17 IX2013

Proszek do prania – przepis

by joanna

Jak zrobić własny proszek do prania? Podstawowy przepis jest tak prosty, że proszek wykonacie w 2 minuty. Jeśli bardzo chcecie, aby w proszku znalazło się również mydło, potrzebujecie kilku dodatkowych minut na starcie go na wiórki.

[Wpis aktualizowany 23.10.2017 r.]

Proszku używam już cztery lata i sprawdza się znakomicie. 

Proszek do prania z trzech składników

Proszek do prania z trzech składników

Przepis na proszek do prania kolorowego

Zawiera dwa składniki (równe proporcje, objętościowo):

  • boraks,
  • sodę kalcynowaną (Na2CO3).

Boraks ma właściwości zmiękczające wodę oraz wybielające; wywabia plamy oraz usuwa nieprzyjemne zapachy. Gdzie kupić boraks? Na przykład w Drogerii Ekologicznej.

Sodę kalcynowaną (węglan sodu) można kupić np. w Drogerii Ekologicznej, można też podgrzać w piekarniku sodę oczyszczoną i uzyskać w ten sposób sodę kalcynowaną (2NaHCO3 → Na2CO3 + CO2 + H2O). Również zmiękcza wodę, jest wykorzystywana do produkcji m.in. środków piorących.

Wszystkie składniki mieszamy w dobrze zakręconym słoiku.

Na jedno pranie wystarcza jedna kopiasta łyżka proszku (niektórzy podają, że dwie, zależy od pojemności pralki i intensywności zabrudzeń). Do szufladki na płyn do płukania możemy wlać kilka kropli olejku eterycznego, którego zapach lubimy.

Boraks, nadwęglan sodu i soda kalcynowana

Boraks, nadwęglan sodu i soda kalcynowana

Przepis na proszek do prania białego

Zawiera trzy składniki (równe proporcje, objętościowo):

  • boraks,
  • sodę kalcynowaną (Na2CO3),
  • nadwęglan sodu.

Nadwęglan sodu to naturalny odplamiacz i rozjaśniacz białych tkanin, w wodzie zamienia się w aktywny tlen (woda utleniona). Można go kupić również m.in. w Drogerii Ekologicznej.

Wszystkie składniki mieszamy w dobrze zakręconym słoiku.

Na jedno pranie wystarcza jedna kopiasta łyżka proszku (niektórzy podają, że dwie, zależy od pojemności pralki i intensywności zabrudzeń).

Proszek do prania z szarym mydłem (płatkami mydlanymi)

Do proszku można także dodać wiórki z szarego mydła. Szare mydło – mydło zawierające m.in. sole potasowe (np. 72% jak mydło marsylskie), nie zawierające za to żadnych barwników czy środków zapachowych. Co ważne, nazwa szare mydło bywa używana jako określenie mydeł sodowych (białych), które nie zawierają dodatków, mają jednak inne właściwości. Warto się upewnić, co się kupuje. Różnica polega na tym, jak mydło zachowuje się w wodzie: prawdziwe szare mięknie, maże się i tworzy z nią emulsję, białe – jest twarde i nie tworzy emulsji.

Szare mydło potasowe, niewegańskie

Szare mydło potasowe, niewegańskie

Na zdjęciu powyżej widać szare mydło w wersji taniej, to znaczy zawierające tłuszcz zwierzęcy, o czym przekonałam się dopiero po kupieniu zapasu, i to po dłuższym czasie. Proszek do prania może być wegański! Wystarczy zastąpić zwykłe szare mydło np. mydło marsylskie, które owszem, jest droższe, ale prawdopodobnie dużo zdrowsze dla naszej skóry, ponieważ składa się wyłącznie ze składników pochodzenia roślinnego. I o wiele łatwiej się je trze. W dodatku ma mniej agresywny zapach oraz – w wersji naturalnej – biały, a nie bury, kolor.

Mydło marsylskie

Mydło marsylskie

Jeśli chcemy dodać płatki mydlane, szare mydło należy zetrzeć na tarce (o ile wiem, można kupić sproszkowane szare mydło. Co kto lubi!).

Do niego dodajemy boraks i nadwęglan sodu (i ewentualnie sodę kalcynowaną do białego): 2 łyżki płatków mydlanych, pół szklanki boraksu, pół szklanki nadwęglanu, (pół szklanki sody kalcynowanej), mieszamy i już. Można wlać kilka kropel olejku eterycznego, jakkolwiek moim zdaniem, aby nadać praniu wyraźniejszy zapach, lepiej wlewać olejek prosto do pralki (szufladka na płyn do płukania).

