27 VI2017

Kubeczek menstruacyjny Yuuki – recenzja

by joanna

Kubeczek menstruacyjny Yuuki to kolejny model kubeczka, który testuję. Wbrew pozorom dobranie takiego sprzętu nie jest sprawą oczywistą. Większość pań znajduje swój model już za pierwszym zakupem, który służy im przez lata. Bywa jednak, że znalezienie swojego kubeczka zajmuje nieco czasu. A warto: kubeczek to nie tylko ekologiczne i zero waste’owe rozwiązanie, ale także ekonomiczne.

Wydaje mi się, że w Polsce rozmawianie o menstruacji wciąż jest uznawane za coś nadmiernie intymnego. Większość kobiet, które znam, zostało „wychowanych” na podpaskach i tamponach, głównie dzięki reklamom pokazującym tylko te dwa rozwiązania na dni okresu. Jaka szkoda, że w telewizji czy radiu nie występują kubeczki menstruacyjne! Być może więcej kobiet zainteresowałby się tą metodą higieny podczas miesiączki. Metodą nie tylko w duchu zero waste i ekologii, ale też ekonomii.

Tu znajdziesz pełny wybór kubeczków menstruacyjnych dostępnych w Drogerii Ekologicznej.

Kubeczek menstruacyjny Yuuki

Kubeczek menstruacyjny Yuuki

Kubeczek menstruacyjny Yuuki

Gdzie kupić: Drogeria Ekologiczna Better Land

Cena: 61,99 zł

Uwaga, z kodem rabatowym MEB5 uzyskacie 5% zniżki!

Mój wybór: Yuuki Classic S (1) 

Informacje producenta

Yuuki jest produktem czeskim, wykonanym z silikonu medycznego. Tak jak wszystkie kubeczki, należy go wysterylizować przed pierwszym użyciem po przerwie, a po każdym opróżnieniu przepłukać wodą, co jakiś czas – przemyć wodą z delikatnym mydłem.

Rozmiar S:

  • średnica: 42 mm
  • długość: 49 mm
  • długość łodyżki: 18 mm
  • pojemność: 24 ml
  • pojemność do znacznika bezpieczeństwa: 13 ml

Rozmiar L:

  • średnica: 47 mm
  • długość: 56 mm
  • długość łodyżki: 19 mm
  • pojemność: 37 ml
  • pojemność do znacznika bezpieczeństwa: 25 ml

Dostępne są dwie twardości: classic (twarda) i soft (miękka).

Kubeczek menstruacyjny Yuuki S (1)

Kubeczek menstruacyjny Yuuki S (1)

Moim zdaniem

Wybrałam kubeczek o mniejszej pojemności i większej twardości. Mimo że w zaleceniach rozmiar S (1) jest przeznaczony dla kobiet, które nie rodziły lub dla kobiet poniżej 28. roku życia, w moim wypadku kubeczek nie może być zbyt miękki. Poprzednie modele, których używałam, różniły się twardością, co znacznie wpływało na komfort ich używania.

Porównanie kubeczków: różowy Lily Cup Compact, przezroczysty Yuuki, fioletowy MeLuna, żółty Lady Cup

Porównanie kubeczków: różowy Lily Cup Compact B, przezroczysty Yuuki S(1), fioletowy MeLuna M, żółty Lady Cup S

Jestem drobna i mam mocne mięśnie miednicy, dlatego mimo wieku i porodów muszę mieć twardszy kubeczek, który stawi opór mięśniom przesuwającym go w głąb pochwy. Zwłaszcza że z kubeczkiem jeżdżę na rowerze. Natomiast po różnych próbach przekonałam się, że moja szyjka macicy głównego dnia okresu jest bardzo nisko i to powoduje, że kubeczek nie ułoży się idealnie, dopóki szyjka się nieco nie cofnie (bo kubeczek opiera się o nią i nie jest szczelny). Mimo to właśnie Yuuki, najtwardszy model, jaki miałam okazję testować, sprawdza się najlepiej.

Nie tylko zero waste

Yuuki to produkt o bardzo wysokiej jakości, którego cena jest według mnie niezwykle przystępna. Około 60 zł, zwykle wydawanych na podpaski czy tampony, amortyzuje się w ciągu kilku miesięcy. Prawidłowo dobrany i używany kubeczek nie generuje kosztów (chyba że chcemy mieć dodatkowe środki do odkażania, takie jak spray czy tabletki). Zaoszczędzamy na kupowaniu środków higienicznych, nie dokładamy do śmieci kolejnych odpadów w postaci zużytych tamponów i podpasek (mam nadzieję, że nie muszę przypominać, że nie wolno wrzucać ich do kanalizacji!).

Porównanie kubeczków: różowy Lily Cup Compact, przezroczysty Yuuki, fioletowy MeLuna, żółty Lady Cup

Porównanie kubeczków: różowy Lily Cup Compact, przezroczysty Yuuki, fioletowy MeLuna, żółty Lady Cup

Poza tym kubeczek to niezwykła wygoda. Pozwala naprawdę zapomnieć o okresie, ponieważ jest niewyczuwalny, a przy tym łatwo go opróżnić. Nawet bez wody – wystarczy przetrzeć go papierem toaletowym i umyć przy najbliższej okazji. (Tak robię poza domem, gdy nie chcę płukać go w umywalce, której nie mogę po sobie umyć – kwestia empatii wobec innych użytkowników). W lesie można przepłukać go wodą z bidonu, a ostatecznie… własnym moczem.

Można także zaopatrzyć się w specjalne kompostowalne i biodegradowalne chusteczki do odkażania kubeczka Lunette. Do mycia kubeczka można, oprócz delikatnego mydła, używać specjalnego wegańskiego płynu Lunette.

