05 VIII2015

Kubeczek menstruacyjny MeLuna – recenzja

by joanna

Kiedy kilka lat temu pierwszy raz usłyszałam o tym wynalazku (w kontekście Islandek), nie sądziłam, że kubeczki menstruacyjne będą dostępne, a może nawet popularne w Polsce. Cieszę się, że nie jest to już żaden kosmiczny gadżet, ale kolejna możliwość dla kobiet, które nie chcą lub nie mogą być spowalniane przez kilka dni w miesiącu.

kubeczek_menstruacyjny_10

Jak zapowiadałam, podejmuję temat ekologicznej miesiączki z kubeczkiem menstruacyjnym – postanowiłam na żywo się przekonać, czy rzeczywiście ten mały pojemnik może zrewolucjonizować zwyczaje higieniczne podczas okresu.

Kubeczek menstruacyjny MeLuna

Cena: 64,99 zł

Gdzie kupić: Drogeria Ekologiczna

Uwaga, z kodem rabatowym MEB5 uzyskacie 5% zniżki!

Kubeczek menstruacyjny MeLuna.

Kubeczek menstruacyjny MeLuna.

Niemiecka firma MeLuna (sprzedająca również bidet podróżny) ma w swojej ofercie naprawdę duży wybór kubeczków menstruacyjnych, które różnią się wielkością, miękkością, pojemnością i kolorem. Do wyboru są rozmiary S, M, L i XL (zmienia się średnica), twardość: twardy, średni (classic) i miękki oraz pojemność standardowa lub mini.

Kubeczki menstruacyjne są wykonane z bezpiecznego tworzywa, antyalergicznego, termoplastycznego polimeru TPE, przetestowanego medycznie. Są wielokrotnego użycia (powinny służyć nawet kilka lat, ale pytanie, czy nasza fizjologia nie zmienia się w ciągu tego czasu?). Łatwe w czyszczeniu – podczas okresu opróżniamy je, przepłukujemy wodą i aplikujemy ponownie. Nie zaburzają naturalnej flory bakteryjnej pochwy, ponieważ nie wchodzą w żadną interakcję z ciałem – są jedynie pojemniczkami na krew menstruacyjną. W przeciwieństwie do tamponów nie wchłaniają naturalnej i potrzebnej wilgoci ze ścianek pochwy, dzięki czemu zostaje w niej zachowana naturalna, potrzebna flora bakteryjna. W przeciwieństwie do tamponów nie zostawiają w pochwie żadnych włókien, które sprzyjają rozwojowi niechcianych bakterii.

Jak to działa? W pojemniku, który wkładamy do pochwy otwartą częścią do góry, gromadzi się krew menstruacyjna. Pojemność kubeczka zależy od jego wielkości, przykładowo shorty rozmiar S pomieści 15 ml, XL – 42 ml. Co pewien czas kubeczek menstruacyjny należy opróżnić i oczyścić.

kubeczek_menstruacyjny_9

Jaki kubeczek wybrać?

Na stronie Drogerii Ekologicznej znajdziemy przydatną ankietę, która pomoże dopasować odpowiedni rozmiar i twardość kubeczka menstruacyjnego (kolor musimy wybrać same, hehe). Ważne są nasze ogólne wymiary, liczba porodów, wyćwiczenie mięśni miednicy.

Sama wahałam się między rozmiarem S a M, ponieważ chociaż rodziłam drogami natury, jestem szczupła i niewysoka (156 cm wzrostu). W końcu wybrałam rozmiar M, miękkość średnią, model z kuleczką na końcu. Zakończenie kubeczka menstruacyjnego nie ma według mnie większego znaczenia, ponieważ nie używamy go do niczego poza lokalizacją pojemniczka – nie ciągniemy za nie! Końcówka służy mi głównie do zorientowania się, czy kubeczek leży w prawidłowej pozycji.

Niestety, cena kubeczka (około 65 zł) jest taka, że mało kto może pozwolić sobie na błąd podczas wybierania. Jednak niewielki błąd nie musi oznaczać dużego dyskomfortu lub przeciekania kubeczka. Z moich obserwacji wynika, że mogłam spróbować również rozmiaru S: wydaje mi się, że obwód pojemniczka mógłby być mniejszy. Podczas noszenia kubeczka nie czuję żadnego dyskomfortu, nie mam też kłopotów z odpowiednim zassaniem pojemnika ani jego wyjmowaniem. Po prostu jestem dość małą osobą i zarówno tampon, jak i kubeczek menstruacyjny powodują u mnie lekki nacisk na pęcherz, przez co muszę częściej korzystać z toalety.

