„Roślinne porady. Warzywa” – recenzja

„Roślinne porady. Warzywa” to pierwsza książka Sebastiana Kulisa, twórcy bloga Roślinne Porady, gdzie zamieszcza krótkie, treściwe, przydatne, a czasem zaskakujące informacje na temat roślin. Niewielka, ale napełniona wiadomościami książka jest swoistym przewodnikiem dla tych, którzy chcą nauczyć się czerpać z natury, szanując jej zasady.

„Roślinne porady. Warzywa”
„Roślinne porady. Warzywa”

Sebastian urzekł mnie swoim pisaniem: jest zwięzłe, rzeczowe i celowe. Jako że jestem ogrodniczką z bardzo niewielkim dorobkiem i małymi możliwościami, wszystkie porady przeczytałam z wielkim zainteresowaniem. Muszę przyznać, że zawarcie na kilkudziesięciu stronach podstaw ogrodnictwa jest nie lada sztuką i wymaga talentu. Dzięki temu, że informacje są podane przystępnie, prostym językiem, zrozumie je każdy laik. I choć nasza działka należy do tych wyjątkowo nieprzyjaznych uprawom, w przyszłym roku spróbuję, za radą Sebastiana, posadzić prostsze w obsłudze warzywa. Zwłaszcza że mamy do dyspozycji wspaniały kompost.

„Roślinne porady. Warzywa”
„Roślinne porady. Warzywa”

Autor ma niewątpliwy dar dzielenia się wiedzą, która jest efektem jego ciężkiej pracy w ogrodzie i kuchni. Pisze konkretnie, co lubię, ale z książki przebija jasny przekaz: natura jest ważna, szanujmy ją, słuchajmy jej zasad, nie niszczmy jej.

Moim zaskoczeniem był rozdział na temat kosmetycznego użycia warzyw – nie spodziewałam się go! Jestem pewna, że skorzystam co najmniej z jednej rady, dotyczącej pielęgnacji włosów czarną rzepą.

„Roślinne porady. Warzywa”
„Roślinne porady. Warzywa”

Bogactwo wymienionych warzyw, niby zwyczajnych, robi wrażenie. Dzięki Kooperatywie Dobrze (w której zrobiłam powyższe zdjęcia) znałam prawie wszystkie z listy i bardzo cieszyły mnie wszystkie dodatkowe informacje na temat ich właściwości. Każde warzywo jest opatrzone informacją, kiedy należy je siać, a kiedy powinniśmy zbierać plony. Proste ikony informują nas o poziomie trudności uprawy, a także wymaganiach rośliny. Wszystko do ogarnięcia jednym rzutem oka!

Polecam Wam serdeczne „Roślinne porady. Warzywa”, a także blog Sebastiana. Przekonajcie się, jak przystępnie i ciekawie można pisać o warzywach. Książkę zostawię pod ręką do częstego zaglądania!

Sebastian Kulis, „Roślinne porady. Warzywa”

Wyd. Ogarnij Miasto 2017

Cena okładkowa: 45 zł, do kupienia za 30 zł w księgarni internetowej

Może przeczytasz także:

5xO. „Bike&Cook”, czyli sport, jedzenie, ograniczanie i oszczędzanie

Książka „Bike&Cook” Jagody Podkowskiej, Marty Kekusz i Tomasza Kołodziejczyka czekała na naszą recenzję ponad rok.

20 książek dla dzieci, które poruszą ich wrażliwość przyrodniczą

Za chwilę Dzień Dziecka i wspaniała okazja, aby obdarować najmłodszych dobrym książkami. A że nasza

Nate Blakeslee – „Wilczyca”

Biografie najsłynniejszych postaci nie mogą być pełne, gdy brakuje w nich opisu śmierci bohatera. Czytając

4 thoughts on “„Roślinne porady. Warzywa” – recenzja”

  1. Wiele warzyw ma kosmetyczne zastosowanie, o którym niewiele osób wie :) Warto się w tką więdzę wyposażyć i w sposób naturalny wspomóc swoją urodę

Odpowiedz na „Zielona KaruzelaAnuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

CommentLuv badge