Jeśli chciałabyś wypróbować kubeczek menstruacyjny, ale nie wiesz, jak się do tego zabrać, koniecznie obejrzyj materiały przygotowane przez Gosię Jackowską-Poloch, znajdujące się na YouTube.

Porównanie kubeczków: różowy Lily Cup Compact B, przezroczysty Yuuki S(1), fioletowy MeLuna M, żółty Lady Cup S

Porównanie kubeczków: różowy Lily Cup Compact B, przezroczysty Yuuki S(1), fioletowy MeLuna M, żółty Lady Cup S

Porównanie kubeczków:

Może przeczytasz także:

20 Responses to “Kubeczek menstruacyjny Yuuki – recenzja”

  • Anna

    Ja też używam Yuuki od ok. 1,5 roku i jestem zadowolona. Wkurza mnie tylko to, że mam wrażenie, że mimo wygotowywania nie jest doczyszczony. Szczególnie w okolicy dziurek. Jego duży plus to zewnętrzna faktura, prążki dzięki, którym nie wyślizguje się podczas wyciągania. Mam też takie doświadczenie, że mimo iż kubeczki nie przeciekają, to i tak muszę używać wkładek, bo po opróżnieniu kubeczka resztki krwi zostają na ściankach pochwy i brudzą bieliznę :(

    • Dzięki za komentarz! Ja nigdy nie miałam takiego wrażenia, że kubeczek jest niedomyty, używam tabletek odkażających, myję też kubeczek mydłem do rąk, takim bardzo delikatnym. Ale nie przesadzam z myciem, bo zwykle nie ma na to czasu.
      Masz rację z tym dodatkowymi wkładkami – staram się używać wielorazowych wkładek, które kupiłam już dawno temu. A kiedy nie jestem pewna, czy będę mogła opróżnić kubeczek, używam dodatkowo podpaski Gentle Day (choć chcę w końcu kupić podpaski wielorazowe w tym celu).
      Pozdrawiam :)

      • Anna

        Zastanawiam się nad wielorazowymi. Na razie mam zapas wkładek bio z DM, ale jak mi się skończą, to będę próbować wielorazowych. Co do mycia to nie używam tabletek i może to jest powód. Myje mydłem roślinnym przy każdej wymianie i po okresie wyparzam. Dzięki za odpowiedź. Pozdrawiam również.

        • Właśnie myślę o tym, żeby jako dodatkowe zabezpieczenie tego dnia, kiedy mam szyjkę nisko, spróbować wielorazowej Soft Moon.
          Mydło roślinne powinno wystarczać… Ja wyparzam przed okresem :)

  • Po raz pierwszy czytam o czymś takim, jakaś zacofana chyba jestem :)

  • Nie znam tego sposobu i jest dla mnie sporym zaskoczeniem – jak mogłam o tym nigdy wcześniej nie słyszeć??!! ;)
    Diana z Pieniadzjestkobieta ostatnio pisze o…Czy i jaką część oszczędności powinniśmy trzymać w domu?My Profile

  • Karolina

    Słyszałam o tych kubeczkach, jednak zbytnio do mnie nie przemawiają ;)

    • Czemu nie przemawiają?
      Kiedy się już spróbuje, to naprawdę powrót do tamponów czy podpasek jest trudny :D Wiem jednak, że czasem temat trzeba przemyśleć nawet kilka miesięcy, zanim się sięgnie po kubeczek :)

  • Gia

    Dla mnie też to jest nowość, ale ciekawa i godna uwagi :)

  • Z opisu wynika, że mógłby mi pasować. Po porodzie mam zamiar w końcu kupić kubeczek i oczywiście zakup pierwszego kubeczka trochę mnie przeraża :D

  • Mama Muszkieterów

    Witam,
    A czy któraś z Pań orientuje się, czy tylozgiecie macicy nie jest przeciwskazaniem do korzystania z kubeczka?
    Zastanawiam się mocno nad zakupem, choć nie ukrywam, że trochę się obawiam (obecnie używam tamponow)

  • W

    Kupiłam kiedyś w drogerii kubeczek , użyłam razie i bardzo sie zrazilam. Ciężko było mi go aplikować wystarczająco głęboko żeby czuć sie komfortowo, do tego męczyłam sie dobre 10 minut żeby go wyciągnąć bo sie zassał. Chciałam go wyciągnąć po kilku minutach użytkowania bo najzwyczajniej sprawiał mi fizyczny ból.

    • Spróbuj następnym razem włożyć go płytko – kubeczek aplikuje się znacznie płyciej niż tampon. Może dlatego miałaś problemy. Ja wkładam go bardzo nisko.
      Sprawdź też, gdzie masz szyjkę podczas okresu, może też jest nisko?

  • Joa

    Witam. Czytałam trochę o kubeczkach i bardzo chcę spróbować ale w internecie nie znalazłam informacji właśnie o komforcie używania ze względu na odczucia fizyczne. Przy używaniu tamponów odczuwam dyskomfort- często ucisk, uwieranie itp. Z filmików najbardziej przypadł mi do gustu lily cup dlatego że zrozumiałam że jest nieco bardziej miękki. wybrałam tę opcję w rozm B choć mam obawy co do tego czy nie ma zbyt małej pojemności jak na mnie. Czy macie informacje o tym które kubeczki najmniej uwierają i są najbardziej miękkie?

    • Hej, Lily Cup jest bardzo elastyczny i miękki, dla mnie wręcz za miękki. Mam nadzieję, że Tobie będzie pasował. Ja z kolei muszę mieć twarde, opierające się moim mięśniom, bo inaczej się odkształcają.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

CommentLuv badge