09 V2013

Ekologiczny sposób na gołębie

by joanna

Nie lubię gołębi! Bardzo mi przykro. Nie lubię i już. Są brudne, roznoszą choroby i jest ich za dużo, dlatego to, że srają jak każdy ptak, przybiera czasem postać katastrofy!

Ktokolwiek zmagał się kiedyś z gołębiami na balkonie, ten wie, że to problem wręcz etyczny. Kiedy już pojawi się gniazdo, a w nim jajka, głupio wywalić.

Długo szukałam rozwiązania – jak zapobiegać panoszeniu się gołębi na balkonie. Stawialiśmy wiatraczki dziecięce, wręcz wiatraki, ale niszczyły je warunki atmosferyczne i ciągle trzeba było kupować nowe. W końcu wymyśliłam, że gołębie na pewno boją się większych ptaków. Szukałam najpierw sztucznych orłów, ale wybór w sieci okazał się marny. W końcu, po trzech latach poszukiwań, znalazłam gawrona!

sztuczny_gawron_0

Okazało się, sztuczne ptaki można kupić w przydrożnych sklepach z krasnalami. Jest spory wybór gatunków, zwykle zwierzęta są naprawdę podobne do pierwowzoru. Sztuczny gawron kosztował nas 40 zł. Jest zrobiony z żywicy epoksydowej i wzbudza strach wśród gołębi. Sprzedawca powiedział, że często gawrona kupują piekarze.

Pewnego dnia przyleciała do niego wrona i chciała go przepędzić z naszego balkonu… Próbowała chyba pół godziny! A więc wrony się nie boją. Małe ptaszki – sikorki, wróble – też mają naszego gawrona w nosie. Ale gołębie… Nie mają jakoś śmiałości nas odwiedzać.

Gawrona przymocowaliśmy solidnie, zipami:

sztuczny_gawron_1

Przetrwał już jedną zimę i ma się dobrze.

Polecam. Kamień z serca, gołębie z balkonu (albo ogrodu, gdziekolwiek chcemy).

Można też oczywiście postawić sobie i orła…

 

Może przeczytasz także:

One Response to “Ekologiczny sposób na gołębie”

  • Skąd ja znam ten problem… Nie pomyślałabym że sztuczny ptak może pomóc choć faktycznie na osiedlowych balkonach widziałam kilka ptaszydeł. My zastosowaliśmy takie specjalne kolce ale gawron na pewno dużo estetyczniej wygląda i skoro tak odstrasza, że gołębie w ogóle nie przylatują to jest to chyba lepszy sposób gdyż u nas przylatują nadal i siadają tam gdzie kolcy nie ma czyli na balkonowych płytkach :(

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

CommentLuv badge