Wiórki z szarego mydła

Wiórki z szarego mydła

Proszek naprawdę pierze (choć się nie pieni jak proszki – właściwość mydła potasowego). Trudniejsze plamy (jak smar rowerowy) trzeba namoczyć i namydlić przed praniem.

Zalety własnoręcznie wykonanego proszku do prania:

  • biodegradowalność,
  • prostota przepisu,
  • niewielki koszt,
  • radość z samodzielnie wykonanego detergentu,
  • skuteczność (jak pisałam, bez szaleństw).

Wnioski

Chociaż składniki proszku – aby trafić do mojego domu – przejechały znacznie mniejszą odległość niż orzechy piorące i raczej nie leciały samolotem (mydło pochodzi prawdopodobnie zza wschodniej granicy), to nie znam procesu produkcyjnego i nie wiem, na ile tworzenie produktu „boraks” czy „soda kalcynowana” jest ekologiczne i nie przyczynia się np. do powstawania trujących ścieków. Może kiedyś uda mi się dowiedzieć?

Natomiast w Drogerii Ekologicznej Better Land można kupować teraz składniki w opakowaniach zwrotnych (w ramach zakupów zero waste). Polecam!

Proszek sprawdza się u nas od lat. Nie używam płatków mydlanych, nie wydają mi się potrzebne. Zmieszanie składników zajmuje dwie minuty i nie wymaga szczególnego wysiłku. Proporcje z powodzeniem można szacować na oko. 

Jesteście gotowi na taki domowy proszek do prania?

Może przeczytasz także:

65 Responses to “Proszek do prania – przepis”

  • Dec.

    Bardzo mi się podobają Państwa „przepisy”! Szkoda, że nie ma sklepów typu „zrób sobie krem” z półproduktami i gotowymi recepturami na domową chemię :-) ale może to kolejny krok.

    Ja z kolei niedawno odkryłam mydło czarne – także do prania. Doskonale usuwa plamy (udało mi się nawet usunąć stare plamy z rdzy na białej bawełnie). Kupuję w litrowych butelkach i używam do do wszystkiego – od mycia toalety, luster, okien, podłóg, prania, na pielęgnacji psa kończąc ;-)

    Pozdrawiam,
    Aleksandra

  • aga

    jak ten proszek wzmocnić nadwęglanem sodu? dodać do sody i boraksu? czy zamiast sody?

  • aga

    a jak to jest z dodawaniem mydła? już kilkakrotnie czytałam w necie, że przy twardej wodzie nie daje się mydła…

  • yaga

    Joanno bardzo jestem zainteresowana jak proszek sprawuje się w przypadku czarnej odzieży. Czy z biegiem czasu nie płowieje?

    pozdrawiam słonecznie :)
    yaga

    • Do czarnej odzieży używamy orzechów piorących z dodatkiem nadwęglanu sodu – nie zauważyłam, aby kolory traciły moc. Orzechy są bardzo delikatne, ale nadwęglan działa rozjaśniająco. Natomiast ostatnio przestałam dodawać do proszku płatki mydlane (bo nasza stara pralka czasem źle płukała) i używam tylko boraksu, sody kalcynowanej oraz nadwęglanu sodu + zapach – całkowicie to wystarcza.

  • yaga

    Joanno, bardzo dziękuję za szybką odpowiedź.

    pozdrawiam cieplutko :)
    yaga

  • ola

    W momencie restrykcyjnego przejścia ze standardowej chemii kosmetycznej na nieszkodliwą chwilowo zatrzymałam się na etapie własnej produkcji kosmetyków i tak korzystając z http://www.mazidla.com.pl odkryłam prawidłową pielęgnację swojej cery i ciała. Obecnie po już dibrych paru latach kupuję kosmetyki firm np. Pat&rub i itp. Ale mazidla i http://www.zrobsobiekrem.pl jak najbardziej mogę polecić.

