Pierwszy taki sklep spółdzielczy w Polsce!

Ruszyła właśnie kampania zbierania funduszy na pierwszy w Polsce sklep spółdzielczy ze zdrową i lokalną żywnością. Organizatorem akcji jest warszawska Kooperatywa Dobrze, do której należę i o której już pisałam (patrz: Należę do koopu).

sklep_2

Ideą jest stworzenie miejsca w centrum stolicy, gdzie obowiązywałyby zasady wspólnej pracy i wspólnej odpowiedzialności za przedsięwzięcie. Sklep nie będzie przynosił zysków sensu stricto – wszystkie nadwyżkowe pieniądze będą finansowały rozwój działalności. Głównym hasłem jest wsparcie – drobnych rolników i przedsiębiorców oraz kontaktów z „miastowymi”, którzy często nie mają możliwości dotarcia do czystej, ekologicznej, lokalnej żywności.

sklep_1

Produkty w sklepie będą z pewnością tańsze, niż można by się spodziewać, znając ceny z innych ekosklepów. Dlaczego? Ponieważ unikamy pośredników, a narzut jest minimalny – taki, żeby pokryć rachunki, dostawy i ewentualne zatrudnienie dwóch osób do obsługi bezpośredniej. Członkowie kooperatywy będą mieli specjalny rabat (w zamian za opłacanie miesięcznej składki).

sklep_0

Potrzebujemy pieniędzy na remont lokalu (jesteśmy w trakcie rozmów z władzami dzielnicy Śródmieście). Wiemy jednak, że minimalna kwota na przystosowanie takiego miejsca na nasze potrzeby to 12 tysięcy złotych. Zbieramy pieniądze za pośrednictwem portalu PolakPotrafi.pl – zachęcamy Was do wsparcia nas choćby kwotą 20 zł. Każde wsparcie się liczy i jest nagradzane choćby drobnym upominkiem od kooperatywy.

Kliknij:

http://polakpotrafi.pl/projekt/sklep-kooperatywy

Obejrzyj film:

Wesprzyj nas!

Może przeczytasz także:

Puszcza Białowieska. Zielony Kwiecień i wyrok Trybunału Sprawiedliwości UE

We wtorek 17 kwietnia 2018 roku ogłoszono wyrok Trybunału Sprawiedliwości UE w sprawie wycinki Puszczy

Polecam, bo czytam. Share Week 2018

Nie zdradzę chyba wielkiej tajemnicy, jeśli napiszę, że prawie nie czytuję innych blogów. Dzieje się

Tu byłam: Obóz dla Puszczy

– Jedziesz ze mną do Obozu dla Puszczy? – kilkukrotnie słyszałam to pytanie od Agnieszki, koleżanki,

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

CommentLuv badge