Kubeczek menstruacyjny może być używany przez większość kobiet, również dziewice – im zaleca się wersję krótką (shorty). Tak naprawdę nie ma szczególnych przeciwwskazań do używania kubeczka podczas okresu – ale tylko okresu! Nie należy używać pojemniczka np. w czasie połogu czy po zabiegach operacyjnych.

Kubeczek menstruacyjny MeLuna.

Kubeczek menstruacyjny MeLuna.

Jak założyć, jak nosić, jak wyjąć? Instrukcja dla zupełnie początkujących

Zanim opanujemy obsługę kubeczka, czeka nas kilka prób, które początkowo mogą okazać się porażkami. Najprościej chyba zacząć w wannie lub pod prysznicem, aby nie martwić się, że coś pobrudzimy. Kobiety przyzwyczajone do tamponów, tak jak ja, mogą odruchowo chcieć włożyć kubeczek głęboko do pochwy. Tymczasem pojemniczek umieszczamy znacznie płycej. Ze względu na moją drobną budowę (patrz wyżej) kubeczek wkładam dość płytko, tak że z łatwością znajduję jego końcówkę.

Przed pierwszym użyciem i zawsze po dłuższej przerwie kubeczek musimy przygotować do użycia. Można go wygotować (2–3 minuty we wrzątku) i/lub wysterylizować np. za pomocą specjalnych tabletek do odkażania lub sprayu. Ma to na celu wybicie wszystkich bakterii z powierzchni.

Wkładanie

Zawsze zaczynamy od umycia rąk i przygotowania czystego kubeczka.

Jest kilka metod wkładania kubeczka menstruacyjnego do pochwy. Najbardziej naturalną pozycją jest chyba „na Małysza” nad sedesem, dzięki czemu w czasie obfitego miesiączkowania nie zabrudzimy otoczenia krwią. W ogóle najwygodniej wkładać kubeczek menstruacyjny w wannie lub na sedesie, gdy mamy pod ręką kran z wodą i możemy umyć ręce czy zwilżyć pojemnik – ułatwia to aplikację.

Metody zginania kubeczka menstruacyjnego przed aplikacją.

Metody zginania kubeczka menstruacyjnego przed aplikacją.

Aby zaaplikować pojemniczek, musimy go zwinąć lub zgiąć, włożyć do pochwy (niezbyt głęboko) i pozwolić mu się wyprostować. Kubeczek przyjmuje kształt naszych mięśni, dostosowuje się do naszego wnętrza, dlatego w pochwie nie będzie okrągły, a nieco spłaszczony.

Prawidłowo włożony kubeczek zassie się wewnątrz pochwy i będzie ściśle przylegał do jej ścianek, co warto sprawdzić, wodząc palcem wokół pojemnika. Jeśli kubeczek jest zbyt głęboko albo nie wyprostował się do końca, możemy go nieco wyprzeć (tak jak tampon) i delikatnie poruszać jego końcówką.

Uwaga, moja dobra rada – obetnij paznokcie! Inaczej możesz podrażnić delikatną śluzówkę pochwy.

Przy zakładaniu kubeczek może wydawać odgłosy zasysania, co może być nieco krępujące w toalecie publicznej.

Noszenie

Powinno być komfortowe – kubeczek nie jest wyczuwalny, a dobrze zassany będzie szczelnie gromadził krew – do granic swojej pojemności. Kubeczek ma dwa małe otwory blisko górnej krawędzi. Jeśli się przepełni, krew będzie się z niego wydostawać. Kubeczek nie jest korkiem!

Widoczne otworki w kubeczku menstruacyjnym.

Widoczne otworki w kubeczku menstruacyjnym.

Tak jak pisałam, w moim wypadku kubeczek i tampon działają na mnie nieco… moczopędnie. Jednak poza tym jest niezwykle wygodny, pozwala na swobodną jazdę na rowerze czy inne sportowe aktywności.