  • BARWA sp. z o.o. nigdy nie kupię już więcej niczego z tej firmy
    BEBI płatki mydlane zawierają DERERGENTY na opakowaniu nie ma podanego składu. Tyko na sekundę zanurzyłam ręce w płatkach a już miałam bąble na dłoniach. Jedno wielkie oszustwo To samo dotyczy Białego Jelenia i innych art. na których piszą Hipoalergiczny. Jak się dotrze do składu
    tablica Mendelejewa w składzie.
    Pozdrawiam

    • Dziękuję za komentarz. Czy myślałaś o tym, że możesz mieć po prostu uczulenie na któryś składnik? Tak bywa z różnymi kosmetykami, niektórych uczula np masło shea.

  • drKa

    A jakiego olejku używacie? Chodzi mi o firmę/y, nie o zapach ;)

    • Szczerze mówiąc, nie mamy ulubionej firmy. Lubię takie w dużych buteleczkach, bo wychodzą ekonomicznie (teraz mamy akurat Pupus lawendowy, 30 ml).

  • Eliza

    A czy takiego proszku można bezpiecznie używac do prania pieluch wielorazowych?

  • Ewelina

    a jakie mają być proporsje boraksu do sody? bo chyba wkradł się jakiś błąd w tekście..
    pozdrawiam :)

    • W tekście jest dobrze: do mydła dodajemy boraks, sodę i nadwęglan w proporcjach 2:1:1:1. Czyli 2 miarki mydła, reszta – po jednej miarce.

  • Ania

    Witam, czy ten proszek nadaje się do tkanin kolorowych i ciemnych?

  • Anna

    Dziękuję za przepis na proszek. Od 3 lat stosuję orzechy piorące i jestem zadowolona z efektów (chociaż wiadomo szału nie ma :) ale, że w domu wszyscy jesteśmy atopikami to brak detergentów jest dla mnie istotniejszy). Niestety białe niemowlęce ubranka mojego syna szybko szarzały, teraz spodziewam się córki i chciałabym by jej ubranka dłużej zachowały biel. Czy w Twojej opinii stosowanie takeigo proszku do jasnych ubrań opóźni szarzenie i „starzenie” ciuszków?

    • Zdecydowanie, ten proszek – nawet w wersji bez mydła – przedłuża świeżość bieli :) A w dodatku bardzo fajnie zmiękczy ubrania. Pozdrawiam!

  • Ania

    Czy w wersji bez mydła też wystarczy 1-2 kopiaste łyżki do prania?

  • Ania

    Dziękuję za ekspresową odpowiedź;) Lecę prać pieluchy:)

  • Anna

    Biorąc pod uwagę wycinkę lasów deszczowych na plantacje palm (olej palmowy- główny składnik roślinnego mydła) i związane z tym ginięcie różnych gatunków zwierząt trudno nazwać mydło marsylskie wegańskim produktem. Niestety taki mamy świat, że nic nie można brać za pewnik…

    • Są jednak także zrównoważone uprawy lasów palmowych – to oczywiście trzeba sprawdzać, czy dany produkt właśnie z takiego lasu pochodzi. Co ciekawe, z takiego źródła biorą olej palmowy producenci zupełnie zwykłych paluszków Lajkonik, o czym piszą w składzie (czytałam ostatnio z ciekawości).
      Zgadzam się jednak, że nigdy nie można być do końca pewnym, co kupujemy.

  • Witam :) bardzo dziękuję za przepis i spieszę z informacją, że proszek jest idealnym odplamiaczem. Mam 15sto miesięczną córeczkę, która samodzielnie je (blw :), nie zdecydowałam się na pętanie jej kaftanami, całkowicie zabezpieczającymi odzież, dlatego bardzo cennym odkryciem było dla mnie, że po pozostawieniu namoczonych ubranek na noc, rano odkryłam, że wszystkie plamy zniknęły :)
    Podsumowując proszek usuwa plamy z owoców – jagody, maliny, czarne porzeczki, z trawy, po zapraniu mydłem nawet z guacamole ;)
    Dziękuję i pozdrawiam,
    Sylwia

  • Monika

    to szare mydło kosztuje w carrefourze 1 zł Oo.

