05 V2013

Domowy środek przeciw komarom i kleszczom

by joanna

Dziś wybraliśmy się na działkę (na nadziałkę) i tuż przed wyjściem okazało się, że nasze dzieciowe środki na komary i kleszcze mogą już nie dawać rady z powodu przeterminowania.  Kilka chwil w internecie, czy mnie pamięć nie zawiodła, i proszę bardzo, mam przepis na własny środek przeciw owadom, wersja podstawowa. Szacowany koszt – 50 groszy.

Potrzebne: buteleczka, olejek eteryczny cytronelowy, olejek eteryczny herbaciany, woda.

srodek_przeciw_komarom_i_kleszczom

Warto mieć pustą buteleczkę po olejku eterycznym (7 ml), do której wlewamy po 15 kropel obu olejków i uzupełniamy ją wodą.

Taki roztwór stosujemy bezpośrednio na skórę, można także pokropić ubrania i włosy. Czas działania – około 3 godzin.

Mieszanka działa, o czym przekonałam się dziś, obserwując komary, które do nas podlatywały i natychmiast, zdegustowane, odlatywały. Kleszczy na szczęście nie widzieliśmy.

Działanie:

  • Olejek cytronelowy (zawiera m.in. wyciąg z trawy cytronelowej Cymbopogon nardus i geranium) odstrasza komary i inne owady.
  • Olejek herbaciany, oprócz innych wspaniałych właściwości, odstrasza komary, kleszcze, a także np. wszy.

Do tego roztworu można oczywiście dodać inne olejki, znane z działania odstraszającego: miętowy, eukaliptusowy, lawendowy… Moim zdaniem im prostszy skład, tym lepiej. Warto też pamiętać, że olejki mogą wywoływać alergie, dlatego trzeba stosować je ostrożnie, zwłaszcza u malutkich dzieci.

Może przeczytasz także:

8 Responses to “Domowy środek przeciw komarom i kleszczom”

  • Kalina

    Mam pytanie: na zdjęciu widzę tańsze olejki, których nie można stosować „na skórę” i do kosmetyków. Czy do mieszkanki antykomarowej stosowała Pani tych właśnie? Nie chciałabym zrobić sobie „krzywdy” :)

    • joanna

      Będę wdzięczna za więcej informacji, dlaczego nie można stosować ich na skórę?
      W ulotce mam napisane coś przeciwnego. Jest mowa np. o masażu olejkami – 4 krople zmieszane z łyżką stołową oleju np. ze słodkich migdałów. Chodzi o to, by nie stosować bezpośrednio olejków nierozcieńczonych i o tym także jest napisane.
      Zastosowałam olejki ze zdjęcia i nie zaobserwowałam u nikogo reakcji alergicznych (tylko najmłodszemu skropiłam ubranie, nie skórę).

  • Kasia

    Asiu, czyli, że dla starszego smarowałaś bezpośrednio na skórę? Moja Ania alergiczka i na samą myśl o ukąszeniach mam dreszcze:( Nie chciałabym dodatkowo jej uczulić tymi olejkami, ale chyba zaryzykuję.

    • joanna

      Tak, ale to jest jednak delikatny roztwór, choć pachnie intensywnie. Najlepiej wcześniej sprawdzić, czy olejek nie uczula, w wybranym miejscu na skórze, np. w zgięciu łokcia – wsmarować kilka kropel takiego rozcieńczonego olejku i zostawić na kilka godzin. Mój starszy syn ma takie uczulenie na komary, że miejsce wokół ukąszenia strasznie puchnie, bardzo go boli i swędzi. Podobno coraz więcej jest takich przypadków bardzo silnej reakcji na komary. Niestety, wszystkie środki „po” niewiele dają, może oprócz Dapisu.

  • Kalina

    Ok, może coś pokręciłam. Sprawdzę jutro i dam znać :)

    • Kalina

      No i faktycznie pokręciłam. Przepraszam za zamieszanie. Mieszanka antykomarowa wg Pani przepisu jest już gotowa i czeka na pierwszy test w weekend :) Pozdrowienia!

      • joanna

        czekam na wrażenia :)

        • Kalina

          Sprawdziłam (w końcu!) Działa świetnie!
          Dodatkowo, zapach podziałał nie tylko na komary, ale również na współtowarzyszy spaceru – chyba przesadziłam z geranium :)))

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

CommentLuv badge