Częstotliwość opróżniania kubeczka zależy od obfitości miesiączki, przyjmuje się, że jest to średnio od 2 do 4 razy dziennie. Nie należy przekraczać 8 do 12 godzin noszenia kubeczka bez opróżniania.

Z kubeczkiem można spać, choć bywa, że nie wystarczy on jako jedyne zabezpieczenie i warto na noc założyć jeszcze podpaskę.

Wyjmowanie

Zaczynamy od umycia rąk oraz przygotowania planu – jak opróżnić i oczyścić kubeczek.

Opanowanie wyjmowania bez rozlewania zawartości nie jest takie trudne, wymaga oczywiście pewnej praktyki. Dla mnie najłatwiejsze jest wypieranie kubeczka mięśniami (tak jak tampon) przy jednoczesnym ściśnięciu go u podstawy, aby się odessał. Po wyjęciu kubeczka wylewamy jego zawartość do sedesu, czyścimy pojemniczek (o tym niżej) i zakładamy ponownie.

Czyszczenie kubeczka

W warunkach domowych mamy dużą swobodę wyboru, jak oczyścić kubeczek po jego opróżnieniu. W trakcie okresu, jeśli kubeczek jest cały czas w użyciu, wystarczy przepłukać go wodą, wytrzeć papierem toaletowym lub mokrymi chusteczkami. Po dłuższej przerwie w stosowaniu należy go wysterylizować (na przykład za pomocą specjalnych tabletek do sterylizacji w zimnej wodzie).

Tabletka dezynfekująca.

Tabletka dezynfekująca.

W warunkach naprawdę trudnych, na przykład na łonie natury, podobno można użyć do przepłukania kubeczka własnego moczu (kto się odważy?).

Można także zaopatrzyć się w spray dezynfekujący, który uratuje nas np. w sytuacji, gdy np. kubeczek upadnie nam na ziemię.

Do czyszczenia otworków w kubeczku można użyć specjalnych szczoteczek, które wyglądają identycznie jak szczoteczki do czyszczenia odstępów międzyzębowych (a może to po prostu to samo?).

Zestaw MeLuna i szczoteczki do czyszczenia otworków w kubeczku menstruacyjnym.

Zestaw MeLuna i szczoteczki do czyszczenia otworków w kubeczku menstruacyjnym.

W domu czyszczę kubeczek pod kranem w umywalce, ale potem tę umywalkę myję. Co zrobić u znajomych, którym nie chcę brudzić umywalki (choć nie dowiedzieliby się o tym)? W tym wypadku trzeba mieć ze sobą butelkę z wodą i opłukać kubeczek nad sedesem lub wyczyścić pojemniczek mokrą chusteczką albo papierem toaletowym. W toalecie publicznej można użyć tych samych sposobów, przy czym butelka z wodą wydaje się najbardziej atrakcyjna, bo przy okazji można też opłukać sobie ręce czy użyć bidetu podróżnego. Niemniej jednak trzeba mieć to zaplanowane.

Czy kubeczki menstruacyjne są bezpieczne?

Nie ma żadnych badań naukowych, które zapewniłby, że kubeczek na pewno nigdy nie spowoduje żadnych problemów zdrowotnych. Jednak użyte tworzywo oraz przestrzeganie zasad korzystania z kubeczka gwarantują, że jakiekolwiek ryzyko jest niewielkie. Kubeczki MeLuna są wykonane z TPE, nie zawierają lateksu, silikonu, ftalanów, alkilofenoli, BPA. Mają niemiecki certyfikat jakości DEKRA.

Jak się dowiedziałam, producent kubeczków nie ma obowiązku przeprowadzać takich badań, jakie obowiązują wyroby medyczne, ponieważ kubeczek menstruacyjny z założenia nie ma styczności z otwartymi ranami itp. Na tej samej zasadzie szczoteczka do zębów nie musi przechodzić takich testów, jest bowiem wyrobem kosmetycznym.

Tworzywo TPE ma jakość medyczną, a kubeczek z niego wykonany ma gładkie ścianki bez żadnych porów, w których mogłyby rozwinąć się bakterie. Zwłaszcza należy pamiętać o gronkowcu i możliwości doznania wstrząsu toksycznego TSS (na szczęście bardzo rzadko to się zdarza), co jest łączone z używaniem tamponów.

na_rowerze_0

Czy kubeczki menstruacyjne są ekologiczne?