  • Echo

    Wlasnie jestem w trakcie robienia proszku do prania, po tym jak podpaski zastapilam wielorazowymi i zrezygnowalismy z plastiku (zastapilismy papierem pokrytym skobia kukurydziana; rowniez do mrozenia). Wsponialas ze pranie traci kolory po stosowaniu nadweglanu i boraksu. Pranie kolorowe piore w kulach pioracych Ecozone (teraz pojawily sie Ecoeggs ale nie wiem czy sa rownie dobre i ekologiczne – nigdzie nie potrfie znalezc skladu). Jesli sa jakies plamy na kolorowych ubraniach, najpierw nacieram mydlem wlasnej produkcji (od niedawna takze zrezygnowalam z oleju palmowego ;-). Zostaja czasem scinki – trzymam je w sloiku jako dodatek do prania lub mycia lazienki.
    Kule maja podobny sklad ale chyba latwiej je dozowac. Swietne sa do prania puchowych kurtek – sam ich ksztalt powoduje, ze kurtki sa lepiej wyprane i pierze jest ‚rozbite’.

  • Beckers

    Testuje ostatnio przeróżne rozwiązania z praniem. Wypróbuje i ten proszek do prania.

  • Asia

    Witaj,

    Czy stosując ten proszek do pieluszek wielorazowych /tetry/ powinnam jeszcze dodawać środek bakteriobójczy?

    z góry dziękuję za odpowiedź

  • rudankanna

    Właśnie studiuję „Chemię praktyczną dla wszystkich”. Rok 1971! O praniu białych napisano,że dobrze wcześniej namoczyć:” 10 kg bielizny, 70 l wody z 100-140 g bielidła (soda kalcynowana) lub 200-270 g proszku do moczenia bielizny.Mydło dodaje się w postaci roztworu 200g na 10 kg bielizny suchej. Moczyć przez 12 godz. przy czym mniej więcej po godzinie trzeba ją lekko poruszyć.” Potem uprać ręcznie/w pralce, a potem jeszcze gotować (na 50 l wody 100-150 g proszku do moczenia lub 75 g bielidła. Od zagotowania 10-15 minut). Płukanie najpierw w mocno ciepłej wodzie , a następnie w zimnej. Do ostatniego płukania krochmal i ultramaryna. Ok. 18 dużych stron małym drukiem na temat prania!
    „Kąpiel piorąca zawierająca dużo mydła i mało sody amoniakalnej(czyli bielidła/sody kalcynowanej) dobrze emulguje i zawiesza brud, co zapobiega ponownemu odkładaniu go na tkaninie, a trudniej natomiast usuwa brud.
    Kąpiel piorąca zawierająca duży procent sody amoniakalnej i mało mydła ma dużą zdolność usuwania brudu; natomiast wartość takiej kąpieli jako czynnika zawieszającego w niej i emulgującego usunięty z tkaniny brud jest znacznie mniejsza. Stwarza to niebezpieczeństwo ponownego osadzenia się brudu na tkaninie który wtedy jest trudny do usunięcia; stąd powstaje zaszarzenie tkaniny.”
    Książka śmieszna; w skorowidzie rzeczowym ma od Abażur gładki przez Bielenie tkanin, Borowiki suszone, Lak do butelek, Pasty lutownicze do Żywiczan ołowiawo-manganowy. Jestem pełna podziwu dla Ludzkości!

  • Ewa

    Chcę przetestować proszek do prania bez mydła szarego ,proszę o informacje czy używa Pani tego samego proszku(chodzi o skład proszku) do kolorów jak i białych ubrań ?czy oddzielnych proszków – jaki mają skład -proszek do kolorów a jaki do białych rzeczy?

  • Ewa

    Dziękuję za błyskawiczną odpowiedź.Ja dopiero próbuję metod domowych, widzę ,że Pani ma już dwuletnie doświadczenie w tym temacie.Czy używa Pani do prania , odplamiania , rozjaśniania kwasku cytrynowego, octu lub innych naturalnych produktów , jeśli tak to w jakich ilościach i do białych czy kolorowych ubrań?Pozdrawiam ciepło i z góry dziękuję za odpowiedź.

  • Mona

    Witam, proszę o informacje czy taki proszek sprawdzi się w praniu ciemnych, czarnych ubrań. Obawiam się, że soda może powodować blaknięcie kolorów :(

  • Agatta

    Właśnie zrobiłam proszek. Dodałam płatki mydlane i 20 kropel olejku pomarańczowego do płukania i nic a nic nie pachnie. Zależy mi na tym, żeby pranie trochę pachniało. Co mogę zrobić?

