21 III2013

Czy Śnieżka padła od zwykłego jabłka?

by joanna

kiszone_jablka_1

W produkcji sadowniczej priorytetem jest uzyskanie plonów o jak najwyższej jakości – przeczytałam na pewnej stronie internetowej na temat sadownictwa. Autorzy podkreślają, że owoce muszą dotrzeć do konsumenta piękne i soczyste. Ale jak to osiągnąć, jeśli na jabłonie i ich owoce czyhają:

  • Bawełnica korówka.
  • Kwieciak jabłkowiec.
  • Miniarki.
  • Miodówka jabłoniowa.
  • Mszyca jabłoniowa.
  • Mszyca jabłoniowo-babkowa.
  • Mszyca jabłoniowo-zbożowa.
  • Namiotnica gruszowa.
  • Namiotnik jabłoniowy.
  • Owocnica jabłkowa.
  • Owocówka jabłkóweczka.
  • Pasynek jabłonik.
  • Pędraki, drutowce, opuchlaki.
  • Piędzik przedzimek.
  • Piętnówki.
  • Podskórnik jabłoniowy.
  • Pordzewiacz jabłoniowy.
  • Pryszczarek jabłoniak.
  • Przędziorki.
  • Skorupik jabłoniowy.
  • Szrotówek białaczek.
  • Toczyk gruszowiaczek.
  • Wznosik doparek.
  • Znamionówka tarniówka w jabłoni.

A do tego oprócz szkodników drzewa są narażone na choroby:

  • Brunatna zgnilizna drzew ziarnkowych.
  • Drobna plamistość liści jabłoni.
  • Gorzka zgnilizna jabłek.
  • Mączniak jabłoni.
  • Parch jabłoni.
  • Parch przechowalniczy jabłek.
  • Sina pleśń.
  • Szara pleśń.
  • Zaraza ogniowa jabłoni.
  • Zgnilizna owoców, choroby kory i drewna jabłoni.
  • Zgnilizna pierścieniowa podstawy pnia jabłoni.
  • Zgorzel kory i rak kory drzew jabłoni.

Aż strach! Na szczęście zwykły sadownik ma do wyboru kilkadziesiąt najróżniejszych środków ochrony roślin, różnych fungicytów, pestycydów, zoocydów – ale każdy środek działa na 2-3 zagrożenia naraz. Poczytałam ulotki tych środków, niektóre muszą być stosowane na zmianę z innymi, bo same nie są wystarczająco zabójcze, niektóre zabijają pszczoły (i ludzi pewnie też, gdyby nie stosowali specjalnych ubrań). Dzięki nim możemy jednak kupić piękne, czerwone, okrągłe jabłka, które cieszą nasze oko i podniebienie… A cena jest tak miła dla kieszeni! Przy wszystkich wydatkach na opryski ilość uzyskanych owoców jest wystarczająca, żeby wyjść na swoje.

Niestety, jabłka według amerykańskich badań (http://www.ewg.org/foodnews/summary/) są na szczycie listy najbardziej zanieczyszczonych owoców i warzyw uprawianych nieekologicznie. Zanieczyszczenia środkami, które mogą być groźne dla ludzi, znaleziono w 98% badanych jabłek.

Jeśli zastanawiacie się, jakim cudem można wyhodować jabłka bez cudów firmy Bayer czy BASF, mogę Wam tylko powiedzieć, że takie owoce istnieją i są bardzo smaczne. Niekoniecznie droższe, jeśli kupujemy w odpowiednim miejscu – zapraszam Was po tanie smaczne i niepryskane truciznami jabłka do sklepu Kooperatywy Dobrze w Warszawie przy ul. wilczej 29a.

A jak sobie radzą sadownicy ekologiczni z zarazą i szkodnikami? Są sposoby, w tym środki ochrony roślin (wykaz), które mogą zawierać wyłącznie substancje biologicznie czynne, mikroorganizmy oraz organizmy żywe. Nie ma obaw, że zamordują pszczoły, zatrują inne zwierzęta czy zaszkodzą ludziom.

kiszone_jablka_2

Na zdjęciach widzicie kiszone jabłka, ekologiczne oczywiście, sprzedawane na jeszcze bezimiennym stoisku na warszawskim BioBazarze. Joanka i Maciej sprzedają tam jabłka z Ziemięcina, w najróżniejszej postaci – świeżych i przetworzonych. Te same jabłka (świeże) kupicie także w Kooperatywie Dobrze.

Może przeczytasz także:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

CommentLuv badge