Tak, zdecydowanie. Chociaż wykonano je z tworzywa sztucznego, trwałość tego rozwiązania oraz niezwykła oszczędność płynąca z używania kubeczków menstruacyjnych przebijają wszelkie koszty produkcji.

Jeden kubeczek menstruacyjny zastępuje podpaski i tampony nawet przez 10 lat. To nie tylko oszczędność finansowa (kubeczek MeLuna kosztuje tyle, ile kilka pudełek tamponów, czyli zwraca się po 5–6 okresach).

To także wielka korzyść dla środowiska: kubeczek jest wielorazowy, zajmuje bardzo mało miejsca. Przyjeżdża do nas z Niemiec, a więc ślad węglowy jest minimalny.

Zarówno podpaski, jak i tampony są wytwarzane w sposób bardzo obciążający środowisko. Nawet te ekologiczne zużywają cenne zasoby np. wody. Zamiast stosów zużytych podpasek, które są ogromnym obciążeniem dla środowiska i uciążliwym odpadem, który może rozkładać się 500 lat, mamy niewielki pojemnik, do którego potrzebujemy trochę wody. Ile podpasek zużywa przeciętna kobieta miesięcznie? Pewnie nawet 20… Miliony kobiet na całym świecie produkują rocznie kilogramy odpadów, które zalegają na wysypiskach nawet setki lat.

Tampony z kolei, choć zajmują o wiele mniej miejsca, są mniej higieniczne i bezpieczne od kubeczków menstruacyjnych. Są też jednorazowe. Jeśli lądują w toalecie, mogą przyczynić się do zatkania kanalizacji ściekowej. Kiedy znajdą się w zwykłym koszu na śmieci, stają się siedliskiem bakterii.

plan_planeta_12

Podsumowanie

Którakolwiek z pań spróbuje kubeczka i przejdzie etap nauki obsługi, najprawdopodobniej będzie nim zachwycona. Trzeba przywyknąć do zupełnie nowego potraktowania okresu – nie znika on w supechłonnej podpasce czy tamponie, ale gromadzi się w pojemniczku, tak że mamy go dosłownie na dłoni. Ciekawe, jak mało wiemy o okresie, odkąd popularne stały się jego „znikacze” – kubeczek menstruacyjny pokazuje, jak naprawdę wygląda krew miesięczna i ile jej jest. Myślę, że wymaga to pewnej świadomości swojego ciała i poszanowania jego naturalnego rytmu. Jeśli ktoś się brzydzi miesiączki, może mieć problem, aby przestawić się na kubeczek.

Istotna wydaje mi się świadomość potrzeby higieny okolic intymnych i pamiętanie o dokładnym umyciu rąk przed wyjęciem czy założeniem kubeczka. W toaletach publicznych trzeba radzić sobie tak, aby choć jedna ręka pozostawała czysta. Według mnie trzeba też pamiętać, że nasza krew miesięczna jest czymś bardzo intymnym i osobistym – higiena powinna dotyczyć wszystkich sprzętów, które miały z nią styczność. Nikt nie powinien poczuć się przez nas niekomfortowo, bo np. umyliśmy kubeczek w jego wannie.

Kubeczek menstruacyjny wydaje mi się idealny dla kobiet, które szukają dobrego zabezpieczenia podczas okresu, a jednocześnie mają dużą świadomość ekologiczną i ekonomiczną. Może być też znakomitym rozwiązaniem dla kobiet o wrażliwych okolicach intymnych i skłonnościach alergicznych. Miesiączka, ten naturalny element kobiecości, może być ekologiczna! Warto o tym pomyśleć.

Uwaga, w Drogerii Ekologicznej z kodem rabatowym MEB5 uzyskacie 5% zniżki!

Może przeczytasz także:

One Response to “Kubeczek menstruacyjny MeLuna – recenzja”

  • karo

    Dziękuję za ten tekst :) Właśnie zapoznaję się z tematem i ten post bardzo mi pomógł zebrać wszystkie informacje do kupy :)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

CommentLuv badge