchni albo toalety.

Podsumowując: obiecuję sobie ograniczenie godzin komputerowych, kiedy jestem w domu. Ale zrezygnowanie z dostępu do internetu? To by było nierozsądne.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

CommentLuv badge