  • ina

    A ja mam takie pytanie bo trafiłam na informację, że boraks może powodować uszkodzenie płodu i niepłodność. Czy to prawda?
    I jeszcze jedno pytanie, bo używam proszku clever free. producent twierdzi, że ekologiczny (nie ma fosforanów i zeolitów) i szybko biodegradowalny i się zastanawiam czy rzeczywiscie tak jest. Masz może jakieś informacje lub doświadczenia z nim?
    wlasna produkcja proszku w moim przypadku nie bardzo ma szanse działać, za dużo na głowie :) a jednak chciałabym prać ekologicznie.

  • Joanna

    Witam,

    Chciałam zapytać czy do prania bardzo mocno zabrudzonego (smar) dodawać coś oprócz sody kalcynowanej i boraksu?

  • JohnSE

    Olu ciesze sie, ze proszek sie sprawdzil. Co do krotkiego prania, wystarczy je wczesniej namoczyc w wodzie i proszek bez problemu da sobie rade.

  • Tomek

    Dzięki za proszek :-) Idealny :-) Mam problem z ultramatyną. Dodaje ją do ostatniego plukania w pralce (szczypta ultramaryny do kieszonki na płyn zmiękczjący) ale woda go nie zabiera? On osiada się na sciankach kieszonki. Próbowałam rozmieszac z wodą najpierw ale też osadza się na dnie i woda jej nie zabiera. Nie chce plukac ręcznie, a czytam w różnych postach, że wystarczy dodać szczypte ultramaryny do ostatniego plukania w pralce i pościel ma wygląd snieznobialy? Może macie jakiś sposób na to?

    • Niestety, nawet w ekologicznym proszku z ultramaryną w szufladce zostawał nam niebieski osad. Nie udało nam się rozwiązać tego problemu – woda wypłukała proszek, a ultramarynę zostawiała… Wsypanie jej do bębna może być jakimś wyjściem, choć wtedy nie będzie czekać do ostatniego płukania :)

  • Ewelina

    Stosuję ten proszek już ze 2 lata i jestem bardzo zadowolona. Raz na rok kupuję składniki i od niedawna tych składników używam też do zmywarki. Jedynie co można zarzucić temu proszkowi to to, że ubrania po jakimś czasie szarzeją. Asiu gdzie kupujesz tą ultramarynę i czy faktycznie daje ona jakiś efekt?

  • Wojsław

    brakuje istotnej kwestii, czy proporcje sa podane wagowo, czy objętościowo ?? bo to duża róznica.

    • Oczywiście objętościowo. A w ogóle nie chodzi o odmierzanie jak w laboratorium :)

    • Ania

      Miałam ten sam dylemat. Polecono mi by każdego ze składników dodać po 1 kg więcej wagowo. Teraz wyczytałam, że Joanna podaje objętościowo. Ale ma racje, to nie laboratorium analityczne i mieszanka wagowa również pierze

  • Ania

    Witam, zainspirowałam się ekologicznym proszkiem i w końcu sama go zrobiłam. Mieszkam w miejscu gdzie woda jest bardzo twarda (okolice podgórskie, węglanów w bród). Na ogół do każdego prania dodawałam okamieniasz w płynie. Czy boraks jest w stanie na tyle zmiękczyć wodę bym nie musiała używać dodatkowej chemii? A może jest jakiś naturalny sposób ma zmiękczenie wody (ocet?).

    • Boraks zmiękcza wodę w bardzo dużym stopniu, podobnie zeolity. Nie polecam mieszania octu z tym proszkiem, bo soda wejdzie z nim w reakcję i stanie się bezużyteczny. Natomiast można nastawiać puste pranie z octem co jakiś czas. Postaram się znaleźć jeszcze jakieś przepisy, bo sama mam problem z twardą wodą niestety :(

      • Ania

        Dziękuję za poradę w sprawie octu. Dodałam go ostatnio wraz z wodą i olejkiem różanym do płukania, zatem z proszkiem nie miał kontaktu (uff). Eksperymentuję z płynami do płukania i octowy wydaje się być idealny bo od razu odkamieni pralkę (choć nie wiem czy tak zozcieńczony coś zdziała). Czy wlanie stężonego octu, na pusty cykl oczyszczający, bezpośrednio do plastikowej przegródki jej nie uszkodzi?

        • Nie, nic ocet nie popsuje, proszę się nie bać. Wiem, że niektórzy dodają ocet zamiast płynu do płukania i są zadowoleni. Cieszę się, że jest tyle ekosposobów na pranie :)

Trackbacks & Pings

Odpowiedz na „AniaAnuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

CommentLuv badge